Dzie│o Biblijne

Egzegeza kanoniczna i analogia wiary w uj─Öciu Josepha Ratzingera (Benedykta XVI)

Email Drukuj

Sławomir Zatwardnicki

Egzegeza kanoniczna i analogia wiary w uj─Öciu Josepha Ratzingera (Benedykta XVI)

W Konstytucji dogmatycznej Dei verbum zosta┼éy wymienione trzy zasady teologiczne, kt├│re powinny zosta─ç uwzgl─Ödnione w interpretacji Pisma ┼Üwi─Ötego. Wed┼éug soborowego dokumentu „nale┼╝y uwzgl─Ödni─ç tre┼Ť─ç i jedno┼Ť─ç ca┼éego Pisma, maj─ůc na uwadze ┼╝yw─ů Tradycj─Ö ca┼éego Ko┼Ťcio┼éa oraz analogi─Ö wiary” [1]. Do tych wskaz├│wek – lekcewa┼╝onych w posoborowej egzegezie skoncentrowanej przede wszystkim na metodzie historyczno-krytycznej – wielokrotnie odwo┼éywa┼é si─Ö Joseph Ratzinger, podaj─ůc przy okazji ich pog┼é─Öbion─ů teologicznie wyk┼éadni─Ö. „Trzeba wreszcie zacz─ů─ç stosowa─ç zasady metodologiczne – pisa┼é papie┼╝ w swojej ostatniej ksi─ů┼╝ce po┼Ťwi─Öconej osobie Jezusa – sformu┼éowane dla egzegezy przez Sob├│r Watyka┼äski II (w Dei verbum 12), czego niestety dotychczas w┼éa┼Ťciwie prawie nie czyniono” [2]. Sob├│r odczytany przez Benedykta XVI uzna┼é za podstawow─ů zasad─Ö egzegetyczn─ů stosowanie „egzegezy kanonicznej” bior─ůcej pod uwag─Ö tre┼Ť─ç i jedno┼Ť─ç ca┼éego Pisma oraz czytanie Pisma w kluczu chrystologicznym, i doda┼é do tego dwie pozosta┼ée: „trzeba uwzgl─Ödnia─ç tak┼╝e ┼╝yw─ů Tradycj─Ö ca┼éego Ko┼Ťcio┼éa i analogi─Ö wiary (wewn─Ötrzn─ů harmoni─Ö prawd wiary)” [3].

Autor Jezusa z Nazaretu uznaje za konieczne uzupe┼énienie metody historyczno-krytycznej przez hermeneutyk─Ö wiary, kt├│ra w jego przekonaniu jest najbardziej odpowiednia w lekturze tekst├│w natchnionych, a jej pomini─Öcie skutkuje przyj─Öciem hermeneutyki pozytywistycznej. Na elementy hermeneutyki wiary sk┼éadaj─ů si─Ö kryteria pozwalaj─ůce uwzgl─Ödni─ç Boski wymiar Pisma ┼Üwi─Ötego; nale┼╝─ů do nich wyszczeg├│lnione wcze┼Ťniej w soborowym dokumencie, a potem przywo┼éane przez Ojca ┼Üwi─Ötego w adhortacji posynodalnej dotycz─ůcej S┼éowa Bo┼╝ego, trzy kryteria: „1) nale┼╝y interpretowa─ç tekst, pami─Ötaj─ůc, ┼╝e Pismo stanowi jedn─ů ca┼éo┼Ť─ç; dzisiaj nazywamy to egzegez─ů kanoniczn─ů; 2) trzeba uwzgl─Ödnia─ç ┼╝yw─ů Tradycj─Ö ca┼éego Ko┼Ťcio┼éa, i w ko┼äcu 3) uwzgl─Ödnia─ç analogi─Ö wiary” [4]. Patrz─ůc od strony egzegety pr├│buj─ůcego zrozumie─ç biblijny tekst, trzeba te┼╝ m├│wi─ç o okre┼Ťlonych wymaganiach kierowanych wzgl─Ödem niego, kt├│rych spe┼énienie ma umo┼╝liwi─ç przej┼Ťcie od „litery” do „ducha” Pisma. Takie wznoszenie si─Ö jest konieczne, poniewa┼╝:

…historycystyczne i intelektualistyczne poj─Öcie objawienia, kt├│re rozpowszechni┼éo si─Ö w nowo┼╝ytno┼Ťci, jest ca┼ékowicie fa┼észywe. Objawienie nie jest bowiem zbiorem zda┼ä; objawieniem jest sam Chrystus: On jest Logosem, S┼éowem, kt├│re obejmuje wszystko, w kt├│rym B├│g wypowiada samego siebie i kt├│re z tego powodu nazywamy Synem Bo┼╝ym. Oczywi┼Ťcie, ten jedyny Logos wypowiedzia┼é si─Ö w normatywnych s┼éowach, w kt├│rych wyrazi┼é to, kim jest. Ale S┼éowo jest zawsze wi─Öksze ni┼╝ s┼éowa, kt├│re nigdy nie mog─ů Go wyczerpa─ç. Przeciwnie, s┼éowa uczestnicz─ů w niewyczerpalno┼Ťci S┼éowa, kt├│re ods┼éania ich sens i dlatego wzrastaj─ů wraz z tym, kto je czyta – m├│wi ┼Ťw. Grzegorz Wielki [5].

Niech ta ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e „S┼éowo (Logos) jest zawsze wi─Öksze od s┼é├│w cz┼éowieka i nigdy nie b─Ödzie w nich wystarczaj─ůco wypowiedziane” [6], towarzyszy lekturze niniejszego tekstu, w kt├│rym postaram si─Ö om├│wi─ç dwa z trzech kryteri├│w wymienianych w kontek┼Ťcie hermeneutyki wiary a zwanych czasem „wielkimi zasadami interpretacji”. Tak wi─Öc najpierw zajm─Ö si─Ö „egzegez─ů kanoniczn─ů” (1),  nast─Öpnie „analogi─ů wiary” (2), a w zako┼äczeniu wska┼╝─Ö na ich powi─ůzanie. „Egzegeza kanoniczna” wydaje si─Ö najwygodniejsza do zastosowania w duszpasterstwie: wierni w swojej indywidualnej lekturze Pisma stosuj─ů j─ů spontanicznie; naukowcy zdaje si─Ö nie nad─ů┼╝aj─ů z naukowym uzasadnieniem tej oczywistej metody, st─ůd do tej pory nie rozwiano wszystkich w─ůtpliwo┼Ťci jej towarzysz─ůcych – ale te┼╝ nie wszystko, co oczywiste dla wierz─ůcego, musi by─ç ┼éatwe do naukowego zinterpretowania. Z kolei „analogia wiary”, jakkolwiek r├│wnie┼╝ stosowana intuicyjnie, w ┼Ťrodowisku naukowym wydaje mi si─Ö lekcewa┼╝ona i albo rozumiana niew┼éa┼Ťciwie, albo zbyt w─ůsko; w zwi─ůzku z tym warto przyjrze─ç si─Ö wyja┼Ťnieniom papieskim pog┼é─Öbiaj─ůcym jej rozumienie.

1. Egzegeza kanoniczna

 

Postulowane przez Sob├│r uwzgl─Ödnienie tre┼Ťci i jedno┼Ťci ca┼éego Pisma nazywane jest „egzegez─ů kanoniczn─ů”, kt├│ra znajduje swoje uzasadnienie w Boskim autorstwie wszystkich ksi─ůg (to zosta┼éo stwierdzone w dokumencie wprost) oraz w Boskim planie realizowanym w ca┼éej historii zbawienia (to da si─Ö wyczyta─ç po┼Ťrednio z soborowego tekstu). Ko┼Ťci├│┼é uznaje, ┼╝e prawdy objawione zawarte i przed┼éo┼╝one w Pi┼Ťmie ┼Ťwi─Ötym spisane zosta┼éy pod natchnieniem Ducha ┼Üwi─Ötego, a co za tym idzie maj─ů Boga za autora, dlatego wszystkie ksi─Ögi tak Starego jak i Nowego Testamentu Ko┼Ťci├│┼é uznaje w ca┼éo┼Ťci i ze wszystkimi ich cz─Ö┼Ťciami za ┼Ťwi─Öte i kanoniczne (por. DV 11 [7]). „B├│g przeto, z kt├│rego natchnienia powsta┼éy ksi─Ögi obydwu Testament├│w i kt├│ry jest ich autorem, m─ůdrze rozporz─ůdzi┼é, aby Nowy Testament by┼é ukryty w Starym, Stary za┼Ť aby w Nowym znajdowa┼é wyja┼Ťnienia”, a „ksi─Ögi Starego Testamentu, w ca┼éo┼Ťci do┼é─ůczone do ewangelicznego or─Ödzia, osi─ůgaj─ů i ukazuj─ů w Nowym Testamencie pe┼éne swoje znaczenie (…) a zarazem Nowy Testament o┼Ťwietlaj─ů i obja┼Ťniaj─ů” (DV 16).

W latach dziewi─Ö─çdziesi─ůtych kardyna┼é Ratzinger podkre┼Ťli┼é, ┼╝e wiara prze┼╝ywana w Ko┼Ťciele wyprowadza poza wszelkie poj─Öcia czy formu┼éy s┼éowne, kt├│re nie s─ů w stanie uj─ů─ç wymykaj─ůcych si─Ö im tre┼Ťci wiary. J─Özyk wiary nie jest tak jednoznaczny jak powiedzmy matematyczny, poza tym orzeczenia j─Özykowe wiary przedstawiaj─ů si─Ö w „historycznym nast─Öpstwie wypowiedzi, w kt├│rym ju┼╝ g┼é├│wne napi─Öcie mi─Ödzy Starym i Nowym Testamentem pokazuje, jak bardzo prawda wiary jest dost─Öpna j─Özykowo w wewn─Ötrznym zwi─ůzku ca┼éo┼Ťci, a nie w pojedynczych formu┼éach” [8]. Ten zwi─ůzek wynika z faktu istnienia i trwania w czasie jednego podmiotu (wsp├│lnoty wierz─ůcych), kt├│ry pomimo przemian pozostaje sob─ů. W takim razie ciekawsze i bardziej wydajne w teologii (a wi─Öc i w egzegezie) okazuje si─Ö poszukiwanie jedno┼Ťci (mi─Ödzy Starym a Nowym Testamentem, mi─Ödzy Nowym Testamentem a dogmatami Ko┼Ťcio┼éa staro┼╝ytnego, mi─Ödzy tym wszystkim razem a ┼╝yciem wiary kontynuowanym dzisiaj) ni┼╝ odrzucanie takiej jedno┼Ťci (por. PwT, s. 113).

Soborowa konstytucja Dei verbum – uwa┼╝a┼é Ratzinger, ├│wczesny przewodnicz─ůcy Papieskiej Komisji Biblijnej – „podarowa┼éa (…) miarodajn─ů syntez─Ö wci─ů┼╝ aktualnych pogl─ůd├│w teologii Ojc├│w i nowego metodycznego poznania czas├│w nowo┼╝ytnych” [9]. Komisja zdecydowa┼éa si─Ö wystosowa─ç dokument w reakcji na now─ů sytuacj─Ö egzegetyczn─ů powsta┼é─ů po II Soborze Watyka┼äskim zwi─ůzan─ů z powstawaniem nowych metod naukowej egzegezy z jednej strony, a z drugiej z pojawieniem si─Ö pr├│b przywr├│cenia metod egzegezy Ojc├│w Ko┼Ťcio┼éa i na nowo podejmowanej duchowej lektury Pisma. Cel dokumentu zosta┼é sformu┼éowany nast─Öpuj─ůco: „ukaza─ç drogi, kt├│re trzeba przeby─ç, aby doj┼Ť─ç do interpretacji Biblii mo┼╝liwie najbardziej wiernej jej charakterowi zar├│wno ludzkiemu, jak i boskiemu” (IBwK, Wprowadzenie, B), tak aby s┼éowo Bo┼╝e mog┼éo sta─ç si─Ö duchowym pokarmem dla wiernych [10].

Poniewa┼╝ „Biblia nie jest zbiorem tekst├│w pozbawionych zwi─ůzk├│w mi─Ödzy sob─ů, ale jest zbiorem ┼Ťwiadectw tej samej wielkiej Tradycji” (IBwK I, C), dlatego w egzegezie nale┼╝y stosowa─ç metody uwzgl─Ödniaj─ůce ten fakt. Autorzy dokumentu Interpretacja Biblii w Ko┼Ťciele wskazuj─ů tu na powsta┼ée w Stanach Zjednoczonych i rozwijaj─ůce si─Ö „podej┼Ťcie kanoniczne”, kt├│re mia┼éoby uzupe┼éni─ç metod─Ö historyczno-krytyczn─ů oraz przywr├│ci─ç wag─Ö ostatecznej formy tekstu (metoda historyczno-krytyczna k┼éadzie nacisk na to, co pierwotne). Wychodzi ono od wiary w to, ┼╝e Biblia stanowi ca┼éo┼Ť─ç i „interpretuje ka┼╝dy tekst biblijny w ┼Ťwietle kanonu Pisma ┼Üwi─Ötego, to znaczy Biblii przyj─Ötej jako norma wiary przez spo┼éeczno┼Ť─ç wierz─ůcych. Stara si─Ö umiejscowi─ç ka┼╝dy tekst wewn─ůtrz jedynego planu Bo┼╝ego celem osi─ůgni─Öcia aktualizacji Pisma w naszych czasach” (IBwK I, C, 1).

W „egzegezie kanonicznej” wyr├│┼╝nia si─Ö dwa punkty widzenia: pierwszy, kt├│ry zaproponowa┼é Brevard S. Childs, koncentruje si─Ö na ostatecznej formie kanonicznej tekstu zaakceptowanej przez wsp├│lnot─Ö; drugi, kt├│rego autorem jest James A. Sanders, zwraca uwag─Ö nie na efekt finalny, ale na proces kanoniczny, czyli te metody hermeneutyczne, kt├│re wsp├│lnota wierz─ůcych wykorzystywa┼éa w procesie powstawania Pisma i relekturze staro┼╝ytnych tradycji, i kt├│re sprzyjaj─ů sta┼éej interakcji mi─Ödzy tekstami a wsp├│lnot─ů s┼éu┼╝─ůcej uwsp├│┼écze┼Ťnianiu tekstu (por. IBwK I, C, 1). Oczywi┼Ťcie egzegeza kanoniczna wymaga jeszcze rozwoju, a dokument zwraca uwag─Ö na problematyczne pytania zwi─ůzane z tego rodzaju podej┼Ťciem, niemniej jednak takie podej┼Ťcie wydaje si─Ö dobrze s┼éu┼╝y─ç teologicznej interpretacji tekstu [11].

Wewn─Ötrzna sp├│jno┼Ť─ç Biblii jest wynikiem interpretacji wewn─ůtrz tradycji biblijnej, np. dokonuj─ůcych si─Ö relektur, kt├│re wydobywaj─ů nowe aspekty sensu albo potwierdzaj─ů ich spe┼énienie czy pog┼é─Öbiaj─ů ich znaczenie (por. IBwK III, A, 1). Autorzy Nowego Testamentu g┼éosz─ů, ┼╝e objawienie starotestamentowe znalaz┼éo wype┼énienie w Chrystusie, a zw┼éaszcza w Jego ┼Ťmierci i zmartwychwstaniu; On sam dokona┼é interpretacji odmiennej od tej przyjmowanej w Jego epoce, a Pascha nada┼éa tekstom pe┼éni─Ö sensu, kt├│ry wcze┼Ťniej by┼éby nie do pomy┼Ťlenia. Pos┼éany przez Niego Duch ┼Üwi─Öty umo┼╝liwi┼é nowotestamentowym autorom odkrycie sensu duchowego Starego Testamentu. R├│wnie┼╝ w Nowym Testamencie mamy do czynienia z zestawianiem r├│┼╝nych perspektyw, kt├│re ukazuj─ů pe┼én─ů napi─Öcia jedno┼Ť─ç tekst├│w (por. IBwK III, A, 2).

Interpretacja Biblii w Ko┼Ťciele podaje r├│wnie┼╝ definicj─Ö wzbudzaj─ůcego dyskusje, ale obecnego w samej Biblii, sensu pe┼éniejszego tekstu [12], kt├│ry nie zosta┼é wprost wyra┼╝ony przez autora ludzkiego, ale by┼é zamierzony przez autora Boskiego. Chodzi „albo o znaczenie, jakie autor biblijny przypisuje wcze┼Ťniejszemu tekstowi biblijnemu, kiedy podejmuje go w kontek┼Ťcie nadaj─ůcym mu nowy sens wyrazowy, albo o znaczenie, kt├│re autentyczna tradycja doktrynalna lub definicja soborowa nadaje tekstowi biblijnemu” (IBwK II, B, 3). ┼╣r├│de┼é sensu pe┼éniejszego nale┼╝a┼éoby szuka─ç w fakcie, ┼╝e Duch ┼Üwi─Öty, kt├│ry stoi za natchnieniem Pisma, m├│g┼é sprawi─ç, i┼╝ autor ludzki wyrazi┼é prawd─Ö, kt├│rej w pe┼éni nie potrafi┼é uchwyci─ç, a kt├│ra zosta┼éa ujawniona w p├│┼║niejszych czasach dzi─Öki Bo┼╝ej realizacji ods┼éaniaj─ůcej donios┼éo┼Ť─ç tekstu lub dzi─Öki w┼é─ůczeniu tekstu do kanonu Pism (por. IBwK II, B, 3).

W rozmowie z Peterem Seewaldem kardyna┼é Ratzinger na biblijnych przyk┼éadach wskazywa┼é, ┼╝e starotestamentowe opowie┼Ťci s─ů jak gdyby pocz─ůtkiem, kt├│ry czeka na dalszy ci─ůg, i kt├│re mog─ů zosta─ç odczytane w perspektywie Nowego Testamentu. „Stary Testament rzeczywi┼Ťcie jest w drodze [13] i pozostaje tylko fragmentem, gdy nie przechodzi w Nowy Testament. Jest to naszym fundamentalnym przekonaniem” [14], chocia┼╝ oczywi┼Ťcie „ca┼éy Stary Testament mo┼╝na czyta─ç z pomini─Öciem Chrystusa – palec, kt├│ry na Niego wskazuje, nie czyni tego a┼╝ tak jednoznacznie” (BiS, s. 192; por. tam┼╝e, s. 193). W Biblii dostrzec mo┼╝na jedno┼Ť─ç, ale jest to „napi─Öta jedno┼Ť─ç”, poniewa┼╝ Pismo nie stawia w pe┼éni gotowego systemu wiary. P┼éaszczyzn─ů tej jedno┼Ťci jest jedno┼Ť─ç historii Boga, i jest ona widoczna, gdy czyta si─Ö Pismo z perspektywy Nowego Testamentu; jakkolwiek ksi─Ögi Starego Testamentu maj─ů oczywi┼Ťcie znaczenie same w sobie, to jednak uzyskuj─ů nowy sensu i ca┼éo┼Ťciow─ů wizj─Ö dopiero, gdy s─ů czytane w ┼Ťwietle Chrystusa (por. BiS, s. 139. 193). Benedykt XVI w wywiadzie udzielonym niemieckiemu dziennikarzowi ju┼╝ po wyborze na papie┼╝a m├│wi┼é, ┼╝e wewn─Ötrzna jedno┼Ť─ç obu testament├│w i wynikaj─ůca z tego konieczno┼Ť─ç lektury Nowego razem ze Starym Testamentem by┼éa dla niego jasna od pierwszych dni jego studi├│w teologicznych. Biblia musi by─ç czytana w ca┼éo┼Ťci i jedno┼Ťci, poniewa┼╝ jest Ksi─Ög─ů nale┼╝─ůc─ů do Ludu Bo┼╝ego, kt├│ry uprzedza Chrystusa i wskazuje na Niego [15]. Dla papie┼╝a „tylko Chrystus potrafi wyzwoli─ç cz┼éowieka z niewoli litery i przywr├│ci─ç mu zdolno┼Ť─ç przyswajania ca┼éej prawdy, zawartej w Pi┼Ťmie ┼Üwi─Ötym” [16]:

W Starym Testamencie s─ů (…) s┼éowa, mo┼╝na by powiedzie─ç, niemaj─ůce jeszcze swego pana (…) Rzeczywisty w┼éa┼Ťciciel tekst├│w ka┼╝e jeszcze czeka─ç na siebie. Dopiero gdy si─Ö pojawia, s┼éowa te otrzymuj─ů swe pe┼éne znaczenie (…) Historiografia pocz─ůtk├│w chrze┼Ťcija┼ästwa polega r├│wnie┼╝ na tym w┼éa┼Ťnie, ┼╝e tym oczekuj─ůcym s┼éowom daje g┼é├│wnego w┼éa┼Ťciciela. Dzi─Öki temu powi─ůzaniu oczekuj─ůcego s┼éowa i poznaniu ukazuj─ůcego si─Ö teraz owego w┼éa┼Ťciciela powsta┼éa typowo chrze┼Ťcija┼äska egzegeza, kt├│ra jest nowa, jednak w pe┼éni dochowuje wierno┼Ťci pierwotnemu s┼éowu Pisma [17].

W 2002 roku kardyna┼é Ratzinger z okazji dziesi─Öciolecia opublikowania Katechizmu Ko┼Ťcio┼éa Katolickiego w wyja┼Ťnianiu ┼║r├│d┼éa jedno┼Ťci Biblii odwo┼éa┼é si─Ö w┼éa┼Ťnie do katechizmowego stwierdzenia: „Jakkolwiek by┼éyby zr├│┼╝nicowane ksi─Ögi, z kt├│rych sk┼éada si─Ö Pismo ┼Üwi─Öte, to jest ono jednak jedno ze wzgl─Ödu na jedno┼Ť─ç Bo┼╝ego zamys┼éu, kt├│rego Jezus Chrystus jest o┼Ťrodkiem i sercem, otwartym po wype┼énieniu Jego Paschy” [18], przy czym autorzy odwo┼éuj─ů si─Ö dla zobrazowania tej prawdy do wypowiedzi ┼Ťw. Tomasza z Akwinu: „Serce Chrystusa oznacza Pismo ┼Üwi─Öte, kt├│re pozwala pozna─ç serce Chrystusa. Przed m─Ök─ů serce Chrystusa by┼éo zamkni─Öte, poniewa┼╝ Pismo ┼Üwi─Öte by┼éo niejasne. Pismo ┼Üwi─Öte zosta┼éo otwarte po m─Öce, by ci, kt├│rzy je teraz rozumiej─ů, wiedzieli i rozeznawali, w jaki spos├│b powinny by─ç interpretowane proroctwa” (tam┼╝e; por. WDdJCh, s. 163).

Przy tej samej okazji zwr├│ci┼é kardyna┼é uwag─Ö r├│wnie┼╝ na to, ┼╝e krytyczna egzegeza w pewnym sensie uwiarygodni┼éa ┼Ťredniowieczn─ů nauk─Ö o wielu sensach Pisma ┼Üwi─Ötego (doktryna o czterech sensach, albo raczej o czterech wymiarach sensu tekstu [19]). Poniewa┼╝ Biblia jest literackim tworem, a wszystkie biblijne teksty by┼éy w┼é─ůczone w proces ponownego odczytywania ods┼éaniaj─ůcego zawarte w nich potencjalne sensy, nie wolno ich zamyka─ç w jakiej┼Ť historycznej chwili; w s┼éowach biblijnych znajduje si─Ö r├│wnie┼╝ tera┼║niejszo┼Ť─ç i przysz┼éo┼Ť─ç (por. WDdJCh, s. 163-164).

W┼éa┼Ťnie wsp├│┼éczesna krytyka biblijna – uwa┼╝a┼é papie┼╝ – u┼Ťwiadamia nam, ┼╝e sama Biblia jest nieprzerwan─ů drog─ů, kt├│ra znajduje sw├│j kres w Chrystusie, a zatem od Niego wychodz─ůc, mo┼╝na przej┼Ť─ç zn├│w ca┼é─ů t─Ö drog─Ö odkrywaj─ůc na niej najg┼é─Öbszy sens, wcze┼Ťniej ukryty (por. MOSB, s. 106). Widzenie jedno┼Ťci Pisma oraz lektura chrystologiczna umo┼╝liwia duchow─ů lektur─Ö S┼éowa Bo┼╝ego, o czym m├│wi┼é papie┼╝ w jednym ze swoich przem├│wie┼ä:

Bardzo zale┼╝y mi na tym, by teolodzy nauczyli si─Ö czyta─ç i kocha─ç Pismo tak, jak – wed┼éug Dei verbum – chcia┼é tego Sob├│r: by widzieli wewn─Ötrzn─ů jedno┼Ť─ç Pisma – pomocna w tym mo┼╝e okaza─ç si─Ö „egzegeza kanoniczna” (dzi┼Ť mo┼╝na m├│wi─ç dopiero o pocz─ůtkach rozwoju tej metody) – a nast─Öpnie, by dochodzili do duchowej lektury, kt├│ra nie jest tylko czym┼Ť zewn─Ötrznym, co mia┼éoby umacnia─ç i budowa─ç, lecz przede wszystkim wewn─Ötrznym zanurzeniem si─Ö w obecno┼Ť─ç S┼éowa. Jest to, jak s─ůdz─Ö, bardzo wa┼╝ne zadanie: podejmowa─ç tego typu dzia┼éania, czyni─ç wysi┼éki, by obok egzegezy historyczno-krytycznej, z ni─ů i w obszarze jej zainteresowa┼ä rzeczywi┼Ťcie by┼éo nam dost─Öpne wprowadzenie w Pismo ┼╝ywe, kt├│re jest aktualnym S┼éowem Bo┼╝ym (MOSB, s. 97-98).

Benedykt XVI w adhortacji po┼Ťwi─Öconej S┼éowu Bo┼╝emu zwr├│ci┼é uwag─Ö na to, ┼╝e soborowa konstytucja Dei verbum jest „kamieniem milowym na drodze Ko┼Ťcio┼éa”, r├│wnie┼╝ w odniesieniu do egzegezy: „Powszechnie wiadomo, jak wielki impuls do odkrywania na nowo S┼éowa Bo┼╝ego w ┼╝yciu Ko┼Ťcio┼éa, do refleksji teologicznej na temat Bo┼╝ego Objawienia oraz do studium Pisma ┼Üwi─Ötego da┼éa…” (VD 3). Adhortacja Verbum Domini jest owocem synodu, kt├│ry stawia┼é sobie za cel mi─Ödzy innymi: weryfikacj─Ö, czy wskazania soborowe zosta┼éy wprowadzone w ┼╝ycie, oraz podj─Öcie nowych wyzwa┼ä postawionych przez obecne czasy (por. VD 3). W zwi─ůzku z tym Ojciec ┼Üwi─Öty przedstawi┼é pog┼é─Öbione przemy┼Ťlenia Synodu i wyrazi┼é pragnienie, ┼╝eby dzi─Öki adhortacji owoce Synodu przynios┼éy skuteczny wp┼éyw nie tylko na osobist─ů wi─Ö┼║ ze ┼Ťwi─Ötymi Pismami, ale r├│wnie┼╝ na ich interpretacj─Ö w badaniach naukowych (por. VD 5).

W┼éa┼Ťnie tym celom s┼éu┼╝y─ç ma mi─Ödzy innymi egzegeza kanoniczna. Papie┼╝ w numerze 12 adhortacji prezentuje „chrystologi─Ö S┼éowa”, to znaczy fakt, i┼╝ w Chrystusie S┼éowo Bo┼╝e staje si─Ö obecne jako Osoba, co z kolei pozwala spojrze─ç na jedno┼Ť─ç Boskiego zamys┼éu realizuj─ůc─ů si─Ö w┼éa┼Ťnie w S┼éowie Wcielonym – jedno┼Ť─ç pomi─Ödzy stworzeniem, nowym stworzeniem a dziejami zbawienia w Chrystusie (por. VD 12-13). „Mozart teologii”, jak si─Ö okre┼Ťla niemieckiego teologa, por├│wnuje kosmos do ksi─Ögi, kt├│rej Autor wyra┼╝a siebie za po┼Ťrednictwem symfonii stworzenia, w kt├│rej to symfonii „w pewnym momencie pojawia si─Ö motyw solowy, jak powiedzieliby┼Ťmy u┼╝ywaj─ůc s┼éownictwa muzycznego, czyli motyw powierzony pojedynczemu instrumentowi b─ůd┼║ g┼éosowi, kt├│ry jest tak wa┼╝ny, ┼╝e nadaje sens ca┼éemu dzie┼éu. Tym motywem jest Jezus” (VD 13).

Podobnie jak S┼éowo sta┼éo si─Ö cia┼éem, tak Bo┼╝e s┼éowa upodobni┼éy si─Ö do ludzkiej mowy; analogia ta prowadzi do wniosku, ┼╝e Pismo ┼Üwi─Öte, mimo ca┼éej r├│┼╝norodno┼Ťci form i tre┼Ťci, jest rzeczywisto┼Ťci─ů jednolit─ů, poniewa┼╝ we wszystkich s┼éowach biblijnych B├│g tak naprawd─Ö wypowiada jedno S┼éowo (por. Hbr 1,1-3), w kt├│rym wypowiada si─Ö ca┼éy (VD 13 [20]). Tradycja Ko┼Ťcio┼éa uczy dostrzega─ç jedno┼Ť─ç Pisma ┼Üwi─Ötego jakby by┼éo ono jedn─ů ksi─Ög─ů, cho─ç z perspektywy czysto historycznej czy literackiej nie jest to dostrzegalne; by dostrzec t─Ö jedno┼Ť─ç nale┼╝y ┼é─ůczy─ç chrze┼Ťcija┼äskie ksi─Ögi Nowego Testamentu z Bibli─ů Izraela. Ksi─Ögi biblijne („Pisma”) mog─ů by─ç traktowane jako jedyne s┼éowo Boga skierowane do cz┼éowieka („Pismo”),  poniewa┼╝ „w┼éa┼Ťnie osoba Chrystusa nadaje jedno┼Ť─ç wszystkim »Pismom« w powi─ůzaniu z jedynym »S┼éowem«. W ten spos├│b mo┼╝emy zrozumie─ç, co m├│wi Konstytucja dogmatyczna Dei verbum w n. 12, gdy wskazuje na wewn─Ötrzn─ů jedno┼Ť─ç ca┼éej Biblii jako decyduj─ůce kryterium dla poprawnej hermeneutyki wiary” (VD 39).

W tym kontek┼Ťcie adhortacja zwraca uwag─Ö na wzajemne relacje mi─Ödzy Starym a Nowym Testamentem (por. VD 40). Przede wszystkim Nowy Testament uznaje autorytet Starego Testamentu jako S┼éowa Bo┼╝ego, tak ┼╝e r├│wnie┼╝ chrze┼Ťcijanie przyjmuj─ů Objawienie Bo┼╝e w nim zawarte. Przyjmujemy, ┼╝e Stary Testament znajduje swoje wype┼énienie w tajemnicy ┼╝ycia, ┼Ťmierci i zmartwychwstania Chrystusa, przy czym to poj─Öcie wype┼énienia si─Ö Pism jest z┼éo┼╝one i zawiera trzy wymiary: ci─ůg┼éo┼Ťci, zerwania oraz spe┼énienia i przewy┼╝szania [21]. „Misterium Paschalne Chrystusa jest w pe┼éni zgodne – jednak┼╝e w spos├│b, kt├│ry by┼é nie do przewidzenia – z proroctwami i aspektem prefiguratywnym Pism; jednak┼╝e zawiera wyra┼║ne aspekty braku ci─ůg┼éo┼Ťci wzgl─Ödem instytucji Starego Testamentu” (VD 40).

Mo┼╝na wi─Öc powiedzie─ç, ┼╝e Stary Testament zachowuje niezast─ůpion─ů warto┼Ť─ç dla chrze┼Ťcijan, z kolei lektura chrystologiczna jawi si─Ö oryginalnym i niezast─ůpionym wk┼éadem w interpretacj─Ö Biblii. Ko┼Ťci├│┼é w czasach apostolskich i p├│┼║niejszej Tradycji dopatrywa┼é si─Ö jedno┼Ťci Biblii w jedno┼Ťci planu Bo┼╝ego wyra┼╝onej za pomoc─ů typologii – w dzie┼éach Bo┼╝ych Starego Testamentu mo┼╝na zauwa┼╝y─ç figury tego, czego B├│g dokona┼é w „pe┼éni czas├│w”. Oczywi┼Ťcie taka lektura typologiczna, kt├│ra ods┼éania niewyczerpan─ů g┼é─Öbi─Ö Starego Testamentu, nie powinna przys┼éania─ç faktu, ┼╝e zachowuje on swoj─ů warto┼Ť─ç Objawienia, a st─ůd z kolei p┼éynie wniosek, ┼╝e nie tylko Stary Testament ma by─ç czytany w Nowym, ale r├│wnie┼╝ Nowy Testament mo┼╝e by─ç czytany w Starym, „bez kt├│rego by┼éby ksi─Ög─ů nie do rozszyfrowania, ro┼Ťlin─ů pozbawion─ů korzeni i skazan─ů na uschni─Öcie” [22].

Wed┼éug Benedykta XVI ukazanie granic metody historyczno-krytycznej wskazuje na jej otwarto┼Ť─ç na metody uzupe┼éniaj─ůce: „W s┼éowie wypowiedzianym w przesz┼éo┼Ťci dostrzegalne jest pytanie o jego »dzisiaj«; w s┼éowie ludzkim pobrzmiewa co┼Ť wi─Ökszego; pojedyncze ksi─Ögi w jaki┼Ť spos├│b wskazuj─ů na ┼╝ywy proces powstaj─ůcego w nich jednego Pisma” (JzN I, s. 10). W┼éa┼Ťnie to sta┼éo si─Ö powodem powstania projektu „egzegezy kanonicznej”, kt├│ra chce czyta─ç biblijne teksty w ca┼éo┼Ťci Pisma, dzi─Öki czemu ukazuj─ů si─Ö one w nowym ┼Ťwietle. Ta jedno┼Ť─ç Pisma jest – zauwa┼╝a papie┼╝ – z jednej strony „dan─ů teologiczn─ů”, z drugiej strony jednak nie jest „po prostu od zewn─ůtrz narzucona heterogenicznemu w sobie samym zbiorowi pism”, co z kolei potwierdza nowo┼╝ytna egzegeza ukazuj─ůca, ┼╝e Pismo powsta┼éo „w nast─Öpstwie coraz to nowego kolejnego ich odczytywania: stare teksty w ka┼╝dej nowej sytuacji nabieraj─ů nowego sensu, s─ů na nowy spos├│b rozumiane i odczytywane” (JzN I, 10). W Pi┼Ťmie widzianym jako ca┼éo┼Ť─ç (a szczeg├│lnie w perspektywie Chrystusa) wida─ç jakie┼Ť ukierunkowanie, powstaje ono bowiem jako „proces s┼éowa, stopniowo ods┼éaniaj─ůcego swe wewn─Ötrzne potencjalno┼Ťci, kt├│re – od pocz─ůtku w nim zawarte, niczym gotowe ju┼╝ ziarna – wychodz─ů jednak na powierzchni─Ö dopiero dzi─Öki wyzwaniom nowych sytuacji, w nowych zdarzeniach i do┼Ťwiadczeniach” (JzN I, s. 11). Wypowiadane przez ludzi s┼éowa kryj─ů w sobie zawsze wi─Öcej tre┼Ťci ni┼╝ wydaje si─Ö to wypowiadaj─ůcemu, a przez to s┼éowo jest otwarte na przysz┼ée interpretacje.

Oczywi┼Ťcie zak┼éadana przez „egzegez─Ö kanoniczn─ů” hermeneutyka chrystologiczna, kt├│ra w kluczu Chrystusa uczy si─Ö widzie─ç jedno┼Ť─ç Biblii [23], nie mo┼╝e opiera─ç si─Ö jedynie na metodzie historycznej, musi zak┼éada─ç wiar─Ö. Jednak taka decyzja wiary zawiera w sobie – utrzymuje Ojciec ┼Üwi─Öty – „pierwiastek rozumu – historycznego rozumu – i umo┼╝liwia dostrze┼╝enie wewn─Ötrznej jedno┼Ťci Pisma, a tym samym nowe zrozumienie jego pojedynczych etap├│w bez pozbawiania ich w┼éasnej historycznej oryginalno┼Ťci” (JzN I, s. 11). Mo┼╝na by powiedzie─ç, ┼╝e dopiero ta decyzja wiary umo┼╝liwia zobaczenie jedno┼Ťci Starego i Nowego Testamentu, kt├│ra dla autor├│w chrze┼Ťcija┼äskich by┼éa przecie┼╝ oczywista [24]. Wed┼éug autora Jezusa z Nazaretu „egzegeza kanoniczna” stanowi organiczn─ů kontynuacj─Ö metody historyczno-krytycznej i sprawia, ┼╝e staje si─Ö ona teologi─ů (por. JzN I, s. 11).

2. Analogia wiary

 

Katechizm Ko┼Ťcio┼éa Katolickiego w artykule trzecim po┼Ťwi─Öconym Pismu ┼Üwi─Ötemu, w tym jego interpretacji, podaje nast─Öpuj─ůc─ů definicj─Ö „analogii wiary”: „Przez »analogi─Ö wiary« rozumiemy sp├│jno┼Ť─ç prawd wiary mi─Ödzy sob─ů i w ca┼éo┼Ťci planu Objawienia” (KKK 114), i odsy┼éa w przypisie do fragmentu Listu do Rzymian, w kt├│rym mowa jest o stosowaniu daru Ducha ┼Üwi─Ötego (a dok┼éadnie jednego z charyzmat├│w – proroctwa) „zgodnie z wiar─ů” czy te┼╝ „w zgodzie z wiar─ů” (por. 12,6).

Na podstawie tego cytatu biskup Jan Szlaga wyprowadza wniosek, ┼╝e regu┼éa analogii ma charakter negatywny, cho─ç „mo┼╝na j─ů sformu┼éowa─ç r├│wnie┼╝ pozytywnie: rezultaty naukowych bada┼ä biblijnych musz─ů harmonizowa─ç z tym, co ju┼╝ zosta┼éo og┼éoszone jako dogmat, b─ůd┼║ je┼Ťli jeszcze nie zosta┼éo og┼éoszone, to wi─ů┼╝e si─Ö z orzeczeniami dogmatycznymi” [25]. Nie wydaje si─Ö, ┼╝eby takie wyja┼Ťnienie uwzgl─Ödnia┼éo pozytywny charakter regu┼éy czy w og├│le opisywa┼éo „zasad─Ö analogii” w spos├│b wyczerpuj─ůcy jej tre┼Ť─ç.

Ks. Stefan Szymik, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, zauwa┼╝y┼é, i┼╝ je┼Ťli dwa pozosta┼ée kryteria teologiczne egzegezy „podkre┼Ťlaj─ů mocniej dzia┼éanie Ducha ┼Üwi─Ötego w przesz┼éo┼Ťci i dzisiaj (…), o tyle trzecia zasada ma bardziej funkcj─Ö pomocnicz─ů” [26]. Nie jest to r├│wnie┼╝ moim zdaniem najw┼éa┼Ťciwsze okre┼Ťlenie „analogii wiary”, kt├│r─ů w takim rozumieniu nale┼╝a┼éoby uzna─ç za kryterium „negatywne” czy te┼╝ ewentualnie w┼éa┼Ťnie „pomocnicze” („techniczne”?) m├│wi─ůce jedynie o tym, ┼╝e „wyniki bada┼ä biblijnych winny by─ç zgodne z ca┼éokszta┼étem prawd objawionych i obiektywn─ů wiar─ů Ko┼Ťcio┼éa, za┼Ť norma nadaje kierunek badaniom i pomaga poprawnie odczyta─ç tekst lub eliminuje interpretacje, kt├│re s─ů niezgodne z wiar─ů Ko┼Ťcio┼éa” [27].

Nale┼╝y raczej widzie─ç w katechizmowym stwierdzeniu przede wszystkim w┼éa┼Ťnie dowarto┼Ťciowanie dzia┼éania Ducha ┼Üwi─Ötego, kt├│ry obdarza darami i zarazem pozwala je rozeznawa─ç, a przede wszystkim, kt├│ry nie mo┼╝e sam sobie przeczy─ç, i dlatego w┼éa┼Ťnie egzegeza wsp├│┼éczesna powinna dochodzi─ç do wynik├│w pozostaj─ůcych w zgodzie z wiar─ů Ko┼Ťcio┼éa. Konfrontowanie bada┼ä z prawdami g┼éoszonymi przez Ko┼Ťci├│┼é b─Ödzie wi─Öc tylko jednym z aspekt├│w „analogii wiary”. Warto jednak zwr├│ci─ç w pierwszym rz─Ödzie uwag─Ö na to, ┼╝e przytoczona wy┼╝ej definicja uznaje po┼Ťrednio ale jednoznacznie, ┼╝e egzegeta wierz─ůcy i poddany dzia┼éaniu Ducha ┼Üwi─Ötego mo┼╝e w┼éa┼Ťciwie interpretowa─ç Pismo. Innymi s┼éowy: ┼╝e autorowi natchnionemu i egzegecie interpretuj─ůcemu natchnion─ů ksi─Ög─Ö towarzyszy ta sama wiara, kt├│ra o┼╝ywia┼éa i o┼╝ywia Ko┼Ťci├│┼é, i na tej podstawie mo┼╝e rodzi─ç si─Ö nadzieja na analogi─Ö do┼Ťwiadcze┼ä.

W zwi─ůzku z tym bardziej w┼éa┼Ťciwe wydaje mi si─Ö por├│wnanie, kt├│rego dokona┼é Denis Farkasfalvy, zestawiaj─ůc obok siebie „egzegez─Ö duchow─ů” z „analogi─ů wiary” jako wyra┼╝enia posiadaj─ůce prawie analogiczne znaczenie. „Chodzi tutaj o egzegez─Ö, w kt├│rej egzegeta i jego ┼Ťwiat stanowi─ů tak┼╝e cz─Ö┼Ť─ç jednej, powszechnej historii zbawienia, a zatem o egzegez─Ö, kt├│ra umie odkry─ç istotne analogie mi─Ödzy zbawczym sensem staro┼╝ytnego tekstu a aktualnymi dzie┼éami zbawczymi tego samego Boga, dokonanymi przez tego samego Jezusa Chrystusa” [28].

Analogia wiary (analogia fidei) mo┼╝e by─ç lepiej zrozumiana, gdy spojrzy si─Ö w szerszej czasowo perspektywie i uwzgl─Ödni to, co leg┼éo u podstaw jej sformu┼éowania. Trzeba si─Ögn─ů─ç a┼╝ do pocz─ůtk├│w Ko┼Ťcio┼éa i kszta┼étuj─ůcych si─Ö wtedy tzw. „regu┼é wiary”, kt├│re mia┼éy obok innych element├│w (sukcesji apostolskiej oraz Pisma) gwarantowa─ç autentyczny przekaz S┼éowa Bo┼╝ego. W tym sensie „analogia wiary” by┼éaby nie tyle kryterium negatywnym, ale w┼éa┼Ťnie pozytywnym – stanowi┼éaby klucz hermeneutyczny otwieraj─ůcy dost─Öp do autentycznej interpretacji, tak ┼╝eby S┼éowo Bo┼╝e mog┼éo zosta─ç us┼éyszane w spos├│b pewny, jakiego wymaga sam fakt, ┼╝e B├│g zdecydowa┼é si─Ö objawi─ç cz┼éowiekowi. A przede wszystkim stanowi┼éaby wyraz wiary w to, ┼╝e Duch ┼Üwi─Öty jest obecny w Ko┼Ťciele od jego pocz─ůtku a┼╝ do dzisiaj. Tak o tym pisa┼é Benedykt XVI w swojej ksi─ů┼╝ce:

Razem z „sukcesj─ů apostolsk─ů” Ko┼Ťci├│┼é staro┼╝ytny znalaz┼é (nie: wynalaz┼é!) dwa dalsze podstawowe elementy swej jedno┼Ťci: kanon Pisma i tak zwan─ů regu┼é─Ö wiary. T─Ö ostatni─ů stanowi kr├│tki, z nieustalon─ů w szczeg├│┼éach terminologi─ů, zbi├│r istotnych tre┼Ťci wiary, kt├│ry w rozmaitych chrzcielnych wyznaniach wiary Ko┼Ťcio┼éa przybra┼é kszta┼ét liturgiczny. Ten Symbol wiary, czyli Credo, stanowi autentyczn─ů „hermeneutyk─Ö” Pisma, wydobyty z niego klucz, s┼éu┼╝─ůcy jego interpretacji zgodnej z jego duchem (JzN II, s. 112).

W swojej rozprawie habilitacyjnej opublikowanej w 1959 roku Ratzinger zauwa┼╝a┼é, ┼╝e w ┼Ťredniowieczu z faktu, i┼╝ „Pismo powsta┼éo z mistycznego kontaktu hagiografa z Bogiem” wyci─ůgano prawid┼éowy wniosek, ┼╝e mo┼╝e by─ç ono „poprawnie zrozumiane znowu tylko na poziomie, kt├│ry ostatecznie nale┼╝a┼éoby nazwa─ç »mistycznym«” [29], a to znaczy, ┼╝e dotarcie do obiektywnego sensu Pisma wymaga „postawy wiary, przez kt├│r─ů cz┼éowiek wkracza w ┼╝ywe zrozumienie Pisma przez Ko┼Ťci├│┼é, aby w ten spos├│b i dopiero w ten spos├│b otrzyma─ç »objawienie«” [30]. W┼éa┼Ťciwej tre┼Ťci wiary nie znajdzie si─Ö w literze, ale w stoj─ůcym za ni─ů duchowym sensie (notabene dlatego w┼éa┼Ťnie Pisma nie nazywano objawieniem, ale okre┼Ťlenie to przys┼éugiwa┼éo zrozumieniu Pisma dokonuj─ůcemu si─Ö w teologii [31]), „┼Ťwi─Öty pisarz bowiem nie mo┼╝e przekaza─ç swojej visio intellectualis w czysto duchowej postaci, raczej zawija j─ů w »pieluszki s┼é├│w Pisma«, tak ┼╝e to, co w nim stanowi┼éo »objawienie« we w┼éa┼Ťciwym sensie, jest wprawdzie dost─Öpne w napisanych przez niego literach, ale w pewnej mierze pozostaje ukryte za nimi i potrzebuje dopiero nowego ods┼éoni─Öcia” [32]. I w┼éa┼Ťnie temu ods┼éoni─Öciu czy te┼╝ – wracaj─ůc do pi─Öknej metafory – rozwini─Öciu z pieluszek s┼éowa s┼éu┼╝y─ç ma wiara Ko┼Ťcio┼éa. „Ten g┼é─Öboki sens Pisma ┼Üwi─Ötego, kt├│ry dopiero jest »objawieniem« i tre┼Ťci─ů wiary, nie zale┼╝y bowiem od uznania jednostki, ale jest po cz─Ö┼Ťci zobiektywizowany w naukach Ojc├│w i teologii. W ten spos├│b w swoich podstawach jest dost─Öpny po prostu przez przyj─Öcie wiary katolickiej, kt├│ra, streszczona w Symbolu, jest zasad─ů wyja┼Ťniania Pisma” [33]. W swojej autobiografii raz jeszcze wr├│ci┼é kardyna┼é do tego tematu:

„Objawienie” jest (…) poj─Öciem zwi─ůzanym z dzia┼éaniem i oznacza dzia┼éanie, poprzez kt├│re ukazuje si─Ö B├│g, a nie obiektywny wynik tego dzia┼éania. Bior─ůc to pod uwag─Ö, do poj─Öcia „objawienie” nale┼╝y r├│wnie┼╝ zaliczy─ç podmiot otrzymuj─ůcy objawienie: gdzie objawienie nie jest przez nikogo przyj─Öte, tam nie by┼éo ┼╝adnego objawienia, bo nic tam nie zosta┼éo ujawnione, odkryte. Sama idea objawienia zak┼éada kogo┼Ť, kto wejdzie w jego posiadanie (…), objawienie jest uprzednie w stosunku do Pisma ┼Üwi─Ötego i odzwierciedla si─Ö w nim, lecz nie jest jednak z nim identyczne. Oznacza to, ┼╝e objawienie jest zawsze wi─Öksze od samego Pisma (MZ, s. 85).

Warto w tym miejscu zatrzyma─ç si─Ö chwil─Ö d┼éu┼╝ej, aby dobrze zrozumie─ç r├│┼╝nic─Ö mi─Ödzy „Objawieniem” a „Pismem ┼Üwi─Ötym”, kt├│r─ů wielokrotnie za teologami ┼Ťredniowiecznymi podkre┼Ťla┼é Ratzinger. „W dobie absolutnego panowania metody historyczno-krytycznej ukszta┼étowa┼éo si─Ö przekonanie, ┼╝e Pismo ┼Üw. zawiera »ca┼ée S┼éowo (Or─Ödzie Bo┼╝e)«, podczas gdy mamy w nim tylko »S┼éowo Bo┼╝e spisane«” [34]. Dla Ratzingera Objawienie to nie zbi├│r twierdze┼ä – Objawienie ma charakter osobowy: jest wyj┼Ťciem od Boga Ojca ku cz┼éowiekowi przez Chrystusa, by ludzi zjednoczy─ç z Bogiem w Duchu ┼Üwi─Ötym. Niemniej wa┼╝na by┼éa dla niemieckiego uczonego r├│wnie┼╝ zasada, ┼╝e dzia┼éanie poprzedza mow─Ö, innymi s┼éowy – ┼╝e rzeczywisto┼Ť─ç jest uprzednia wzgl─Ödem ┼Ťwiadectwa o tej rzeczywisto┼Ťci: „W jego przekonaniu bardzo wa┼╝ne jest mie─ç ┼Ťwiadomo┼Ť─ç tego, ┼╝e poziom rzeczywisto┼Ťci wydarzenia Objawienia jest g┼é─Öbszy ni┼╝ poziom rzeczywisto┼Ťci wydarzenia jego proklamacji, czyli d─ů┼╝enia do zinterpretowania dzia┼éania Boga w ludzkim j─Özyku” [35]. (Warto zauwa┼╝y─ç, ┼╝e zasada ta znalaz┼éa swoje miejsce w soborowej konstytucji – por. DV 2). W takim razie, aby dotrze─ç do Objawienia, trzeba je najpierw zrozumie─ç czy raczej przyj─ů─ç to wydarzenie (pozwoli─ç mu si─Ö wydarzy─ç w czytelniku Pisma), kt├│re za nim stoi:

Objawienie oznacza zbli┼╝enie si─Ö Boga do cz┼éowieka i jest wi─Öksze ni┼╝ wyrazi─ç mog─ů to ludzkie s┼éowa, r├│wnie┼╝ wi─Öksze ni┼╝ s┼éowa Pisma (…) Pismo jest znacz─ůcym ┼Ťwiadectwem o objawieniu, ale objawienie to co┼Ť ┼╝ywego, co┼Ť wi─Ökszego: aby by┼éo objawieniem, musi osi─ůgn─ů─ç swoje przeznaczenie i musi zosta─ç przyj─Öte i zrozumiane, bo w przeciwnym razie nie sta┼éoby si─Ö objawieniem (MZ, s. 106-107) [36].

Jak wida─ç, Ratzinger nie uto┼╝samia S┼éowa Bo┼╝ego z Pismem ┼Üwi─Ötym. Ks. Grzegorz Bachanek zauwa┼╝a, ┼╝e dla Ratzingera ┼╝ywym S┼éowem Bo┼╝ym jest Objawienie, kt├│re „przekracza fakt Pisma w kierunku Boga i w kierunku przyjmuj─ůcego cz┼éowieka. Pismo ┼Üwi─Öte jest tylko cz─Ö┼Ťci─ů wi─Ökszej rzeczywisto┼Ťci Objawienia, jest jego materialn─ů zasad─ů, jedyn─ů, b─ůd┼║ jedn─ů obok innych, czego autor nie rozstrzyga. Objawieniem we w┼éa┼Ťciwym sensie tego s┼éowa jest Chrystus” [37]. Tak wi─Öc dla kardyna┼éa Objawienie to nie zbi├│r informacji czy prawd wiary, ale to sam Chrystus. „On jest S┼éowem (Logos), kt├│re wszystko ogarnia i w kt├│rym sam B├│g wyra┼╝a siebie. Dlatego te┼╝ my nazywamy Go Synem Bo┼╝ym. To jedyne S┼éowo (Logos) zakomunikowa┼éo si─Ö ludziom w istniej─ůcych s┼éowach, za pomoc─ů kt├│rych przedstawi┼éo nam, kim jest” [38], jednak nale┼╝y pami─Öta─ç, ┼╝e On b─Ödzie zawsze wi─Ökszy zar├│wno od Pisma, kt├│re Go prezentuje, jak i od egzegezy, kt├│ra je interpretuje (stwierdzenie to dotyczy zar├│wno egzegezy Ojc├│w Ko┼Ťcio┼éa, jak i wsp├│┼éczesnej egzegezy naukowej, kt├│ra ujmuj─ů cz─Ö┼Ť─ç, i to minimaln─ů sensu S┼éowa – por. MOSB, s. 89). Nie prowadzi to oczywi┼Ťcie do zrelatywizowania warto┼Ťci Pisma ┼Üwi─Ötego: „Chocia┼╝ s┼éowo Bo┼╝e poprzedza i przewy┼╝sza Pismo ┼Üwi─Öte, to jednak, jako natchnione przez Boga, Pismo zawiera s┼éowo Bo┼╝e (por.  2 Tm  3,  16) w spos├│b absolutnie wyj─ůtkowy” (VD 17).

Postulowany zwi─ůzek teologii (a tak┼╝e egzegezy) i ┼Ťwi─Öto┼Ťci nie jest „sentymentaln─ů czy pietystyczn─ů gadanin─ů, lecz wynika z logiki rzeczy i potwierdza si─Ö w ca┼éej historii” (PwT, s. 65). Z samej swojej istoty teologia zak┼éada co┼Ť, co nie jest produktem w┼éasnej refleksji, ale pochodzi od czego┼Ť (raczej Kogo┼Ť), co (Kto) poprzedza cz┼éowieka; pocz─ůtek poznania teologicznego rodzi si─Ö ze spotkania ze S┼éowem i wymaga pos┼éusze┼ästwa p┼éyn─ůcego z wiary, kt├│rej z kolei nie ma bez decyzji nawr├│cenia, co prowadzi do wniosku, ┼╝e tw├│rcza teologia mo┼╝e by─ç uprawiana tym bardziej, im wiara staje si─Ö do┼Ťwiadczeniem opartym na nawr├│ceniu (por. PwT, s. 64). Lekturze Pisma musi towarzyszy─ç wiara, z kolei wiara wierz─ůcych zostaje umocniona w kontakcie ze s┼éowem Bo┼╝ym: „Tak wielka za┼Ť w s┼éowie Bo┼╝ym zawiera si─Ö moc i pot─Öga, ┼╝e staje si─Ö ono dla Ko┼Ťcio┼éa podstaw─ů i si┼é─ů ┼╝ywotn─ů, a dla dzieci Ko┼Ťcio┼éa umocnieniem wiary, pokarmem duszy, czystym i trwa┼éym ┼║r├│d┼éem ┼╝ycia duchowego” (DV 21).

W 1974 roku zwraca┼é uwag─Ö Ratzinger na lektur─Ö Pisma, jakiej uczy nas Jezus Chrystus, kt├│ry chce, aby┼Ťmy poznawali Ojca przez Tradycj─Ö, a Tradycj─Ö przez Ojca, kt├│rego poznaje si─Ö wszak przez wiar─Ö. Tak w┼éa┼Ťnie czyni┼é Jezus, w swojej postawie wobec tradycji religijnej „konserwatywny” a zarazem „liberalny” [39]. Odpowied┼║ na pytanie, z czego wynika┼é taki a nie inny stosunek Jezusa do „Pisma” (czyli do Starego Testamentu) oraz tradycji faryzeusz├│w pozwala wyci─ůgn─ů─ç wnioski w stosunku do egzegety, kt├│ry r├│wnie┼╝ powinien opiera─ç si─Ö na podobnej relacji z Bogiem, m├│wi─ůc wprost – powinien by─ç „synem w Synu”.

Jego wolno┼Ť─ç, jak r├│wnie┼╝ surowo┼Ť─ç, maj─ů ┼║r├│d┼éo we wsp├│lnym centrum: w Jego modlitewnej relacji do Ojca, w Jego osobistym poznaniu Boga, dzi─Öki kt├│remu znajduje lini─Ö oddzielaj─ůc─ů centrum od peryferii, wol─Ö Ojca i dzie┼éo cz┼éowieka. Jezus uduchowi┼é liter─Ö i w tym w┼éa┼Ťnie nale┼╝y widzie─ç uzasadnienie Jego swobodnej postawy wobec tradycji. Uduchowienie to nie posz┼éo jednak w kierunku ideologii O┼Ťwiecenia, lecz polega┼éo na w┼é─ůczeniu jej w Jego osobist─ů relacj─Ö z Bogiem (FZCh, s. 130).

W Przem├│wieniu na temat interpretacji Biblii w Ko┼Ťciele, kt├│re ├│wczesny papie┼╝ wyg┼éosi┼é w czasie audiencji, podczas kt├│rej kardyna┼é Ratzinger przedstawi┼é dokument Interpretacja Biblii w Ko┼Ťciele, Jan Pawe┼é II zwr├│ci┼é uwag─Ö na to, ┼╝e egzegeza powinna uwzgl─Ödni─ç Bosko-ludzki charakter Pisma. Celem egzegezy jest pomaganie ludowi chrze┼Ťcija┼äskiemu poj─ů─ç s┼éowo Bo┼╝e zawarte w biblijnych tekstach oraz doprowadzi─ç ich do osobistego kontaktu z Bogiem [40]. Z tego wynika, ┼╝e egzegeta sam musi dostrzega─ç to s┼éowo Bo┼╝e oraz winien prowadzi─ç gorliwe ┼╝ycie duchowe: „…chc─ůc uzyska─ç w pe┼éni przekonuj─ůc─ů interpretacj─Ö natchnionych przez Ducha ┼Üwi─Ötego s┼é├│w, musimy r├│wnie┼╝ my da─ç si─Ö poprowadzi─ç Duchowi ┼Üwi─Ötemu. Dlatego te┼╝ trzeba si─Ö modli─ç, du┼╝o modli─ç, prosi─ç w modlitwie o wewn─Ötrzne ┼Ťwiat┼éo Ducha i przyj─ů─ç ulegle to ┼Ťwiat┼éo, prosi─ç o mi┼éo┼Ť─ç, bo tylko ona uzdalnia nas do zrozumienia sposobu wypowiadania si─Ö Boga, kt├│ry „jest mi┼éo┼Ťci─ů” (…) Podczas samej pracy egzegetycznej nale┼╝y si─Ö stara─ç, by, jak to tylko jest mo┼╝liwe, trwa─ç w obecno┼Ťci Boga” [41]. Poniewa┼╝ teksty biblijne zosta┼éy dane nie dla zaspokojenia ciekawo┼Ťci, ale zosta┼éy powierzone spo┼éeczno┼Ťci wierz─ůcych, dlatego w interpretacji nale┼╝y zachowa─ç wierno┼Ť─ç Ko┼Ťcio┼éowi, co w praktyce oznacza umiejscowienie si─Ö w nurcie Tradycji interpretuj─ůcej s┼éowo pod kierunkiem Magisterium [42].

W rozdziale dotycz─ůcym kwestii hermeneutycznych autorzy Interpretacji Biblii w Ko┼Ťciele przypominaj─ů, ┼╝e wsp├│┼éczesne hermeneutyki filozoficzne ujawni┼éy implikacje subiektywno┼Ťci w poznaniu (szczeg├│lnie historycznym) oraz wag─Ö wst─Öpnego rozumienia. A poniewa┼╝ S┼éowo Bo┼╝e skierowane jest do ludzi wszystkich epok, dlatego „nie mo┼╝na zaniecha─ç teorii hermeneutycznej, kt├│ra pozwala u┼╝y─ç metod krytyki literackiej i historycznej do modelu szerszej interpretacji (…) Ca┼éa egzegeza tekst├│w jest powo┼éana do tego, by by┼éa uzupe┼éniona przez »hermeneutyk─Ö« we wsp├│┼éczesnym znaczeniu tego s┼éowa” (IBwK II, A, 2). Na konieczno┼Ť─ç znalezienia takiej hermeneutyki umo┼╝liwiaj─ůcej interpretacj─Ö tekst├│w w tera┼║niejszo┼Ťci wskazuje zreszt─ů sama Biblia (wydarzenia biblijne s─ů ju┼╝ interpretacj─ů, kolejne relektury stanowi─ů dalsz─ů interpretacj─Ö) oraz historia jej interpretacji (np. egzegeza Ojc├│w Ko┼Ťcio┼éa maj─ůca na celu aktualizacj─Ö tekst├│w). Dlatego wierno┼Ť─ç intencji tekst├│w biblijnych musi objawia─ç si─Ö poszukiwaniem w biblijnych sformu┼éowaniach rzeczywisto┼Ťci wiary i ┼é─ůczeniem jej z do┼Ťwiadczeniem wsp├│┼éczesnego wierz─ůcego. Tekst staje si─Ö dost─Öpny tylko dla tego, kto ma zwi─ůzek z tym, o czym on m├│wi – w zwi─ůzku z tym trzeba znale┼║─ç adekwatn─ů teori─Ö hermeneutyczn─ů. Wed┼éug autor├│w dokumentu rol─Ö tak─ů mo┼╝e pe┼éni─ç hermeneutyka biblijna oparta na wierze prze┼╝ywanej w Ko┼Ťciele:

Jej cechy charakterystyczne pochodz─ů z jej przedmiotu. Wydarzenia zbawcze i ich wype┼énienie w osobie Jezusa nadaj─ů sens ca┼éej historii ludzkiej. Nowe interpretacje historyczne mog─ů by─ç jedynie ods┼éanianiem lub rozwijaniem bogactwa znaczeniowego. Opowiadania biblijnego tych wydarze┼ä nie mo┼╝na w pe┼éni zrozumie─ç samym rozumem. Jego interpretacj─ů rz─ůdz─ů szczeg├│lne za┼éo┼╝enia, takie jak wiara prze┼╝ywana we wsp├│lnocie eklezjalnej i ┼Ťwiat┼éo Ducha ┼Üwi─Ötego. Razem ze wzrostem ┼╝ycia w Duchu ┼Üwi─Ötym ro┼Ťnie u czytelnika zrozumienie rzeczywisto┼Ťci, o kt├│rej m├│wi tekst biblijny (IBwK II, A, 2).

Papieska Komisja Biblijna zwraca r├│wnie┼╝ uwag─Ö na to, ┼╝e wsp├│┼éczesne j─Özykoznawstwo oraz hermeneutyki filozoficzne optuj─ů za wieloznaczno┼Ťci─ů tekst├│w pisanych. Metod─Ö historyczno-krytyczn─ů interesowa┼é tak naprawd─Ö tylko jeden sens tekstu, z kolei staro┼╝ytna egzegeza przypisywa┼éa ka┼╝demu tekstowi wiele poziom├│w znaczeniowych – opr├│cz sensu literowego m├│wiono jeszcze o potr├│jnym sensie duchowym, co wyrazi┼é w XIII wieku Augustyn z Danii w s┼éowach: „Littera gesta docet, quid credas allegoria, Moralis quid agas, quo tendas analogia” (por. IBwK II, B) [43]. Dokument rozr├│┼╝nia natomiast trzy sensy tekstu: wyrazowy, duchowy i pe┼éniejszy.

Ka┼╝dy tekst pisany mo┼╝na umie┼Ťci─ç w nowych okoliczno┼Ťciach, co prowadzi do odkrycia nowych jego znacze┼ä. Z tego jednak, ┼╝e sens wyrazowy jest otwarty na dalszy rozw├│j (relektury), nie wynika oczywi┼Ťcie, ┼╝e mo┼╝na w spos├│b subiektywny nadawa─ç mu jakikolwiek sens – wszelka interpretacja musi bazowa─ç na ustalonym sensie wyra┼╝onym przez autora tekstu (por. IBwK II, B, 1). Z kolei nie oznacza to w─ůskiego rozumienia odmienno┼Ťci sensu duchowego od wyrazowego, jakby nie mia┼éo by─ç mo┼╝liwe spe┼énienie si─Ö wy┼╝szego rz─Ödu oznaczaj─ůce ci─ůg┼éo┼Ť─ç na innym poziomie; tak w ┼Ťwietle wydarzenia Chrystusa teksty Starego Testamentu nabior─ů na pewno innego znaczenia (por. IBwK II, B, 2). Dokument definiuje sens duchowy jako „sens wyra┼╝ony przez teksty biblijne, kiedy si─Ö je czyta pod wp┼éywem Ducha ┼Üwi─Ötego w kontek┼Ťcie tajemnicy paschalnej Chrystusa i nowego ┼╝ycia, kt├│re z niego wynika”, tak wi─Öc w ten spos├│b w lekturze duchowej „ukazuj─ů si─Ö trzy p┼éaszczyzny rzeczywisto┼Ťci: tekst biblijny, tajemnica paschalna i obecne okoliczno┼Ťci ┼╝ycia w Duchu” (IBwK II, B, 2). Za jeden z mo┼╝liwych aspekt├│w sensu duchowego uznali autorzy dokumentu aspekt typologiczny (por. IBwK II, B, 2).

W┼éa┼Ťnie zasady teologiczne, w tym „analogia wiary”, maj─ů umo┼╝liwi─ç odczytywanie Pisma w tym samym Duchu, w jakim zosta┼éo ono spisane; przy czym, jak s┼éusznie zauwa┼╝a ks. Rajmund Pietkiewicz, papie┼╝ rozumie w tym „duchu Pism” nie to, co w posoborowej egzegezie przyjmowano (badanie ducha epoki i kultury powstania tekst├│w), ale w┼éa┼Ťnie „Boski, eklezjalny i przenikni─Öty wiar─ů kontekst ich powstawania” [44]. Dlatego jako interpretatorzy Biblii „pozostajemy wierni intencjom zawartym w tekstach biblijnych tylko w takiej mierze, w jakiej staramy si─Ö odkry─ç, w ich sformu┼éowaniach, rzeczywisto┼Ť─ç wiary, kt├│r─ů one wyra┼╝aj─ů, i je┼Ťli ┼é─ůczymy t─Ö rzeczywisto┼Ť─ç z do┼Ťwiadczeniami ludzi wierz─ůcych naszych czas├│w” (VD 37; por. IBwK, II, A, 2).

Autor Verbum Domini stwierdza wprost, ┼╝e nie istnieje autentyczne zrozumienie Objawienia bez Ducha ┼Üwi─Ötego, kt├│ry dzia┼éa┼é w ┼╝yciu Jezusa i kt├│ry zosta┼é obiecany Jego uczniom, aby dzi─Öki Niemu stali si─Ö uczestnikami Jego misji (por. VD 15). „Tak jak S┼éowo Bo┼╝e przychodzi do nas w ciele Chrystusa, w ciele eucharystycznym oraz w Pismach dzi─Öki dzia┼éaniu Ducha, mo┼╝e te┼╝ by─ç ono przyj─Öte i naprawd─Ö zrozumiane jedynie dzi─Öki owemu Duchowi” (VD 16). Jednomy┼Ťlnie ┼Ťwiadcz─ů o tej roli Ducha w utrzymywaniu wi─Özi z Pismem wielcy pisarze chrze┼Ťcija┼äscy, a tak┼╝e teksty liturgiczne. „Bogu objawiaj─ůcemu nale┼╝y si─Ö »pos┼éusze┼ästwo wiary«” (por. Rz 1, 5; 16, 26; 2 Kor 10, 5-6)”, tak wi─Öc „aby przyj─ů─ç Objawienie, cz┼éowiek musi otworzy─ç umys┼é i serce na dzia┼éanie Ducha ┼Üwi─Ötego, kt├│ry pozwala mu poj─ů─ç s┼éowo Bo┼╝e obecne w ┼Ťwi─Ötych Pismach” (VD 25). Zwi─ůzek mi─Ödzy S┼éowem Bo┼╝ym a wiar─ů (por. Rz 10,17) urzeczywistnia si─Ö w spotkaniu z Chrystusem, kt├│remu powierzamy w┼éasne ┼╝ycie. A poniewa┼╝ Jezus Chrystus jest r├│wnie┼╝ dzi┼Ť obecny w historii dzi─Öki temu, ┼╝e jest obecny w Ko┼Ťciele, kt├│ry jest Jego Cia┼éem, w zwi─ůzku z tym akt wiary jest musi by─ç nie tylko aktem osobistym, ale i ko┼Ťcielnym (por. VD 25). W spos├│b doskona┼éy ta wzajemno┼Ť─ç mi─Ödzy S┼éowem Bo┼╝ym i wiar─ů zaistnia┼éa w Maryi Dziewicy, kt├│ra ┼é─ůczy┼éa wydarzenia z ┼╝ycia Jej Syna ze S┼éowem Bo┼╝ym; warto wi─Öc – zach─Öca papie┼╝ – nie tylko w prywatnej pobo┼╝no┼Ťci spogl─ůda─ç na Maryj─Ö s┼éuchaj─ůc─ů S┼éowa (jest Ona figur─ů Ko┼Ťcio┼éa ws┼éuchuj─ůcego si─Ö w S┼éowo) i pozwalaj─ůc─ů si─Ö Jemu kszta┼étowa─ç, ale r├│wnie┼╝ w nauce zg┼é─Öbia─ç relacje mi─Ödzy mariologi─ů i teologi─ů s┼éowa, z czego mo┼╝e wynikn─ů─ç korzy┼Ť─ç r├│wnie┼╝ dla studi├│w biblijnych (por. VD 27-28).

Benedykt XVI zwraca r├│wnie┼╝ uwag─Ö na zwi─ůzek mi─Ödzy ┼╝yciem duchowym a hermeneutyk─ů Pisma ┼Üwi─Ötego. Powo┼éuje si─Ö na stwierdzenie Papieskiej Komisji Biblijnej m├│wi─ůce o tym, ┼╝e „tekst biblijny mo┼╝e w┼éa┼Ťciwie zrozumie─ç tylko ten, kto sam prze┼╝y┼é to, o czym m├│wi tekst”, a wi─Öc „w miar─Ö jak umacnia si─Ö ┼╝ycie Duchem ┼Üwi─Ötym czytelnika tekst├│w natchnionych, pog┼é─Öbia si─Ö te┼╝ zrozumienie rzeczywisto┼Ťci, o kt├│rej m├│wi─ů te teksty” (VD 30; IBwK II, A, 2). Istnieje wi─Öc zwi─ůzek mi─Ödzy ┼╝yciem duchowym a hermeneutyk─ů Pisma (por. VD 30). Tego nale┼╝y uczy─ç si─Ö od egzegezy patrystycznej, bo nawet je┼Ťli Ojcowie Ko┼Ťcio┼éa nie zawsze rozr├│┼╝niali w┼éa┼Ťciwie sens dos┼éowny od duchowego [45], to przynajmniej nie abstrahowali od wiary w poszukiwaniu sensu dos┼éownego, co z kolei czyni metoda historyczno-krytyczna. Adhortacja nawi─ůzuje do cytowanej wcze┼Ťniej wypowiedzi Papieskiej Komisji Biblijnej m├│wi─ůcej o tym, ┼╝e wierno┼Ť─ç tekstom biblijnym wyra┼╝a si─Ö przez pr├│b─Ö dotarcia do rzeczywisto┼Ťci wiary, kt├│r─ů one wyra┼╝aj─ů, i ┼é─ůczenia jej z do┼Ťwiadczeniem wiary dzisiejszych wierz─ůcych (por.: VD 37; IBwK II, A, 2). Najg┼é─Öbszymi interpretatorami Pisma ┼Üwi─Ötego byli ┼Ťwi─Öci, czyli ci, „kt├│rzy pozwolili si─Ö kszta┼étowa─ç s┼éowu Bo┼╝emu przez s┼éuchanie go, czytanie i wytrwa┼ée rozwa┼╝anie”, i dlatego „┼Ťwi─Öto┼Ť─ç w Ko┼Ťciele jest hermeneutyk─ů Pisma, od kt├│rej nikt nie mo┼╝e abstrahowa─ç (…) Uczenie si─Ö od nich jest niezawodn─ů drog─ů do ┼╝ywej i skutecznej hermeneutyki s┼éowa Bo┼╝ego” (VD 48-49).

Nale┼╝y od litery Pisma przej┼Ť─ç (a raczej: wznie┼Ť─ç si─Ö nad ni─ů) do ducha – uwa┼╝a Benedykt XVI. „Autentyczny proces interpretacji nie jest nigdy procesem jedynie intelektualnym, ale r├│wnie┼╝ ┼╝yciowym, w kt├│rym wymagane jest pe┼éne w┼é─ůczenie si─Ö w ┼╝ycie ko┼Ťcielne, jako ┼╝ycie »wed┼éug ducha« (Ga 5, 16)” (VD 38). Oczywi┼Ťcie takie wznoszenie si─Ö ponad liter─Ö do ducha nie dotyczy pojedynczego fragmentu, ale musi dokonywa─ç si─Ö w odniesieniu do ca┼éo┼Ťci Pisma ┼Üwi─Ötego, „jedno jest bowiem S┼éowo, ku kt├│remu mamy si─Ö wznosi─ç” w mocy Ducha, kt├│ry „nie jest po prostu ide─ů, osobist─ů wizj─ů interpretuj─ůcego. Duch to Chrystus, a Chrystus jest Panem, wskazuj─ůcym nam drog─Ö” (VD 38) [46].

Podsumowuj─ůc, mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e „bez wiary nie ma klucza umo┼╝liwiaj─ůcego dost─Öp do ┼Ťwi─Ötego tekstu”, a „autentyczna interpretacja Biblii musi harmonijnie wsp├│┼ébrzmie─ç z wiar─ů Ko┼Ťcio┼éa katolickiego” (VD 29-30). Benedykt XVI zak┼éada, ┼╝e studium egzegetyczne b─Ödzie si─Ö dokonywa┼éo w klimacie wiary Ko┼Ťcio┼éa, kt├│rego egzegeta b─Ödzie cz┼éonkiem. W ten spos├│b wiara b─Ödzie stanowi┼éa dan─ů wyj┼Ťciow─ů ukierunkowuj─ůc─ů interpretacj─Ö, a eklezjalne regu┼éy wiary umo┼╝liwi─ů weryfikacj─Ö otrzymanych wynik├│w [47].

Zako┼äczenie: powi─ůzanie „egzegezy kanonicznej” z „analogi─ů wiary”

W niniejszym tek┼Ťcie zaprezentowa┼éem Benedykta XVI rozumienie dw├│ch z trzech kryteri├│w stanowi─ůcych elementy hermeneutyki wiary. Papie┼╝ zar├│wno w swoim dorobku osobistym, jak i w oficjalnych dokumentach ko┼Ťcielnych powo┼éywa┼é si─Ö na wskaz├│wki egzegetyczne podane przez Ojc├│w Soboru Watyka┼äskiego II, przy czym dokonywa┼é ich pog┼é─Öbionej interpretacji. „Egzegeza kanoniczna” oraz „analogia wiary” zdaj─ů si─Ö by─ç zasadami szczeg├│lnie cennymi w duszpasterstwie prowadzonym przez Ko┼Ťci├│┼é, poniewa┼╝ wierz─ůcy pos┼éuguj─ů si─Ö nimi niejako spontanicznie – a umo┼╝liwia im to prze┼╝ywana przez nich wiara, ta sama, kt├│ra towarzyszy┼éa przecie┼╝ autorom natchnionym.

W tym kontek┼Ťcie warto w takim razie na koniec wskaza─ç, jak pierwsza zasada teologiczna wi─ů┼╝e si─Ö z trzeci─ů, a razem tworz─ů pewn─ů ca┼éo┼Ť─ç. Ot├│┼╝ „analogia wiary” obejmuje nie tylko zgodno┼Ť─ç z wiar─ů Ko┼Ťcio┼éa, ale te┼╝ zak┼éada adekwatno┼Ť─ç do┼Ťwiadczenia wiary w ludzie Bo┼╝ym wszystkich czas├│w, a wi─Öc dotyczy r├│wnie┼╝ wierz─ůcych Starego Testamentu i ich wiary. W tym sensie „analogia wiary” wi─ů┼╝e si─Ö z kryterium jedno┼Ťci Pisma ┼Üwi─Ötego. M├│wi┼é o tym Ratzinger w czasie swojego wyst─ůpienia w Nowym Jorku w 1988 roku – powo┼éuj─ůc si─Ö na soborowe wskaz├│wki wymieni┼é podstawowe za┼éo┼╝enie, na kt├│rym opiera si─Ö teologiczne rozumienie Biblii – jest nim jedno┼Ť─ç Pisma, z kolei „od strony metody za┼éo┼╝eniu temu odpowiada analogia fidei, to znaczy rozumienie pojedynczych tekst├│w w ┼Ťwietle ca┼éo┼Ťci” [48]. Wierni zdaj─ů si─Ö przyjmowa─ç intuicyjnie, dzi─Öki zmys┼éowi wiary to powi─ůzanie, i rozumiej─ů, ┼╝e „analogia wiary” polega na tym, i┼╝ „poszczeg├│lne prawdy wiary s─ů sp├│jne ze sob─ů, a tak┼╝e z ca┼éo┼Ťciowym planem Objawienia i pe┼éni─ů Bo┼╝ej ekonomii w nim zawartej [49], z czego logicznie wynika postulat „egzegezy kanonicznej”.

Streszczenie

Sob├│r Watyka┼äski II w konstytucji dogmatycznej Dei Verbum poda┼é wskaz├│wki egzegetyczne, kt├│re powinny by─ç stosowane w interpretacji Pisma. Posoborowa egzegeza skoncentrowa┼éa si─Ö g┼é├│wnie na metodzie historyczno-krytycznej badaj─ůcej ludzki wymiar Pisma. W zwi─ůzku z tym Benedykt XVI przypomina┼é o konieczno┼Ťci stosowania zasad teologicznych w egzegezie i ukazywa┼é ich pog┼é─Öbione teologicznie podstawy. Hermeneutyka wiary, kt├│r─ů postulowa┼é papie┼╝, obejmuje trzy kryteria pozwalaj─ůce uchwyci─ç Boski wymiar Biblii; dwa z nich om├│wiono w niniejszym artykule. „Egzegeza kanoniczna” uwzgl─Ödnia jedno┼Ť─ç Pisma ┼Üwi─Ötego, a „analogia wiary” pozwala wierz─ůcemu egzegecie prawid┼éowo interpretowa─ç tekst napisany przez autora wierz─ůcego. W artykule uwzgl─Ödniono r├│wnie┼╝ Josepha Ratzingera (Benedykta XVI) rozumienie Objawienia oraz r├│┼╝nicy mi─Ödzy nim a Pismem ┼Üwi─Ötym. W┼éa┼Ťnie hermeneutyka wiary pozwala wznie┼Ť─ç si─Ö ponad „liter─Ö” i dotrze─ç do „ducha” tekst├│w natchnionych.

 

[1] Sob├│r Watyka┼äski II, Konstytucja dogmatyczna o Objawieniu Bo┼╝ym „Dei Verbum [dalej cyt. DV], 12. Korzystam z wydania: Sob├│r Watyka┼äski II, Konstytucje, dekrety, deklaracje. Tekst polski. Nowe t┼éumaczenie, Pozna┼ä 2002.

[2] J. Ratzinger (Benedykt XVI), Jezus z Nazaretu, cz. 2: Od wjazdu do Jerozolimy do Zmartwychwstania, tłum. W. Szymona, Kielce 2011 [dalej cyt. JzN II], s. 7.

[3] J. Ratzinger (Benedykt XVI), Jezus z Nazaretu, cz. 1: Od chrztu w Jordanie do Przemienienia, tłum. W. Szymona, Kraków 2007 [dalej cyt. JzN I], s. 10.

[4] Benedykt XVI, Posynodalna adhortacja apostolska „Verbum Domini” (O S┼éowie Bo┼╝ym w ┼╝yciu i misji Ko┼Ťcio┼éa), Krak├│w 2010 [dalej cyt. VD], 34.

[5] J. Ratzinger, W drodze do Jezusa Chrystusa, tłum. J. Merecki, Kraków 2004 [dalej cyt. WDdJCh], s. 88.

[6] J. Ratzinger (Benedykt XVI), Patrze─ç na Chrystusa, t┼éum. P. G─ůsior, Krak├│w 2007, s. 14.

[7] Odwo┼éuj─Ö si─Ö do konstytucji nie tylko dlatego, ┼╝e czyni┼é to Joseph Ratzinger i bez tego jego my┼Ťl nie by┼éaby zrozumia┼éa. Czyni─Ö to r├│wnie┼╝ ze wzgl─Ödu na fakt, i┼╝ na ostateczny wp┼éyw soborowego dokumentu wywar┼é wp┼éyw r├│wnie┼╝ Ratzinger. Dzi─Öki kardyna┼éowi Fringsowi teolog z Bawarii, „zapewne najwa┼╝niejszy spo┼Ťr├│d m┼éodych teolog├│w bior─ůcych udzia┼é w Vaticanum II, pocz─ůwszy od drugiego okresu obrad sta┼é si─Ö soborowym peritus (…), z kt├│rego zdaniem liczyli si─Ö niemieccy biskupi” (J.W. O’Malley, Co si─Ö zdarzy┼éo podczas Soboru Watyka┼äskiego Drugiego, t┼éum. A. Wojtasik, Krak├│w 2011, s.  166-167.423). Ratzinger znalaz┼é si─Ö w gronie os├│b maj─ůcych w podkomisji opracowa─ç na nowo dokument, i jego ostateczny kszta┼ét nie powsta┼é bez jego – trudno okre┼Ťli─ç jak znacznego – wp┼éywu. Indagowany przez dziennikarza Petera Seewalda w temacie wp┼éywu duetu Ratzinger-Frings na prace Soboru, b─Ödzie skromny kardyna┼é Ratzinger stara┼é si─Ö umniejszy─ç swoj─ů rol─Ö, ale przecie┼╝ po┼Ťrednio w jego s┼éowach mo┼╝na odczyta─ç potwierdzenie niebagatelnego wk┼éadu, jaki musia┼é wnie┼Ť─ç m┼éody profesor z Niemiec (por. J. Ratzinger, P. Seewald, S├│l ziemi. Chrze┼Ťcija┼ästwo i Ko┼Ťci├│┼é katolicki na prze┼éomie tysi─ůcleci. Z kardyna┼éem rozmawia Peter Seewald, t┼éum. G. Sowinski, Krak├│w 1997, s. 60.62). O roli Ratzingera w czasie Soboru – zob. r├│wnie┼╝: G. Weigel, Bo┼╝y wyb├│r. Papie┼╝ Benedykt XVI i przysz┼éo┼Ť─ç Ko┼Ťcio┼éa katolickiego, t┼éum. D. Chyli┼äska, M. Romanek, R. ┼Ümietana, Krak├│w 2006, s. 227-229; A. Tornielli, Ratzinger stra┼╝nik wiary, t┼éum. B. Tomaszek, Krak├│w 2005, s. 43-51; J.L. Allen, Papie┼╝ Benedykt XVI. Biografia Josepha Ratzingera, t┼éum. R. Bartold, Pozna┼ä 2005, s. 77-83; K.R. Mai, Benedykt XVI. Jego ┼╝ycie, jego wiara, jego d─ů┼╝enia (Oto cz┼éowiek), red. A. Szostkiewicz, t┼éum. M. Misiorny, Warszawa 2005, s. 92-101 (na s. 98 ciekawa sugestia o wk┼éadzie Ratzingera w prace soborowe – wk┼éadzie tym wi─Ökszym, ┼╝e kardyna┼é Frings w tym czasie by┼é ju┼╝ niemal ociemnia┼éy).

[8] J. Ratzinger, Prawda w teologii, tłum. M. Mijalska, Kraków 2001 [dalej cyt. PwT], s. 110-111.

[9] J. Ratzinger, Wprowadzenie do dokumentu Papieskiej Komisji Biblijnej, w: Papieska Komisja Biblijna, Interpretacja Biblii w Ko┼Ťciele. Dokument Papieskiej Komisji Biblijnej z komentarzem biblist├│w polskich (Rozprawy i Studia Biblijne, 4), t┼éum. i red. R. Rubinkiewicz, Warszawa 1999 [dalej cyt. IBwK].

[10] Wydaje si─Ö, ┼╝e ocena metody historyczno-krytycznej zawarta w dokumencie Interpretacja Biblii w Ko┼Ťciele jest mimo wszystko bardziej pozytywna od tej wyra┼╝onej przez Ratzingera we w┼éasnym imieniu. Mimo ┼╝e oczywi┼Ťcie zawiera wcze┼Ťniejsze elementy krytyki, to jednak og├│lna tendencja dokumentu, kt├│rego autorzy wychodz─ů z za┼éo┼╝enia, ┼╝e ka┼╝da metoda niesie ze sob─ů szanse do lepszego zrozumienia tekstu, sprawi┼éa, ┼╝e przestrogi przed stosowaniem metody historyczno-krytycznej nieuzupe┼énionej przez hermeneutyk─Ö wiary nie wybrzmiewaj─ů a┼╝ tak g┼éo┼Ťno. Zwracali na to uwag─Ö r├│wnie┼╝ polscy bibli┼Ťci. Ks. Waldemar Linke zauwa┼╝a, ┼╝e w Interpretacji Biblii w Ko┼Ťciele „…krytyka metody historyczno-krytycznej znalaz┼éa swe (cho─ç stonowane) odbicie…” (W. Linke, Adhortacja „Verbum Domini” a przysz┼éo┼Ť─ç dyskusji o rozumieniu natchnienia, „Warszawskie Studia Teologiczne” T. 23 (2010) nr 1, s. 257), z kolei ks. Zdzis┼éaw Paw┼éowski twierdzi, ┼╝e dokument Papieskiej Komisji Biblijnej powsta┼é na bazie inspiracji, jak─ů by┼éo wyst─ůpienie kardyna┼éa w Nowym Jorku w 1988 roku, po czym zauwa┼╝a, ┼╝e dokument przygotowany z inicjatywy kardyna┼éa, „jak si─Ö wydaje, nie spe┼éni┼é (…) wszystkich jego oczekiwa┼ä. Jego wyst─ůpienie w Nowym Jorku zawiera┼éo bowiem radykaln─ů krytyk─Ö metody historycznej, kt├│ra w instrukcji PKB, mimo wskazania s┼éabych punkt├│w, otrzyma┼éa jednak pozytywn─ů ocen─Ö” (Z. Paw┼éowski, Kontekst interpretacji Biblii: Ko┼Ťci├│┼é czy uniwersytet, „Verbum Vitae” R. 3 (2004) nr 5, s. 171-172). R├│wnie┼╝ ks. Henryk Witczyk sugeruje zwi─ůzek pomi─Ödzy nowojorsk─ů konferencj─ů a pracami Papieskiej Komisji Biblijnej – por. H. Witczyk, W czterdziestolecie Konstytucji „Dei verbum”. Osi─ůgni─Öcia i aktualne wyzwania, w: Wierno┼Ť─ç i aggiornamento. Wok├│┼é recepcji Soboru Watyka┼äskiego II, red. G. Kucza (Studia i Materia┼éy Wydzia┼éu Teologicznego Uniwersytetu ┼Ül─ůskiego w Katowicach, 32), red. serii A. Malina, Katowice 2006, s. 150.

[11] O egzegezie kanonicznej z nadmiernym niestety krytycyzmem – zob.: A.G. Hunter, Krytyka kanoniczna, w: S┼éownik hermeneutyki biblijnej, red. R.J. Coggins, J.L. Houlden, red. wyd. pol. W. Chrostowski, t┼éum. B. Wid┼éa, (Prymasowska Seria Biblijna), Warszawa 2005, s. 417-420. Nieco mniej krytycznie o krytyce kanonicznej: R.E. Brown, S.M. Schneiders, M. Wojciechowski, Hermeneutyka biblijna, w: Katolicki komentarz biblijny, red. R.E. Brown, J.A. Fitzmyer, R.E. Murphy, red. wyd. pol. W. Chrostowski, (Prymasowska Seria Biblijna), red. nauk. W. Chrostowski, Warszawa 2004, s. 1807-1808. Skr├│towo o kanonicznej lekturze r├│wnie┼╝: S.M. Miller, R.V. Huber, Historia Biblii. Dzieje powstania i odczytywania Pisma ┼Üwi─Ötego, t┼éum. E. Czerwi┼äska, Warszawa 2005, s. 321. Zob. tak┼╝e: A. Sanecki, Kanon jako zasada hermeneutyczna: kanoniczny nurt interpretacji Pisma ┼Üwi─Ötego we wsp├│┼éczesnej egzegezie, „Studia Diecezji Radomskiej” T. 7 (2005), s. 187-200; ten┼╝e, Mi─Ödzy uniwersytetem a Ko┼Ťcio┼éem. Interpretacja kanoniczna w perspektywie eklezjalnej lektury Biblii, w: S┼éowo Bo┼╝e w ┼╝yciu i misji Ko┼Ťcio┼éa, red. S. Szymik (Analecta Biblica Lublinensia, 4), red. K. Mielcarek, Lublin 2009, s. 309-325; M. Zmuda, G┼é├│wne wyznaczniki metodologii „canonical approach” wed┼éug Brevard S. Childsa, „Ruch Biblijny i Liturgiczny” R. 61 (2008) nr 1, s. 5-14.

[12] O trzech rodzajach sens├│w (dos┼éownym, duchowym i pe┼éniejszym) opisanym w dokumencie Interpretacja Biblii w Ko┼Ťciele – zob.: T.M. D─ůbek, Sensy Pisma ┼Üwi─Ötego w ┼Ťwietle dokumentu „Interpretacja Biblii w Ko┼Ťciele”, w: IBwK, s. 178-195; S. Szymik, Podej┼Ťcie kanoniczne w interpretacji Pisma ┼Üwi─Ötego, „Roczniki teologiczne” T. 49 (2002) z. 1, s. 15-31.

[13] Por. Benedykt XVI, My┼Ťli o S┼éowie Bo┼╝ym, t┼éum. M. Wilk, Krak├│w 2008, s. 105-106: „Trzeba zatem czyta─ç wszystko, maj─ůc na uwadze ca┼éo┼Ťciowy charakter Pisma ┼Üwi─Ötego, gdzie jedna cz─Ö┼Ť─ç t┼éumaczy inn─ů, jeden krok w─Ödr├│wki obja┼Ťnia inny”.

[14] J. Ratzinger, P. Seewald, B├│g i ┼Ťwiat. Wiara i ┼╝ycie w dzisiejszych czasach. Z kardyna┼éem Josephem Ratzingerem Benedyktem XVI rozmawia Peter Seewald, t┼éum. G. Sowinski, Krak├│w 2001 [dalej cyt. BiS], s. 136.

[15] Por. J. Ratzinger, P. Seewald, S├│l ziemi…, dz. cyt., s. 93.178. Por. r├│wnie┼╝: J. Ratzinger, Moje ┼╝ycie, oprac. wersji pol. W. Wi┼Ťniowski, Cz─Östochowa 2005 [dalej cyt. MZ], s. 61-62.

[16] D. Chegurova, ABC chrze┼Ťcijanina. Analiza my┼Ťli Benedykta XVI, Lublin 2009, s. 67.

[17] J. Ratzinger (Benedykt XVI), Jezus z Nazaretu. Dzieciństwo, tłum. W. Szymona, Kraków 2012, s. 31.

[18] Katechizm Ko┼Ťcio┼éa Katolickiego, Pozna┼ä 2002 [dalej cyt. KKK], 112.

[19] Por. interesuj─ůc─ů analogi─Ö podan─ů przez H. de Lubaca: „M├│wimy, jak nale┼╝y, o r├│┼╝nych znaczeniach; t┼éumaczymy takie czy inne znaczenie, i jeszcze kolejne, aby je od siebie odr├│┼╝ni─ç; nak┼éadamy te znaczenia na siebie, zestawiamy lub przeciwstawiamy sobie; wyliczamy je i przedstawiamy jako tyle┼╝ nast─Öpuj─ůcych po sobie jednostek. Jest to nieuchronne rozwlekanie sposobu wyra┼╝ania si─Ö, kt├│re nie zwodzi┼éo dawnych komentator├│w – podobnie jak dobry tomista nie traktuje, jak »przedmiot« element├│w bytu, kt├│rych realne odr├│┼╝nienie uznaje” (H. de Lubac, Pismo ┼Üwi─Öte w Tradycji Ko┼Ťcio┼éa, t┼éum. K. ┼üukowicz, Krak├│w 2008, s. 242).

[20] Por. KKK, nr 102.

[21] Por. Papieska Komisja Biblijna, Nar├│d ┼╝ydowski i jego ┼Üwi─Öte Pisma w Biblii chrze┼Ťcija┼äskiej, t┼éum. R. Rubinkiewicz, Kielce 2002, II, C, 1-3; IV, A.

[22] Tam┼╝e, IV, A. Por. VD 41. Benedykt XVI przywo┼éuje w tym samym numerze adhortacji znane wypowiedzi ┼Ťw. Augustyna („Nowy Testament jest ukryty w Starym, natomiast Stary znajduje wyja┼Ťnienie w Nowym”) oraz ┼Ťw. Grzegorza („To, co Stary Testament obieca┼é, Nowy Testament ukaza┼é; co tamten g┼éosi skrycie, ten wyznaje otwarcie jako ju┼╝ obecne. Dlatego Stary Testament jest proroctwem Nowego Testamentu; a najlepszym komentarzem do Starego Testamentu jest Nowy Testament”).

[23] I odwrotnie, bez tego klucza nie jest mo┼╝liwe utrzymanie jedno┼Ťci Biblii – por. D. Farkasfalvy, W poszukiwaniu nowej, „postkrytycznej” metody egzegezy biblijnej, w: „Nowa ewangelizacja” (Kolekcja „Communio”, 8), red. L. Balter, Pozna┼ä 1993, s. 287: „Pismo ┼Ťw. Starego i Nowego Testamentu jest niezrozumia┼ée bez chrystologii, kt├│ra w Chrystusie widzi centrum i pe┼éni─Ö objawienia si─Ö Boga. Egzegeta albo musi wybra─ç teologi─Ö chrystocentryczn─ů, albo zgodzi─ç si─Ö na niepe┼ény kanon”.

[24] W swoim interesuj─ůcym artykule ks. Grzegorz Bachanek zwr├│ci┼é uwag─Ö na to, i┼╝ Ratzinger za ┼Ťw. Paw┼éem uwa┼╝a Pismo ┼Üwi─Öte jako ca┼éo┼Ť─ç za sakrament. Sakramentami s─ů s┼éowa Pisma, wydarzenia historii zbawienia oraz rzeczywisto┼Ť─ç stworzenia. Dlatego nawet pojedyncze s┼éowa Pisma ┼Üwi─Ötego mog┼éy by─ç traktowane jako wskazuj─ůce na Chrystusa. „S┼éowa takie nazywano po grecku typoi, albo po ┼éacinie sacramentum futuri – sakramentem przychodz─ůcego Pana. W j─Özyku Ojc├│w s┼éowo typos jest prawie r├│wnoznaczne ze s┼éowami: mysterion, sacramentum”. Dlatego uwa┼╝ano, ┼╝e dopiero w Chrystusie B├│g sam siebie niejako wyk┼éada, Chrystus stanowi autentyczn─ů hermeneutyk─Ö Pisma. Ratzinger zwraca uwag─Ö na to, ┼╝e „S┼éowo Bo┼╝e wskazuje ze swojej wewn─Ötrznej budowy na sakrament” (G. Bachanek, Sakramentalna struktura S┼éowa Bo┼╝ego w teologii kard. J. Ratzingera, „Verbum Vitae” R. 4 (2005) nr 7, s. 215.217).

[25] J. Szlaga, Hermeneutyka biblijna, w: Wstęp ogólny do Pisma Świętego, red. J. Szlaga, Poznań 2008, s. 216.

[26] S. Szymik, Benedykta XVI hermeneutyka wiary (Pope Benedict XVI’s Hermeneutics of Faith), „The Biblical Annals / Roczniki Biblijne” T. 2 (2012), s. 224.

[27] Tam┼╝e, s. 224.

[28] D. Farkasfalvy, W poszukiwaniu nowej…, art. cyt., s. 288.

[29] J. Ratzinger, Świętego Bonawentury teologia historii, tłum. E.I. Zieliński, Lublin 2010, s. 103.

[30] Tam┼╝e, s. 106.

[31] Por. BiS, s. 139-140.

[32] J. Ratzinger, ┼Üwi─Ötego Bonawentury…, dz. cyt., s. 104.

[33] Tam┼╝e, s. 105.

[34] H. Witczyk, W czterdziestolecie Konstytucji „Dei verbum”. Osi─ůgni─Öcia i aktualne wyzwania, w: Wierno┼Ť─ç i aggiornamento. Wok├│┼é recepcji Soboru Watyka┼äskiego II, red. G. Kucza (Studia i Materia┼éy Wydzia┼éu Teologicznego Uniwersytetu ┼Ül─ůskiego w Katowicach, 32), red. serii A. Malina, Katowice 2006, s. 138.

[35] T. Rowland, Wiara Ratzingera. Teologia Benedykta XVI, tłum. A. Gomola, Kraków 2010, s. 90.

[36] Ks. Wojciech Zyzak podsumowuje pogl─ůd Ratzingera na relacje Pismo ┼Üwi─Öte-Objawienie nast─Öpuj─ůco: „J├│zef Ratzinger w swych badaniach nad teologi─ů Ojc├│w Ko┼Ťcio┼éa, a zw┼éaszcza w analizach pism ┼Ťwi─Ötego Bonawentury, doszed┼é do zrozumienia Objawienia jako zwr├│cenia si─Ö Boga do cz┼éowieka. To zwr├│cenie si─Ö jest zawsze wi─Öksze, ni┼╝ mo┼╝liwo┼Ťci wyrazu ludzkiego s┼éowa, tak┼╝e s┼éowa Pisma ┼Ťwi─Ötego. Ju┼╝ w ┼Üredniowieczu ujmowano Pismo ┼Ťwi─Öte jako istotne ┼Ťwiadectwo Objawienia, kt├│re jednak jest czym┼Ť ┼╝ywym i wymaga przepowiadania oraz przyj─Öcia. Nie jest czym┼Ť w rodzaju meteorytu sprzed wiek├│w, kt├│ry mo┼╝na bada─ç. Nie da si─Ö Objawienia oddzieli─ç od Boga ┼╝ywego i od ┼╝ywego cz┼éowieka” (W. Zyzak, Wiara w uj─Öciu J├│zefa Ratzingera obecnego papie┼╝a Benedykta XVI, Krak├│w 2005, s. 10).

[37] G. Bachanek, Sakramentalna struktura…, art. cyt., s. 224.

[38] J. Ratzinger (Benedykt XVI), Patrze─ç na Chrystusa, s. 14.

[39] Por. J. Ratzinger (Benedykt XVI), Formalne zasady chrze┼Ťcija┼ästwa. Szkice do teologii fundamentalnej, t┼éum. W. Szymona, Pozna┼ä 2009 [dalej cyt. FZCh], s. 129.

[40] Por. Jan Pawe┼é II, Przem├│wienie na temat interpretacji Biblii w Ko┼Ťciele, IBwK, s. 15.17.

[41] Tam┼╝e, s. 16.

[42] Por. tam┼╝e, s. 16-17.

[43] Wed┼éug m┼éodego Ratzingera sentencj─Ö t─Ö ┼Ťredniowiecze odziedziczy┼éo po Miko┼éaju z Lire (por. FZCh, s. 244, przypis nr 157). Temat ten podejmuje r├│wnie┼╝ adhortacja Verbum Domini, w kt├│rej papie┼╝ zauwa┼╝a, ┼╝e je┼Ťli wed┼éug ┼Ťw. Tomasza z Akwinu wszystkie rodzaje sensu powinny opiera─ç si─Ö na dos┼éownym, to w przypadku Ojc├│w Ko┼Ťcio┼éa (oraz r├│wnie┼╝ w ┼Ťredniowieczu) niekoniecznie rozr├│┼╝niano sens duchowy i dos┼éowny (por. VD 37).

[44] R. Pietkiewicz, Mi─Ödzy „liter─ů” a „Duchem”, czyli o poszukiwaniu r├│wnowagi w interpretacji Pisma ┼Üwi─Ötego, „Scriptura Sacra” R. 15 (2011), s. 234, przypis nr 18.

[45] Verbum Domini nr 37 przytacza definicj─Ö sensu duchowego za IBwK.

[46] Wi─Öcej o tym wznoszeniu si─Ö od litery do ducha oraz o poszukiwaniu r├│wnowagi mi─Ödzy liter─ů a duchem w artykule: R. Pietkiewicz, Mi─Ödzy „liter─ů” a „Duchem”…, art. cyt., s. 227-239. Autor artyku┼éu widzi adhortacj─Ö Verbum Domini w┼éa┼Ťnie w perspektywie zabiegania o r├│wnowag─Ö mi─Ödzy „liter─ů” a „Duchem”, kt├│ra we wsp├│┼éczesnej katolickiej egzegezie przesun─Ö┼éa si─Ö w stron─Ö „litery” (tam┼╝e, s. 238).

[47] Por. ten┼╝e, Biblia w ┼╝yciu Ko┼Ťcio┼éa, w: Ko┼Ťci├│┼é naszym domem?, red. nauk. W. Irek, wsp├│┼épr. A. Tomko, G. Soko┼éowski, Wroc┼éaw 2011, s. 98: wed┼éug autora autentyczna hermeneutyka w wierze Ko┼Ťcio┼éa „zak┼éada z jednej strony samo studium tekstu w klimacie wiary, ale r├│wnie┼╝ nieustanne konfrontowanie otrzymanych wynik├│w z przyj─Ötymi przez Ko┼Ťci├│┼é prawdami wiary”.

[48] J. Ratzinger, Kontrowersje wok├│┼é interpretacji Pisma, w: J. Ratzinger-Benedykt XVI, S┼éowo Boga. Pismo – Tradycja – Urz─ůd, t┼éum. W. Szymona, Krak├│w 2008, s. 94.

[49] Benedykt XVI, Przem├│wienie do uczestnik├│w zgromadzenia plenarnego Papieskiej Komisji Biblijnej: „Tradycja i Pismo ┼Üwi─Öte przenikaj─ů si─Ö nawzajem” (23.04.2009), „L’Osservatore Romano” (2009) nr 6, s. 34.

Tekst ukaza┼é si─Ö w „┼Ül─ůskich Studiach Historyczno-Teologicznych” (2013) nr 46,2

Słowa kluczowe:

Pismo Święte, egzegeza, hermeneutyka, hermeneutyka wiary, egzegeza kanoniczna, analogia wiary, interpretacja, Benedykt XVI, Joseph Ratzinger, Objawienie

 

 
Dzie│o Biblijne


© Copyright Słowo Biblijne 2006. All rights Reserved. Made in quaint.pl