Dzieło Biblijne

Email Drukuj

 Ks. Jan Klinkowski

Tło kulturowo-religijne procesu Jezusa  

Wykład wygłoszony na Verbum cum musica

10 marca 2013 Wrocław

Medytując nad męką i śmiercią Jezusa ciągle odkrywamy nowe przestrzenie przesłania teologicznego. Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mk 8,34). Wierni zaproszeniu Jezusa pragniemy zgłębić znaczenie Jego ofiary na krzyżu przedzierając się przez gąszcz układów politycznych ówczesnej epoki, zagadnień prawnych i kulturowych, by ostatecznie wydobyć orędzie zbawienia. Niniejsza refleksja prezentuje drogę Jezusa na krzyż. Jest zachętą do podjęcia trudu medytacji nad ofiarą Jezusa na krzyżu, aby jej owoce były pełniejsze w naszym życiu.  

  1. Sytuacja społeczno-polityczna w Izraelu  na przełomie epok (64 przed Chr. – 36 po Chr.)

Nowa epoka na Bliskim Wschodzie rozpoczyna się wraz wkroczeniem Rzymian w 64 r. przed Chr. W tym czasie Pompejusz, wódz rzymski, podporządkował Imperium Rzymskiemu królestwo Seleucydów i utworzono prowincję Syrię.[1] W królestwie judzkim trwała walka o tron w dynastii hasmonejskiej między braćmi Arystobulem i Hirakanem. Obydwaj bracia zwrócili się do Rzymian po akceptację swoich roszczeń o tron. Początkowo Pompejusz poparł Arystobula, jednak jego niezależna polityka doprowadziła do sytuacji konfliktowej. Pertraktującego Arystobula aresztował i zatrzymał w obozie, a Jerozolimę zaczął oblegać. Zwolennicy Hirkana otworzyli bramy miasta, a zwolennicy Arystobula, głównie saduceusze, zamknęli się w świątyni. Po bohaterskiej, trzymiesięcznej obronie w 63 r. przed Chr. skapitulowali i Pompejusz wkroczył w szabat do Jerozolimy, a nawet wszedł do Miejsca Najświętszego, co w oczach Żydów, było to czynem świętokradzkim.[2] Jan Hirkan II otrzymał tytuł etnarchy i władał Judeą, Galileą i Pereą, lecz bez Samarii oraz otrzymał funkcję arcykapłana. Arystobula deportowano do Rzymu. Rozpoczęła się nowa epoka wpływów rzymskich.

            Po zdobyciu w 63 r. przed Chr. świątyni Pompejusz wyjechał do Rzymu, tam też był deportowany Arystobul ze swoimi synami Aleksandrem i Antygonem. Alekasnder zdołał jednak uciec z niewoli i w 58 r. zorganizował zbrojne powstanie na terenie Palestyny. W 57 r. Gabiniusz, ówczesny namiestnik Syrii, wyruszył przeciwko powstańcom. W walkach odznaczył się młody oficer Marek Antoniusz.  Okrążeni powstańcy w twierdzy Aleksandrejon skapitulowali, ale udało się im zachować wolność osobistą. Gabiniusz pozbawił Hirkana tytułu etnarchy, a Palestynę włączono pod bezpośredni zarząd Rzymu. W rok później uciekł z więzienia Arystobul wraz ze swoim młodszym synem Antygonem i ponownie zorganizował powstanie w Palestynie, które tak jak poprzednie zakończyło się klęską. W 55 r. przed Chr. Gabiniusz wyprawił się do Egiptu. W tej wyprawie pomagał mu Antypater. Chwilę tę wykorzystał ponownie Aleksander dla zorganizowania kolejnego powstania, zakończonego niestety także klęską. W między czasie doszło do małżeństwa między córką Hirkana, Aleksandrą, a synem Arystobula Aleksandrem, a więc Aleksander wziął za żonę swoją siostrę stryjeczną. W ten sposób próbowano pogodzić ród Hasmoneuszy. Z tego związku przyszło na świat dwoje dzieci: Mariamme i Arystobul. W 54 r. przed Chr. Gabiniusz zostaje odwołany, a zarząd prowincji Syrii, w której skład wchodziła Palestyna, obejmuje ambitny Marek Krassus. Uchodził za najbogatszego człowieka w Rzymie, brakowało mu jednak sławy wielkiego wodza, dlatego dążył do wojny z Partami. Należał on do grupy trzech, którzy w 60 r. przed Chr. zawarli triumwirat: Krassus, Pompejusz i Cezar. W ślad za wielką ambicją Krassusa niestety nie podążały zdolności dowódcze. W 53 r. ponosi klęskę w wojnie z Partami pod Karrami i zostaje podstępnie zamordowany. Jest to kolejna okazja dla Żydów do powstania i tym razem nieudanego. W czasie kolejnych powstań zginęło dziesiątki tysięcy ludzi, tysiące sprzedano do niewoli. Kraj był wyludniony i ubogi. Na scenie politycznej Rzymu pozostały dwie rywalizujące ze sobą postacie Cezar i Pompejusz. W 49 r. Cezar wkroczył na czele swych wojsk do Italii, a Pompejusz wraz z senatem uciekł do Macedonii. Po zajęciu Rzymu, Cezar natychmiast zwolnił Arystobula, liczył na wzniecenie kolejnego powstania w Palestynie i osłabienie Pompejusza. Wierni Pompejuszowi ludzie natychmiast otruli Arystobula. Na wieść o uwolnieniu Arystobula, Pompejusz wydał wyrok śmierci na jego syna Aleksandra, który był więziony w Antiochii, a młodszego syna Antygona kazał przekazać pod nadzór Ptolemeusza, władcy księstwa Chalkis w górach Libanu. W 48 r. przed Chr. Cezar pokonał pod Farsalos Pompejusza, który uciekł z pola bitwy do Egiptu. Tam, na wybrzeżu zamordowali go ludzie Ptolemeusza XIII[3], wysłani niby to na powitanie. W Egipcie toczyła się zacięta walka o tron między Ptolemeuszem, a jego siostrą Kleopatrą. Jeszcze w październiku 48 r. Cezar przybył do Egiptu, gdzie związał się uczuciowo i politycznie z Kleopatrą.  Ptolemeusz ocenił szybko, że Cezar jest gotowy zrobić dla Kleopatry wszystko. Postanowił pozbyć się siłą i siostry i Cezara. Rozpoczął oblegać pałac, w którym znajdował się Cezar i jego żołnierze. Sytuacja stała się dramatyczna dla Cezara, tym bardziej, że nadchodząca pomoc została zatrzymana na granicy Egiptu. Sytuację tę znakomicie wykorzystał Idumejczyk Antypater udzielając wsparcia wojskowego siłom rzymskim zmierzającym do Egiptu. Dzięki jego pomocy militarnej i dyplomatycznej wojskom rzymskim udało się wedrzeć do Egiptu. W okolicach Memfis Egipcjanie ponieśli całkowitą klęskę. W czasie ucieczki utonął Ptolemeusz. Kleopatra została władczynią Egiptu, a Antypater otrzymał obywatelstwo rzymskie. Przywrócono tytuł etnarchy Hirkanowi i potwierdzono jego godność arcykapłańską. Faktyczną jednak władzę posiadał Antypater, swojego najstarszego syna Fazaela mianował zarządcą Jerozolimy, a młodszego Heroda, Galilei. W północnej Galilei znajdowały się dwie grupy żarliwych – kennaim, w języku greckim nazwanych zelotai. Dążyli oni do pełnej niezależności kraju i wierności Prawu. Często posługiwali się jako metodą walki morderstwami skrytobójczymi. Pierwszym sukcesem młodego Heroda było rozbicie grup „żarliwych” w górzystej części Galilei.

Wydarzeniem, które wstrząsnęło ówczesnym światem stało się zabójstwo Cezara 15 marca 44 r. przed Chr. Jeden ze spiskowców Kasjusz w 43 r. przed Chr. przybywa na Wschód i organizuje armię przeciwko pozostającym jeszcze zwolennikom Cezara. Ponownie ściąga się z Żydów olbrzymie podatki na rzecz armii rzymskiej. Ogólne zamieszanie wykorzystują przeciwnicy Antypatra i w 43 r. przed Chr. zostaje otruty na uczcie u Hirkana przez wpływowego Malicha. Fazael i Herod nie mogą od razu pomścić śmierci ojca ze względu na olbrzymie wpływy Malicha w Jerozolimie. Sposobna sytuacja nadarzyła się wówczas kiedy Hirkan, Herod i Malich udawali się do Kasjusza do Syrii. Po drodze zatrzymali się w Tyrze, gdzie został zamordowany Malich. Sytuacja międzynarodowa jeszcze bardziej się skomplikowała się jesienią 43 r. przed Chr., kiedy to Antoniusz, Lepidus i Oktawian zawarli II triumwirat i przejęli kontrolę nad Italią i zachodnimi prowincjami. W 42 r. przed Chr. Kasjusz połączył swe siły z Markiem Brutusem przeciwko triumwiratowi. W tymże jednak roku ponieśli klęskę pod Filippi i popełnili samobójstwo.[4] Chwilę zamieszania próbował wykorzystać Antygon, do tej pory więziony przez Ptolemeusza z Chalkis. W przejęciu władzy w Jerozolimie przeszkodził mu Herod. Hirkan bojąc się utraty władzy na rzecz Antygona związał się jeszcze bardziej z Herodem, przekazując mu za żonę młodziutką Mariamme. W ten sposób Herod, z pochodzenia Idumejczyk, a po matce nawet z pochodzenia Arab, związał się z rodem hasmonejskim. W dowód szczególnego szacunku oddalił nawet swoją pierwszą żonę, Doris wraz z synem Antypatrem, aby pokazać jak zależy mu na Mariamme. Herod wykorzystał zmianę na scenie politycznej Rzymu i zdobył przychylność Antoniusza. Potwierdził on godność arcykapłańską Hirkana i jego zarząd nad Judeą, a Herod i Fazael zostali tetrarchami. Antoniusz w 41 r. przed Chr. udał się do Egiptu, gdzie zatrzymał się u Kleopatry. Lepidusa zesłano do północnej Afryki, za rzekomą współpracę z Brutusem i Kasjuszem, a Oktawian borykał się z trudnościami w samej Italii, spowodowanymi koniecznością zapewnienia ziemi żołnierzom odchodzącym z armii. Zamęt w Imperium Rzymskim wykorzystali Partowie, którzy w 40 r. przed Chr. zaatakowali Imperium od Wschodu. Po stronie Partów opowiedział się Antygon. Hirkan i Fazael, próbujący pertraktować z Partami, w czasie negocjacji zostali aresztowani. Fazael popełnił samobójstwo w więzieniu. Hirkanowi, Antygon kazał obciąć uszy, by nigdy nie mógł już być arcykapłanem. W tej sytuacji Herod uciekł na zachód, do Egiptu, a stamtąd wyprawił się statkiem do Italii. Tu szczęśliwym trafem dwaj konkurujący wodzowie Antoniusz i Oktawian zawarli porozumienie w Brundyzjum. Antoniusz otrzymał prowincje wschodnie, Oktawian zaś zachodnie. Obydwaj poparli Heroda i w 40 r. przed Chr. dostał on nominację na króla, a więc Judea miała dwóch królów, Heroda z łaski Rzymian i Antygona z łaski Partów. Od 39 r. przed Chr. do 37 r. Herod przy pomocy skromnych rzymskich i własnych sił zdobywał Palestynę. W 37 r. przed Chr. zdobył Jerozolimę, w tym też roku poślubił oficjalnie Mariamme. Antygon został aresztowany i ścięty w Antiochii.[5]

Ledwo co odzyskane królestwo przez Heroda zostało zagrożone przez Kleopatrę, która drogą stopniowych ustępstw ze strony Antoniusza uzyskała wpływy we wszystkich ościennych ziemiach wokół Palestyny. Antoniusz podarował jej nawet Jerycho, jako enklawę egipską na terytorium Izraela. Sytuacja wewnętrzna Izraela była również skomplikowana. Herod pozbył się większości sprzymierzeńców Antygona, a na ich miejsce wprowadził zaufanych ludzi, którzy powoli tworzyli nową grupę społeczną herodian, związanych z dworem królewskim, niestety często byli pogardzani przez przedstawicieli innych  ugrupowań. Pozostał także otwarty problem mianowania arcykapłana, wszakże Hirkan był oszpecony. Dzięki intrygom Aleksandry i jej córki Mariamme, a żony Heroda, arcykapłanem został młodziutki Arystobul, brat Mariamme. Herod dokonał tej nominacji, chociaż nie był zadowolony. Niby przypadkiem w 35 r. przed Chr., w czasie kąpieli w Jerycho, utonął młodziutki Arystobul. Z rozkazu Antoniusza w 32 r. przed Chr. Herod rozpoczął wojnę przeciw Nabatejczykom, a Antoniusz z Kleopatrą wyprawił się przeciwko Oktawianowi. 3 września 31 r. w bitwie morskiej pod Akcjum, Antoniusz, dotychczasowy protektor Heroda, poniósł klęskę.[6] Nowy układ polityczny próbowała wykorzystać Aleksandra, teściowa Heroda, mając nadzieję, że uda się jej otrzymać władzę dzięki Hirkanowi. Herod wykrył spisek i skazał już starca, Hirkana na śmierć. W 30 r. przed Chr. udało mu się potwierdzić swój tytuł królewski także u Oktawiana. W tym czasie Antoniusz i Kleopatra popełnili samobójstwo w Egipcie. W tymże samym roku, Herod podejrzewając swoją żonę Mariamme o spisek, skazał ją na śmierć. Po śmierci żony Herod przeżył  chwile załamania, zaczął ciężko chorować, próbowała to jeszcze raz wykorzystać Aleksandra. Kiedy Herod nieco wyzdrowiał skazał ją również na śmierć. Wykrył także spisek męża swojej siostry, Kostabara, którego wraz ze zwolennikami skazał na śmierć. Kiedy władza Heroda uległa pewnej stabilizacji zajął się unowocześnianiem miast, budową całkiem nowych miast, chociażby Sebaste na miejscu dawnej Samarii. Rozbudował Jerozolimę, upiększył świątynię, budował twierdze, wybudował od podstaw wspaniały port w Cezarei Nadmorskiej. W czasie suszy wyprzedał niemalże wszystkie kosztowności, aby zakupić zboża dla kraju. Obniżył też dwukrotnie podatki, aby ludność mogła się zagospodarować. Ludność wielu okolic zaczęła się bogacić i żyć coraz bardziej dostatnio. Herod wspomagał często uboższe gminy żydowskie poza Palestyną, troszczył się  też o zapewnienie miejsc pracy na terytorium jemu podległym. Cień na dokonaniach Heroda położyła sytuacja rodzinna. Herod w sumie miał dziesięć żon. Pierwszą była Doris, z którą miał syna Antypatra, drugą Mariamme, z którą miał dwóch synów Arystobula i Aleksandra, z trzecią Mariamme II, miał Heroda Filipa, Samarytanka Maltake  urodziła mu Heroda Antypasa i Heroda Archelaosa, z Kleopatrą miał Heroda Filipa, a z Pallas Fazaela, dwie następne żony miały tylko córki, a dwie inne były bezdzietne. Ponieważ synowie Mariamme szybko się ożenili, to na dwór przybyły jeszcze dwie kobiety: Berenike i Grafia. Rozpoczęły się wzajemne oskarżenia. Herod, żeby ostudzić zapały swych dwóch synów Arystobula i Aleksandra, sprowadził najstarszego syna Antypatra. Ten dzięki intrygom uzyskał w testamencie tron po Herodzie. Kolejne intrygi doprowadziły do śmierci Arystobula i Aleksandra, synów Mariamme. Antypater wymógł na Herodzie małżeństwo z córką Arystobula, Mariamme. Herod wysłał Antypatra do Rzymu, aby tam uzyskał potwierdzenie sukcesji po ojcu. W przypadku, gdyby nie mógł objąć tronu, władzę miał przejąć syn Heroda z żony Mariamme II, również o imieniu Herod.[7] W 5 r. przed Chr. zmarł brat Heroda Feroras, którego również Herod podejrzewał o współudział w spisku. Herod sprowadził jego zwłoki z posiadłości w Perei i urządził mu wspaniały pogrzeb w Jerozolimie.[8] Szybko pojawiły się pogłoski, że Feroras został otruty. Podejrzenie padło na Antypatra, mimo że przebywał w Rzymie. Herod wezwał go z Rzymu i postawił przed sądem w Jerozolimie i tym razem członkowie trybunału byli dobrani przez Heroda. Antypater został oskarżony o spowodowanie śmierci Ferorasa i przygotowywanie zamachu na Heroda. Wyrok zatem, tak jak na synów Mariamme, był skazujący. Herod przezornie zwrócił się do Augusta o zatwierdzenie wyroku śmierci. W między czasie Herod rozwiódł się z Mariamme II, a jej ojciec utracił stanowisko arcykapłana, syn natomiast został pozbawiony przewidzianej w testamencie możliwości dziedziczenia władzy. Schorowany i zmęczony wieloma intrygami dworskimi, Herod coraz częściej przebywał w Jerycho. Zdawał sobie sprawę, że musi przygotować teraz nowy testament, w którym określi sukcesję na tronie w Jerozolimie. Wśród faworytów wymieniano Herod Antypasa, młodszego syn żony samarytanki, Maltake.[9] W 4 r. przed Chr. doszło do zamieszek w świątyni z powodu umieszczenia złotego orła nad wejściem do świątyni. Głównych prowodyrów zajść skazano na śmierć. W tymże roku również wykonano wyrok na synu Antypatrze. Herod polecił zgromadzić się na hipodromie w Jerycho przedstawicielom arystokracji. Krążyły różne wieści o celu tego zgromadzenia, aż do najbardziej przerażających, że oszalały król pragnie ich wytracić. Tutaj w Jerycho w 4 r. przed Chr., na krótko przed świętem Paschy, zmarł Herod,[10] zgromadzonym zaś ostatecznie odczytano wolę zmarłego. August przychylił się do koncepcji testamentu Heroda i podzielił jego królestwo między synów na trzy części. Judeę, Samarię i Idumę otrzymał Herod Archelaos (4 przed Chr. – 6 po Chr.) wraz z tytułem etnarchy. Herod Antypas (4 przed Chr. –39 po Chr.) otrzymał Galilę i Pereę i tytuł tetrarchy. Herod Filip (4 przed Chr. – 34 po Chr.) otrzymał Itureę, Trachonitis, Gaulanitis i tytuł tetrarchy.[11] W 6 r. po Chr. Herod Archelaos został zesłany na banicję do Vienne, a Judea uzyskała status prowincji cesarskiej podległej bezpośrednio Augustowi i jego następcom. Prowincja posiadała niezależną administrację, choć podlegała ogólnemu nadzorowi legata Syrii,[12] do którego mogli się odwoływać Żydzi. Rzym mianował od tej pory prokuratorów, którzy bezpośrednio sprawowali władzę w imieniu Rzymu. Kolejno prokuratorami[13] byli: Coponius (6-9); Ambivius (9-12); Rufus (12-15); Valerius Gratus (15-26); Pontius Pilatus (26-36); Marcellus (36-37); Marullus (37-41); Cuspius Fadus (44- 46); Tiberius Alexander (46-48) Cumanus (48-52); Felix (52-60); Porcius Festus (60-62); Albinus (62-64); Florus (64-66 „70”).[14]

Stolicą nowej prowincji została Cezarea Nadmorska, gdzie namiestnik rezydował w pałacu zbudowanym przez Heroda Wielkiego. Namiestnicy mieli obowiązek osobistego rezydowania w Jerozolimie w czasie wielkich świąt żydowskich, mieszkali wtedy w pałacu Heroda Wielkiego, znajdującym się w północno-zachodniej części miasta. W Syrii stacjonowały cztery legiony, a prefekt Judei dysponował tylko jednostkami auxiliarnymi, do których rekrutowano pogańską ludność Judei, przede wszystkim z terenu Samarii.[15] Na stosunkowo niewielką liczebność sił wojskowych Judei miała wpływ obecność legionów  stacjonujących w prowincji Syrii, które mogły szybko interweniować na terenie Judei. Większość garnizonu stacjonowała w Cezarei Nadmorskiej, ale przynajmniej jedna kohorta stacjonowała w twierdzy Antonia w Jerozolimie.[16] 

            Z pośród rządów prefektów i prokuratorów najbardziej znany jest Poncjusz Piłat. Mianowany został na prefekta prowincji Judea w 26 r. Tacyt używając sformułowania prokurator popełnia anachronizm. Tytuł ten został dopiero wprowadzony w czasie rządów Klaudiusza.[17] Nominację zawdzięczał prawdopodobnie Sejanowi, prefektowi gwardii pretoriańskiej, który w tym okresie miał olbrzymi wpływ na cesarza Tyberiusza. Wydaje się że, Sejan wykorzystał lęk cesarza przed ewentualnym spiskiem i wmówił mu, że bezpieczniej będzie zarządzać z wyspy Capri. Odizolowany cesarz był zdany na opinie Sejana, który w dużej mierze wówczas kreował politykę rzymską. W ten nurt lęku o władzę cesarza należy wpisać specyfikę zarządzania prowincjami poprzez legatów rezydujących w Rzymie. Nominowany na legata Syrii L. Aelius Lamia, nie przebywał na terenie swojej prowincji, lecz rezydował nad Tybrem. W tej sytuacji większą swobodę działania posiadał Piłat, ponieważ zawsze mógł się tłumaczyć koniecznością podjęcia szybkich działań w celu zapewnienia porządku w powierzonej mu prowincji. Warto jednak zauważyć, że ów stan utrzymał się do końca pełnienia funkcji legata przez Lamię, czyli do 32 r. po Chr. Kolejny legat L. Pomponiusz Flaccus, który rządził od 32 r. do 35 r. rezydował już w Antiochii i posiadał większy wpływ na sytuację w regionie. Piłat utracił również wsparcie znad Tybru, ponieważ w 17 października 31 r. po Chr. został stracony jego przyjaciel Sejan. Zatem w 33 r. w czasie prowadzenia procesu Jezusa Piłat znalazł się w zupełnie nowej sytuacji politycznej. Do tej pory realizował politykę Sejana stopniowej asymilacji kulturowej w środowisku hellenistyczno-rzymskim Żydów. Zaraz po objęciu rządów w 26 r. wprowadził znaki legionowe do Jerozolimy i to w okresie wyjątkowej rytualnej czystości, a więc około święta Jom Kippur. Budując akwedukt skorzystał ze skarbca świątyni, co wywołało protest radykalnych środowisk żydowskich. Piłat spodziewając się protestu przygotował grupę żołnierzy, którzy w przebraniu w mieszali się w tłum i pałkami rozpędzili protestujących. Piłat umieścił w pałacu Heroda, w którym rezydował tarcze wotywne, które posiadały napis obrażający uczucia religijne Żydów.[18]     

  1. Sanhedryn i jego kompetencje sądownicze

W czasach hellenistycznych w Jerozolimie pojawiły się elementy demokratyczne wzorowane na hellenistycznym wzorze funkcjonowania miasta.[19] W miastach hellenistycznych funkcjonowała  gerousia (rada starszych) oraz boule (rada miejska). Na tym modelu władzy zbudowano strukturę sanhedrynu, który w latach trzydziestych składał się z trzech klas: klasy „starszych” (gr. presbyteroi), reprezentujących arystokrację świecką, prawdopodobnie w większości związaną z saduceuszami; klasy „arcykapłanów” (archiereis) wywodzących się z czterech rodów, z których zwykle wybierano arcykapłanów, również związaną z saduceuszami; oraz klasy uczonych w Prawie (grammateis), którzy najczęściej byli członkami stronnictwa faryzeuszy[20]. Sanhedryn liczył 71 członków i na jego czele stał arcykapłan. Pełnił rolę władzy sądowniczej i doradczej administracyjnej dla terytorium całego kraju. W każdym mieście funkcjonowała lokalna rada składająca się z trzech, siedmiu lub dwudziestu siedmiu członków w zależności od wielkości danej społeczności.

Kworum potrzebne do legalnych obrad Sanhedrynu wymagało 23 osób, a więc o nocnym posiedzeniu Sanhedrynu w sprawie Jezusa mogli wziąć udział poinformowani członkowie Rady, którzy w szczególny sposób dążyli do skazania Jezusa.[21]   

Sanhedryn starał się czuwać nad życiem religijnym Żydów. Dysponował służbami, które odpowiadały za proces zbierania informacji  z życia publicznego. Kompetencje Sanhedrynu były z dużym prawdopodobieństwem akceptowane przez władzę rzymską, ponieważ służyły jej interesom, a nawet po 6 r. po Chr., z chwilą objęcia bezpośrednich rządów przez Rzymian na terenie Judei, kompetencje Sanhedrynu zostały poszerzone.[22] Sanhedryn przejął na siebie rolę odpowiedzialności za ład społeczny na terenie Palestyny, co Rzymianom sprzyjało, ponieważ minimalizowało ich odpowiedzialność. Rzymianie utrzymywali mały garnizon żołnierzy w Jerozolimie, Cezarei Nadmorskiej oraz w kilku twierdzach, a żydowskie służby czuwały, by nie doszło do niepokojów. Gdy Jan Chrzciciel wystąpił na pustyni, natychmiast zareagował Sanhedryn wysyłając delegację w celu zebrania informacji na temat nowego ruchu i ich przywódcy. Ewangelista Jan relacjonuje: „Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: Kto ty jesteś?” (J 1,19). Podobnie Sanhedryn zareagował, gdy wystąpił Jezus wysyłając kilkakrotnie swoje poselstwa.

  1. Arcykapłan i jego kompetencje 

Wyjątkową rolę odgrywał arcykapłan, który czuwał nad życiem religijnym narodu, przewodniczył obradom Sanhedrynu i uroczystościom w Świątyni Jerozolimskiej. Tylko jemu przysługiwało prawo wejścia do Miejsca Najświętszego w dniu pokutnym Jom Kipppur. Z przywilejami łączyły się rozliczne obowiązki, przede wszystkim zachowania wyjątkowej czystości rytualnej. Musiał uważać, by nie zetknąć się ze zmarłym (Lb 19,11-16; Kpł 21,11). Nikt nie mógł go widzieć nagiego. Nie powinno się go widzieć w chwili gdy obcinał włosy. W tygodniu poprzedzającym Jom Kippur każdego dnia musiał poddawać się ceremonii oczyszczenia i przez siedem nocy musiał przebywać w zarezerwowanym dla niego pomieszczeniu w świątyni, by nie zaciągnąć nieczystości od żony,  a ostatniej nocy chroniono go przed zaśnięciem (Joma 1,6-7), by przypadkiem przez upływ nasienia nie zaciągnął nieczystości (Kpł 22,4). Wysoką pozycję społeczną i religijną arcykapłana podważał fakt zależności od władzy rzymskiej. Każdorazowy arcykapłan był nominowany przez prokuratora, a jego szaty ceremonialne[23] były przetrzymywane w twierdzy Antonia, które na tydzień przed uroczystościami wydawał trybun.[24] Dopiero cesarz Klaudiusz, bardziej przychylny Żydom, dekretem z 28 czerwca 45 r. po Chr. zniósł obowiązek depozytu szat arcykapłana w twierdzy Antonia.[25] Arcykapłan nie mógł również zwołać obrad Sanhedrynu bez powiadomienia o tym prokuratora.[26]  W czasach Heroda Wielkiego ukształtowała się arystokracja kapłańska składająca się z czterech rodów: Boetos, Hanan, Fiabi i Kamit. Pod koniec rządów Heroda Wielkiego i  za rządów Heroda Archelaosa dominował ród Boetos wywodzący się z Aleksandrii i to spośród tego rodu byli wyłaniani kolejni arcykapłani. W czasach rządów prefektów do wpływów dochodzi rodzina Hanan. Do tego rodu należał Annasz (6-15 po Chr.), który wypromował na urząd arcykapłański pięciu synów i wnuka. Do tego rodu wszedł przez małżeństwo córką Annasza, Kajfasz (18-37 po Chr.), który pochodził z rodu Katros, będącego odgałęzieniem klanu kapłańskiego Boetos. W osobie Kajfasza zostały połączone wpływy dwóch najpotężniejszych ówczesnych rodów kapłańskich.

Każdy arcykapłan po opuszczeniu urzędu zachowywał tytuł. Stąd w czasach Jezusa kilku arcykapłanów nosiło ten tytuł, a najbardziej wpływowy był Annasz, ze zdaniem którego musiał się liczyć jego zięć Kajfasz. Ewangelista Jan podkreśla, że najpierw Annasz przesłuchał Jezusa, a dopiero później został odesłany do urzędującego Kajfasza (J 18,12-24).

Wyższy kler mieszkał w osobnej dzielnicy, która została zbudowana na wschodnich stokach zachodniego wzgórza. Stamtąd można było dotrzeć do świątyni poprzez kładkę, którą zbudowano nad doliną Tyropeonu. W ten sposób arcykapłan nie musiał się stykać z nieczystym ludem udając się na liturgię do świątyni. Rezydencja Annasza, położona w połowie stoku opadającego w stronę świątyni, zajmowała 750 metrów kwadratowych i składała się z dwóch części oddzielonych szerokim korytarzem. Od strony zachodniej znajdował się urządzony w rzymskim stylu segment z wejściem i westybulem; w jego prawej części znajdowała się mała sala służąca domownikom, a w lewej sala (12/7 metrów) przeznaczona na audiencje i przyjęcia (obszerne triclinium), do której przylegały małe jadalnie (cubiculi), w których serwowano posiłki gościom. Od strony wschodniej znajdował się segment prywatny. Tutaj znajdowały się cztery rytualne łaźnie (bate tewilot), kuchnie, biura spiżarnie nad nimi prawdopodobnie sypialnie. Możemy sobie tylko wyobrazić, że do części przeznaczonej na audiencje był zapraszany przez Annasza Piłat, z którym omawiano bieżącą politykę. Być może na jednym z takich spotkań zapadła decyzja o aresztowaniu Jezusa.[27] 

4.      Pierwsze posiedzenie Sanhedrynu w sprawie Jezusa

Gdy wystąpił Jezus bardzo szybko pojawiła się delegacja, której zadaniem było obserwować działania Jezusa. Ewangelista Marek wspomina:  „Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?” (Mk 2,16). Zakładamy, że odbyła się pierwsza narada Sanhedrynu w sprawie wystąpienia Jezusa i postanowiono przeprowadzić proces rozpoznawczy, aby określić ewentualne zagrożenie dla ładu religijno-społecznego. Słyszymy, że Jezusa śledzili, by zweryfikować informacje sugerujące naruszanie prawa szabatu (Mk 3,2). Gdy stwierdzili, że Jezus uzdrowił w szabat, wówczas „faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz odbyli naradę przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić” (Mk 3,6). Ta wstępna narada musiała zaowocować wnioskiem w Sanhedrynie o aresztowaniu Jezusa w celu doprowadzenia do procesu. Linia oskarżenia zmierzała ku wykazaniu, że Jezus wzywa do zerwania z przepisami rytualnej czystości (Mk 7,2; Mt 15,2; Łk 11,38) i nie zachowuje szabatu (Mk 3,2; Mt 12,10; Łk 6,7; 13,14; J 5,10; 7,23; 9,16).[28]

5.      Drugie posiedzenie Sanhedrynu w sprawie Jezusa

Kolejna delegacja, która przybyła do Jezusa posiadała już ocenę teologiczną działalności Jezusa. „Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy” (Mk 3,22). Najwyraźniej sformułowane oskarżenie zmierzało ku wykazaniu, że  Jezus propaguje kult bożków, za co mogła grozić kara śmierci (Pwt 13,3-6). Procedurę rozpoznania wprowadzania obcych kultów uściśla znaleziony w Qumran dokument zwany 11QTemple, w którym czytamy o powinności wypytania, wyjaśnienia i zbadania sprawy, a więc przeprowadzania czynności procesowych (11QTemple 55,5). Zatem w sprawie Jezusa odbyły się do tej pory co najmniej dwa posiedzenia Sanhedrynu. Jedno zaowocowało delegacją zbierającą informacje o działalności Jezusa, drugie delegacją przedstawiającą akt oskarżenia sugerujący współpracę ze złym duchem. Ewangelista Jan prezentując uzdrowienie chromego przy sadzawce Betesda, prawdopodobnie w czasie szabatu poprzedzającego Pięćdziesiątnicę[29], również sugeruje podjęcie działań przez Sanhedryn zmierzających do skazania Jezusa na śmierć. Motyw naruszenia szabatu znany z Ewangelii Marka zostaje wzmocniony zarzutem czynienia się równym Bogu. „Rzekł do niego Jezus: Wstań, weź swoje łoże i chodź. Natychmiast wyzdrowiał ów człowiek, wziął swoje łoże i chodził. Jednakże dnia tego był szabat. Rzekli więc Żydzi do uzdrowionego: Dziś jest szabat, nie wolno ci nieść twojego łoża. On im odpowiedział: Ten, który mnie uzdrowił, rzekł do mnie: Weź swoje łoże i chodź. Pytali go więc: Cóż to za człowiek ci powiedział: Weź i chodź? Lecz uzdrowiony nie wiedział, kim On jest; albowiem Jezus odsunął się od tłumu, który był w tym miejscu. Potem Jezus znalazł go w świątyni i rzekł do niego: Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej, aby ci się coś gorszego nie przydarzyło. Człowiek ów odszedł i doniósł Żydom, że to Jezus go uzdrowił. I dlatego Żydzi prześladowali Jezusa, że to uczynił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam. Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu” (J 5,8-18).

6.      Trzecie posiedzenie Sanhedrynu w sprawie Jezusa

Czy odbyło się kolejne posiedzenie Sanhedrynu, w czasie którego poruszono sprawę Jezusa, różne od tego, które wydało nakaz aresztowania Jezusa, zasugerowane przez Marka? Odpowiedź na to pytanie napotyka na trudności redakcyjne w prezentacji postaci Jezusa przez Marka i Jana. Marek zebrał nauczanie Jezusa w cyklu jednorocznym a Jan prezentuje nauczanie Jezusa w ciągu trzech lat. Możemy założyć, że po pierwszym posiedzeniu Sanhedrynu, kiedy wysłano przedstawicieli do przysłuchania się nauczaniu Jezusa, odbyło się kolejne posiedzenie Sanhedrynu, na którym wysłannicy podążający za Jezusem złożyli sprawozdanie. Na tym posiedzeniu postawiono Jezusowi następujące zarzuty: 1. Naruszenie szabatu; 2. Działanie w imieniu Belzebuba i propagowanie kultu bożków; 3. Czynienie się równym Bogu.

Nie wiemy również kiedy Jezus wypędził przekupniów ze Świątyni Jerozolimskiej, czy na początku swej działalności publicznej, jak prezentuje to Ewangelista Jan (J 2,13-22), czy przed aresztowaniem, jak prezentują to synoptycy (Mk 11,15-19; Mt 21,12-17; Łk 19,45-48). Zakładamy, że Jan bardziej precyzyjnie zachowuje chronologię i po wystąpieniu galilejskim Jezus wystąpił w Świątyni Jerozolimskiej wypędzając przekupniów. Wystąpienie Jezusa mogło mieć miejsce między pierwszym posiedzeniem Sanhedrynu, a drugim, które sprecyzowało zarzuty. Ewangelista Marek relacjonuje, że: „doszło to do arcykapłanów i uczonych w Piśmie, i szukali sposobu, jakby Go zgładzić. Czuli bowiem lęk przed Nim, gdyż tłum był zachwycony Jego nauką” (Mk 11,18).[30] Kolejne posiedzenie w sprawie Jezusa mogło się odbyć w czasie Święta Namiotów (Sukkot). Entuzjazm jaki wywołał Jezus przybywając na to jesienne święto do Jerozolimy wprawił w niepokój elity miasta i zwołano nadzwyczajne posiedzenie Sanhedrynu, na którym wydano nakaz aresztowania Jezusa. „Faryzeusze usłyszeli, że tłum tak mówił o Nim w podnieceniu. Kapłani więc wraz z faryzeuszami wysłali strażników celem pojmania Go” (J 7,32). Jednak w tłumie nie udało się aresztować Jezusa (J 7, 44) i dlatego „wrócili strażnicy do kapłanów i faryzeuszów, a ci rzekli do nich: Czemuście Go nie pojmali? Strażnicy odpowiedzieli: Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia” (J 7,45-46). W czasie tego posiedzenia Sanhedrynu w obronie Jezusa wystąpił Nikodem stawiając wniosek, że nie można wydać wyroku zanim nastąpi przesłuchanie Jezusa (J 7,51). Najwyraźniej w czasie kolejnego posiedzenia nie udało się zatem wydać wyroku skazującego i kwestia Jezusa pozostała na płaszczyźnie oskarżeń i konieczności doprowadzenia Go przed sąd Sanhedrynu. Mamy już za sobą trzy posiedzenia Sanhedrynu w sprawie Jezusa, które sformułowały zarzuty, ale nie wydały jeszcze na Jezusa wyroku skazującego, z powodu braku możliwości przesłuchania Jezusa. Pragnienie ukamienowania Jezusa w czasie święta Chanuka mogło być próbą samosądu nad Jezusem, albo bardziej prawdopodobne usiłowaniem aresztowania Jezusa (J 10,22-39). Uczniowie zapamiętali tę sytuację i gdy Jezus wyraził chęć udania się do Judei, protestowali: „Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?” (J 11,8).

7.      Czwarte posiedzenie Sanhedrynu w sprawie Jezusa

Następne posiedzenie w sprawie Jezusa odbyło się po wskrzeszeniu Łazarza, gdy wielu uwierzyło dzięki temu znakowi w Jego posłannictwo. „Wobec tego arcykapłani i faryzeusze zwołali Wysoką Radę” (J 11,47). W czasie obrad prawdopodobnie zdecydowano się na zaoczny proces ze względu na niemożność aresztowania i doprowadzenia Jezusa. Obrady zakończyły się wydaniem wyroku, co potwierdza Ewangelista Jan: „Tego więc dnia postanowili Go zabić” (J 11,53). Czy odbyło się jeszcze jedno posiedzenie Sanhedrynu w sprawie Łazarza, którego również postanowiono stracić (J 12,10), tego nie wiemy, ale możemy przypuszczać, że w czasie jednego posiedzenia podjęto decyzję o straceniu Jezusa i Łazarza. Tezę o wcześniejszym wydaniu wyroku przez Sanhedryn bez udziału Jezusa potwierdza pośrednio również Ewangelista Marek, gdy mówi, że „arcykapłani i cała Wysoka Rada szukali świadectwa przeciw Jezusowi, aby Go zgładzić” (Mk 14,55), a więc wyrok zapadł wcześniej, a na posiedzeniu z udziałem Jezusa, należało go tylko potwierdzić. Czy przekazano Jezusowi informację o wydaniu wyroku? Nie wiemy, ale według zwyczajowego prawa przysługiwał Jezusowi okres trzydziestu dni na powołanie świadków obrony (Sanhedrin 3,8).

8.      Piąte posiedzenie Sanhedrynu

Sanhedryn wydając wyrok na Jezusa odwołał się do poważnego naruszenia religijnego prawa. Jezusowi zarzucono, że powiedział: „Ja zburzę przybytek uczyniony ręką ludzką” (Mk 14,57). Sformułowanie zarzutu sugeruje, że Jezus określił takim samym pojęciem świątynię jak określano symbole pogańskiego kultu. W ten sposób określano figury bożków, które były uczynione ręką ludzką, a więc wniesione oskarżenie przeciw Jezusowi, oznaczało bluźnierstwo.[31] Jezus ogłaszając się Mesjaszem i Synem Bożym został oskarżony przez arcykapłana wobec zgromadzonego Sanhedrynu również o bluźnierstwo na podstawie Kpł 24,15-16 lub Lb 15,30. Traktat Miszny mówi, że: „Ten, kto bluźni, jest winny tylko wówczas, gdy jasno wypowiada imię Boże” (Sanhedrin VII,4).  

 Według Ewangelistów Marka i Mateusza Sanhedryn podjął uchwałę o świcie o skazaniu Jezusa, co symbolicznie wyrażał gest związania Jezusa, oznaczający formalne oskarżenie (Mk 15,2; Mt 27,2). Warto jednak pamiętać, że Ewangelista Jan informuje nas o związaniu Jezusa już przy aresztowaniu, a więc akt oskarżenia został wydany na Jezusa wcześniej (J 18,12), został podtrzymany po obradach przed Annaszem, ponieważ Jezus związany został odesłany do Kajfasza (J18,24). Należy przypuszczać, że w czasie nocnego posiedzenia Sanhedrynu rozwiązano Jezusa, aby zachować procedurę umożliwiającą przeprowadzenie powtórnego dochodzenia dowodowego. Intrygującą byłaby hipoteza sugerująca, że grono zwolenników Jezusa w Sanhedrynie zostało wprowadzone celowo w błąd. Hipotetycznie można założyć, że po skazaniu zaocznym Jezusa, o którym wspomina Ewangelista Jan (J 11,53) zwolennicy Jezusa dążyli do unieważnienia decyzji Sanhedrynu. Zatem przeciwnicy Jezusa mogli uknuć intrygę zmierzającą do przekonania zwolenników Jezusa, że ewentualna obecność Jezusa w czasie procesu może Go oczyścić z zarzutów. Czy w tę przebiegłą intrygę dał się wplątać Judasz? Prawdopodobnie nigdy się nie dowiemy! Jedno jest pewne, Judasz przeżył dramatyczne rozczarowanie decyzją Sanhedrynu skazującą Jezusa na śmierć! (Mt 27,3-5; por. Dz 1,18-20). Jezus ocenia negatywnie jego stan ducha mówiąc: „Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził” (Mk 14,21; Mt 26,24).[32] W ten sposób nawiązuje do sentencji rabinackiej: „Kto uczy się nie mając zamiaru wypełnić nauk w życiu, lepiej byłoby dla niego, gdyby się nie narodził”.[33] Ocena zatem Judasza nie jest potępiająca, ale sugerująca brak otwartości jego serca na naukę Ewangelii, co w konsekwencji doprowadzi do podejmowania decyzji w oparciu o logikę tego świata. Tezę, że arcykapłani uważali się za współwinnych śmierci Jezusa potwierdza ich decyzja kupienia za pieniądze zwrócone przez Judasza  pola od garncarza, na grzebanie cudzoziemców (Mt 27,6-7). W ten sposób pieniądze Judasza potraktowali jako formę ich jałmużny za popełnione zło.[34]     

Wydaje się, że to ostatnie posiedzenie Sanhedrynu było formalnym zatwierdzeniem wcześniejszej decyzji o skazaniu Jezusa na śmierć. Jeszcze raz przytoczono argumenty za bluźnierstwem Jezusa i potwierdzono wyrok. W czasie tych obrad doprecyzowano zarzuty, które będą stanowiły formalne oskarżenie Jezusa przed sądem prefekta Piłata. Sformułowano trzy oskarżenia: 1. Jezus podburza lud; 2. Zakazuje płacenia cesarzowi podatku; 3. Podaje się za Chrystusa Króla.   

9.      Prefekt i jego kompetencje

We wczesnym cesarstwie występowały dwie kategorie prowincji i trzy kategorie zarządców prowincji: prokonsulowie w prowincjach podległych senatowi, a w prowincjach podległych cesarzowi, legaci oraz namiestnicy ekwiccy, różnie tytułowani. Judea została zaliczona do prowincji cesarskich, które podlegały bezpośrednio cesarzowi i na czele których stał przedstawiciel ordo equester.[35] Władzę tę na terenie wypełniali najpierw prefekci, a później prokuratorzy. W ich gestii znajdowało się zwierzchnictwo nad wojskiem (imperium militarae) stacjonującym na terenie Judei, władza sądownicza, cywilna i administracyjna. Każdorazowy prefekt odpowiadał za pobieranie podatków i utrzymywanie porządku publicznego. Mieszkańcy prowincji byli wolni (homines peregrini), ale nie mieli obywatelstwa rzymskiego, chyba że nadano im obywatelstwo osobnym aktem. Prefekt rozpatrywał sprawy karne według zasad cognitio extra ordinem, w odróżnieniu od republikańskiego postępowania według ordo.

 10.  Proces przed Poncjuszem Piłatem

Wydaje się, że Piłat był poinformowany o działaniach Sanhedrynu w sprawie Jezusa. Na spotkanie z Judaszem z dużym prawdopodobieństwem przybył segan, odpowiedzialny za porządek w świątyni, osobą tą mógł być Jonatan, syn Annasza oraz trybun z twierdzy Antonia. Trybun reprezentował Piłata. Powzięto wspólną decyzję o aresztowaniu Jezusa. Doprowadzono Go do Annasza, następnie Kajfasza. Nie wiemy czy pierwsze posiedzenie Sanhedrynu odbyło się u Annasza, a drugie u Kajfasza. Czy Annasz tylko zapoznał się ze sprawą Jezusa, a posiedzenie Sanhedrynu odbyło się u Kajfasza? Wszystko zależy, gdzie sytuujemy miejsce zwane hanujot (magazyny). Ewangeliści Marek i Łukasz relacjonują, że Jezusa przyprowadzono do najwyższego kapłana (Mk 14,53; Łk 22,54), Mateusz precyzuje, że przed oblicze Kajfasza (Mt 26,57). Ewangelista Łukasz dodaje, że o świcie przeprowadzono Jezusa jeszcze do innego miejsca, gdzie odbyło się posiedzenie Sanhedrynu (Łk 22,69). Jan sugeruje, że u Annasza wyrok został podtrzymany, bo Jezus zostaje odesłany do Kajfasza związany (J18,24). Możemy przypuszczać, że stwierdzenie  Kajfasza, który „poradził Żydom, że warto, aby jeden człowiek zginął za naród” (J18,14) było konkluzją ostateczną obrad. Zatem Jezusowi przedstawiono zarzuty z posiedzenia Sanhedrynu po wskrzeszeniu Łazarza i potrzymano wyrok, który zapadł wcześniej zaocznie. Uzasadnienie było identyczne, troska o dobro narodu (J 11,49; 18,14). Jak już wcześniej wskazaliśmy w czasie tych obrad oprócz przedstawienia Jezusowi zarzutów religijnych równolegle przygotowywano zarzuty, które będą przedstawione w procesie przed Piłatem. Sprawa Jezusa mogła się stać dla Sanhedrynu okazją do wymuszenia utraconych praw na rzecz władzy rzymskiej. Talmud jerozolimski wspomina, że na czterdzieści lat przed zburzeniem Świątyni Jerozolimskiej wycofano spod jurysdykcji Sanhedrynu sprawy kryminalne, a więc w latach trzydziestych. Taka decyzja jest bardzo prawdopodobna ze względu na politykę asymilacji Żydów w Imperium Rzymskim prowadzoną przez Sejana, doradcę Tyberiusza, a zarazem mocodawcę Piłata.[36] Wcześniej Piłat sprawdził jak daleko może się posunąć w ograniczaniu praw Żydom wprowadzając sztandary legionowe do Jerozolimy.[37] Budowa akweduktu, finansowanego ze skarbca świątyni, wydaje się być uzgodniona przynajmniej z dwoma stronnictwami saduceuszami i faryzeuszami, bo dla jednych i drugich woda była potrzebna do rytualnych obmyć. W tym przypadku niezadowolenie z tego projektu wyraziło radykalne stronnictwo zelotów, które doprowadziło do protestów przeciw władzy rzymskiej. Prawdopodobnie to samo stronnictwo wywołało dyskusję nad tarczami wotywnymi, które Piłat umieścił w pałacu Heroda. W tym przypadku doszło do porozumienia między elitami żydowskimi i Piłatem i udało się na drodze dyplomatycznej załagodzić rodzący się konflikt.[38] Teraz Sanhedryn będzie próbował pokazać Piłatowi, że wygodniej byłoby dla władzy rzymskiej nie mieszać się w sprawy religijne Izraela, że są gotowi wziąć na siebie odpowiedzialność za ład na terenie jego jurysdykcji, że będzie to korzystniejsze dla władzy rzymskiej. Sytuację Piłata skomplikowało dodatkowo usunięcie Sejana w 31 r. po Chr.[39] i przejęcie większej kontroli mad imperium przez samego Tyberiusza. Piłat mógł być postrzegany przez obecne otoczenie Tyberiusza jako stronnik Sejana i jego rządy w Judei mogły znaleźć się pod szczególną obserwacją. Z drugiej strony Piłat będzie chciał się wykazać szczególną lojalnością wobec Tyberiusza i umiejętnościami organizacyjnymi i dyplomatycznymi w realizacji polityki rzymskiej na terenie Judei.

Jezus został oskarżony (accusatio) przed Piłatem o wzniecanie niepokojów publicznych, namawianie do niepłacenia podatków do rzymskiego skarbu oraz o przywłaszczenie sobie godności królewskiej.[40]

Wśród wysuniętych zarzutów przeciwko Jezusowi jest stwierdzenie, że wzywał do nie płacenia podatków. Zważywszy, że radykalne stronnictwo zelotów uważało płacenie podatków Rzymianom za grzech[41], to w takim przypadku Jezus został zaprezentowany Piłatowi jako przywódca zelotów. Piłat przebywając na terenie Judei już od kilku lat, z pewnością orientował się w nadziejach mesjańskich, w których ukryte były oczekiwania przemian politycznych. Jak pokazała później przyszłość nadzieje te doprowadziły do dwóch powstań żydowskich, jednego w latach sześćdziesiątych i drugiego Bar Kochby, które były skierowane przeciwko Rzymianom.  

Ewangelista Jan w niemalże ironiczny sposób ukazuje sytuację w której Żydzi ogłaszają się poddanymi cezara, a Piłat, przedstawiciel władzy rzymskiej ogłasza Królem Izraela Jezusa. Oto zamyka się proklamacja Jezusowego posłannictwa mesjańskiego. Jan Chrzciciel ogłasza Jezusa Królem Izraela. Jezus odrzuca tytuł króla, z tego świata (J 6,15). Lud obwołuje Jezusa królem (J 12,13). Piłat przedstawiciel władzy rzymskiej potwierdza Jezusowy tytuł królewski. Niektórzy sądzą, że Piłat posadził Jezusa w purpurowych szatach, w koronie cierniowej na tronie i w ten sposób Rzym symbolicznie zaakceptował Jezusowe posłannictwo.[42]  

11.  Udział w procesie Heroda Antypasa

Ewangelista Łukasz relacjonuje, że w czasie procesu Piłat postanawia odesłać Jezusa do Heroda Antypasa (Łk 23,7). Chociaż z prawnego punktu widzenia decyzja Piłata budzi wiele wątpliwości, to jednak mogła zostać podjęta jako element gry politycznej. Obydwaj, Herod i Piłat konkurowali o wpływy w Rzymie. Herod Antypas zmierzał do umocnienia swojej władzy na terenach mu powierzonych: Galilei i Perei, ale chyba nigdy nie stracił nadziei na odzyskanie władzy na terenach, którymi rządził jego ojciec, Herod Wielki. Z pewnością wielokrotnie dawał do zrozumienia, że jest kompetentnym władcą i może wypełniać funkcję strażnika interesów rzymskich na terenie Palestyny. Kokietował również środowisko arystokracji Jerozolimskiej wysyłając dyskretne sygnały, że pod jego rządami łatwiej byłoby im się rozwijać. Nie można wykluczyć, że aresztowanie Jana Chrzciciela i jego skazanie na śmierć było wcześniej skonsultowane z przedstawicielami Sanhedrynu. Wiemy że, w sprawie Jana Chrzciciela odbyło się posiedzenie Sanhedrynu, skoro z Jerozolimy została wysłana delegacja sprawdzająca jego działalność chrzcielną (J 1,19.24).  Niewykluczone, że w sprawie Jezusa odbyły się konsultacje między Herodem i przedstawicielami Sanhedrynu. Skoro jednak Herod nie aresztował Jezusa na swoim terytorium, to znaczy że, nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za proces Jezusa. Mógł o tym być poinformowany Piłat, który wysyłając Jezusa do Heroda był pewny, że nie podejmie on czynności procesowych, a więc sprawa wróci przed jego sąd, a Herod politycznie zostanie dowartościowany.[43] W ten sposób Piłat zyskał politycznego sojusznika i zwłokę na czasie, który był mu potrzebny, by zmusić do uległości arcykapłanów. Warto zauważyć, że zarówno Piłat jak i Herod Antypas opierali swoją władzę na współpracy z Sejanem, teraz obydwaj stracili wsparcie w Rzymie i obydwaj jednakowo mogli czuć się zagrożeni. Należy przypomnieć, że jednym z oskarżeń, które były wniesione przez Agryppę I przeciwko Herodowi Antypasowi było stwierdzenie spiskowania Antypasa wraz z Sejanem przeciw Tyberiuszowi.[44]      

12.  Miejsce procesu

O miejsce odbywania procesów stoczyła się w czasach Jezusa walka proceduralna pomiędzy Sanhedrynem, który obradował na terenie świątyni, a więc w strefie niedostępnej Rzymianom, a pałacem Heroda, który ze względu na użytkowanie go przez pogan stał się strefą niedostępną dla Żydów. Najwyraźniej przeniesienie obrad Sanhedrynu z sali gładzonego kamienia (tyzgh tkcl) (Liszkat ha-Gazit, Miszna, Middoth 5,4)[45] na teren dzielnicy arystokratycznej w górnym mieście, zwanym hanujot (magazyny), było zwycięstwem Rzymian, którzy mogli wejść na wszystkie procesy sądowe prowadzone przez Sanhedryn, a Żydzi nie mogli wejść na procesy prowadzone przez prefekta w jego pałacu bez zaciągnięcia rytualnej nieczystości. Założywszy, że większość procesów w Jerozolimie przed prefektem odbywała się w okolicach świąt, bo na stałe rezydował w Cezarei Nadmorskiej, praktycznie z udziałów w procesach zostali wykluczeni Żydzi.

Jak informuje nas Ewangelista Jan: „Piłat … kazał przyprowadzić Jezusa, zasiadł na trybunale w miejscu zwanym Lithostrotos, po hebrajsku Gabbata”. (J 19,13-14). Dowiadujemy się również, że proces odbył się w pretorium (Mt 27,27; Mk 15,16; J 18,28.33). Jednak to określenie nie wyjaśnia nam, gdzie to miejsce się znajdowało, ponieważ każdorazowe miejsce sprawowania funkcji wyższego urzędnika rzymskiego nazywano pretorium. Niektórzy uważają, że pretorium znajdowało się w twierdzy Antonia. Jednak bardziej prawdopodobnym miejscem wydaje się być pałac Heroda Wielkiego, w zachodniej części miasta. Pałac Heroda był położony na południe od dzisiejszej Bramy Jafskiej.[46]   

Z Ewangelii Łukasza dowiadujemy się, że Jezus został odesłany do Heroda Antypasa, który przebywał na terenie pałacu hasmoneuszy w Jerozolimie (Łk 23,6-7). Czy Piłat miał takie prawo? W rzymskim procesie karnym przez długi czas dominowała reguła wskazująca na forum domicilii sprawcy. Dla wyznaczenia sądu właściwego było więc miarodajne miejsce zamieszkania sprawcy – domicilium lub jego pochodzenie – orgio. Następnie kształtowała się reguła, która określała, że właściwym sądem do rozpatrzenia sprawy, jest sąd popełnienia przestępstwa – forum delicti commissi.[47] Wydaje się, że w czasach Jezusa w procesie według zasad cognitio extra ordinem kwestia właściwości sądu nie była jeszcze rozstrzygnięta, stąd istniała możliwość przyjmowania różnych wersji miejsca sądu. Jezus mieszkał i działał na terenie Galilei, Perei, a więc był pod jurysdykcją Heroda Antypasa, działał również na terenach północnych podległych Herodowi Filipowi, aresztowany został w Jerozolimie, na terenie podległym prefektowi Poncjuszowi Piłatowi. Z pewnością Piłat, do którego doprowadzono oskarżonego Jezusa miał prawo przeprowadzić cały proces, jednak wykorzystując lukę prawną postanowił wysłać Jezusa do Heroda, by zyskać sojusznika politycznego, tak bardzo cennego w sytuacji braku wsparcia nad Tybrem. Jak zaznacza Ewangelista Łukasz: „W tym dniu Herod i Piłat stali się przyjaciółmi” (Łk 23,12).   

13.  Czas procesu

            W okresie wczesnego pryncypatu dni, w jakich mógł być prowadzony proces było 230, nazywanych actus rerum, pozostałe dni, to feriae, dies feriati, w których procesów nie prowadzono. Należy przypuszczać, że w Judei Rzymianie uwzględniali również lokalne zwyczaje związane z czasami świętymi.

            Według Ewangelii synoptycznych, Jezus spożył posiłek paschalny w przeddzień swej śmierci. Ewangeliści mówią (Mt 26,17; Mk 14,12; Łk 22,7), że było to wieczorem, gdy zaczynała się Pascha. W tym przypadku pojmanie miałby miejsce po wieczerzy, a proces musiałby się odbyć w noc paschalną, natomiast ukrzyżowanie i złożenie do grobu pierwszego dnia Paschy. Taki przebieg zdarzeń wydaje się nieprawdopodobny ze względu na zwyczaje świąteczne i przepisy rytualnej czystości. Ewangelista Jan mówi natomiast, że posiłek ten miał miejsce „przed Świętem Paschy” (J 13,1). Sugeruje, że Jezus umarł popołudniu 14 nisan, czyli w przeddzień Paschy, erew Pesach.  Sprzeczności w relacji synoptyków i Ewangelisty Jana można wyjaśnić odmiennym sposobem liczenia czasu. Wydaje się, że niektóre kręgi judaizmu inaczej określały początek miesiąca, wynikało to z różnicy dotyczącej daty nowiu. Według tego kalendarza 14 nisan przypadałby dzień wcześniej niż według kalendarza saducejskiego. Zatem Ewangelista Jan, związany ze środowiskiem kapłańskim opisywałby kolejność wydarzeń według kalendarza saducejskiego, a synoptycy według kalendarza rozpoczynającego o jeden dzień wcześniej miesiąc, a więc i uroczystości Paschy. Jezus przeczuwając zbliżającą się śmierć wybrał wersję spożycia posiłku paschalnego według kalendarza rozpoczynającego się o dzień wcześniej, co zachowali w swym opisie synoptycy. Jan wykorzystując do opisu kalendarz saducejski zauważył wymiar teologiczny ofiary Jezusa, która dokonała się według tego kalendarza w tym samym czasie, gdy w świątyni były składane ofiary z baranków.  

            Rzymskie trybunały sądowe funkcjonowały od świtu do godziny czwartej, co w praktyce oznaczało około trzech godzin w zimie, a pięć godzin w lecie. Prawdopodobnie właśnie dlatego Sanhedryn odbył nocne posiedzenie, a na rannym tylko zatwierdził wyrok, by zdążyć do Piłata z wniesieniem oskarżenia w godzinach rannych (Mk 15,1; Mt 27,1). Prawdopodobnie Jezus został przyprowadzony do Piłata około 7 godziny naszego czasu. Ewangelista Marek podaje, że „była godzina trzecia, gdy ukrzyżowano Jezusa” (Mk 15,25). Marek i pozostali synoptycy posługują się uproszczonym systemem podawania czasu na terenie Palestyny: godzina pierwsza przypada na nasz czas między 6 a 9, trzecia na 9 – 12, szósta 12 –15, dziewiąta na czas między naszą 15 a 18. Ewangelista Jan podaje, że Piłat wydał wyrok około godziny szóstej (J 19,14). Jan jednak posługuje się znacznie ściślejszym systemem podawania czasu, gdzie pierwsza godzina odpowiada naszej 6 do 7, a szósta wypada między  naszą 11 a 12, a więc Jezus została skazany według naszego czasu przed godziną 12. Ewangelista Marek przekazuje, że „gdy nadeszła godzina szósta, mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej” (Mk 15,33; por. Mt 27,45; Łk 23,44), a więc między naszą 12 a 15 Jezus kona na krzyżu. Około godziny dziewiątej, naszego czasu około piętnastej, Jezus umiera na krzyżu (Mk 15,34-37; por. Mt 27, 46-50). W tę chronologię wpisuje się pomoc w niesieniu krzyża Szymona Cyrenejczyka, który wracał z pola (Mk 15,21), a pracować można było w przeddzień Paschy w Jerozolimie i Judei tylko do południa (Pesachim IV,5), a więc jego obecność na drodze tuż przed naszą godziną 12 była w pełni uzasadniona.[48]  

14.  Proces teologiczny:

Ewangelista Jan prezentuje nam Jezusa jako Baranka Ofiarnego. Już na początku jego Ewangelii Jezus zostaje ogłoszony przez Jana Chrzciciela Barankiem Bożym (J 1,29). W opisie ostatnich chwil przed śmiercią odnajdujemy wątki składania ofiary z baranka. Zwyczaj oddzielenia baranka ofiarnego od stada oparty na Wj 12,3.6 został uwypuklony poprzez ukazanie oddzielenia Jezusa od wspólnoty uczniów (J 18,8-9). Według kalendarza saducejskiego Jezus został aresztowany w dniu, kiedy Żydzi usuwali chamec – kwas, symbol grzechu (Pwt 16,3-4). Od nocy z 13 na 14 nisan miały w domach zniknąć wszelkie chamec, czyli wszystko, co mogło fermentować (Wj 13,7), co było grzechem, by rozpocząć nowe życie. Piłat skazał Jezusa na śmierć o godzinie szóstej (J 19,14), czyli w momencie zakończenia usuwania kwasu z domów, symbolicznie grzechu.  Jezusowi na krzyżu podano ocet (Mt 27,34; Mk 15,36; Łk 23,36), co mogło być wypełnieniem zapowiedzi Psalmu 69,22[49], ale w tradycji Janowej może oznaczać przyjęcie grzechu ludzkości w ofierze na krzyżu. Jezus, „gdy skosztował octu, rzekł: Wykonało się” (J 19,30). Zatem arcykapłan wydając rozkaz aresztowania Jezusa w tym dniu, nieświadomie rozpoczyna proces usuwania grzechu, który ciąży na ludziach. Ten proces zapowiedział już Jan Chrzciciel przedstawiając Jezusa: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata” (J 1,29). Jezus nazywa Jana Chrzciciela lampą (J 5,35), która służyła do dawania światła w noc 13 nisan, gdy usuwano kwas z domów, symbol grzechu (belikat chamec),[50] a więc zadaniem Jana było ukazać grzech Izraela, a Jego zgładzenie należy do Tego, który idzie po nim, do Jezusa.

Piłat wydając wyrok około godziny szóstej, czyni to w momencie, kiedy rozpoczynała się liturgiczna celebracja obrzędu paschalnego.[51] Według Ewangelisty Jana Jezus umiera na krzyżu 14 nisan w tym samym czasie, kiedy w świątyni składano ofiary z baranków, kilka godzin przed posiłkiem paschalnym. Jezusowi nie łamano kości, tak jak barankowi paschalnemu (Wj 12,46; Lb 9,12; Miszna, Pesachim 7,11; Jub 49,13). Symbol nie łamania kości barankowi miał oznaczać nadzieję  zmartwychwstania. Talmud podaje, że zabitemu barankowi należało otworzyć serce, aby umożliwić wypłynięcie z niego wszystkiej krwi, tak by nie narazić uczestników uczty na jej spożywanie (Pesachim 74b). Wzmianka ta przypomina szczegół z męki Chrystusa, zanotowany przez Ewangelistę Jana, że wiszącemu na krzyżu Jezusowi jeden z żołnierzy lancą otworzył bok i „natychmiast wypłynęła krew i woda” (J 19,34).[52] Milczenie Jezusa w czasie procesu może oznaczać obraz baranka, który składany jest w ofierze i nie może wyrazić swej woli. W tle może pozostać obraz Sługi Jahwe, który „nie będzie wołał ni podnosił głosu” (Iz 42,2)[53], którego „dręczono, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich” (Iz 53,7), ewentualnie odniesienie do Psalmu 37,14-16: „Jestem jak głuchy i nic nie słyszę; jak niemy, który ust nie otwiera. Jestem jak człowiek, który nic nie pojmuje, a w ustach swoich nie znajduje odpowiedzi. Albowiem ufam Tobie, Panie. Ty odpowiedz, Panie, Boże mój”.[54] Nie bez znaczenia może być również tradycja targumiczna ukazująca postać Izaaka, jako posłusznego w wypełnieniu woli ojca (Abrahama), a przez to również woli Ojca (Boga).[55] Pośpiech jaki towarzyszy procesowi Jezusa może przypominać pośpiech nocy paschalnej wyjścia z Egiptu, kiedy nawet nie zdążono zakwasić chleba (Wj 12,34; Pwt 13,3). W tym kontekście religijnym należy sytuować proroctwo Kajfasza: „lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niżby miał umrzeć cały naród” (J 11,50; 18,14). Krew Jezusa staje się ofiarą zastępczą za grzechy narodu.

Zdrada Judasza zostaje zinterpretowana jako działanie Anioła śmierci, który przynosił śmierć w noc paschalną wyjścia z Egiptu (Mdr 18,5-25).[56] Jezus poddał uczniów próbie wiary w Kafarnaum, gdy zapowiedział swoją obecność w Eucharystii. Najwyraźniej wątpliwości posiadał Judasz, skoro wówczas Jezus nazywał go diabłem (J 6,70). W czasie Ostatniej Wieczerzy następuje finał próby wiary Judasza, którą wyraża kawałek chleba podany przez Jezusa. Tak, jak w raju pierwsi ludzie sięgnęli po owoc, czyli wybrali zło, tak Judasz wybrał chleb zamiast miłości do Jezusa. Pokusę przedłożenia chleba nad miłość do Ojca otrzymał również w dniu kuszenia Jezus (Mt 4,3-4; Łk 4,3-4). W momencie kiedy Judasz dokonał wyboru, opowiadając się za dobrami tego świata, przeciw miłości do Boga, wszedł w niego szatan (J 13, 27). Opanowany przez pokusę posiadania dóbr materialnych (J 12,6) „wyszedł, a była noc” (J 13,30).[57] W ten sposób rozpoczął się proces złożenia w ofierze Baranka, który zostanie wydany na śmierć, by odzyskać życie, dokonuje się pascha-przejście ze śmierci do życia. Judasz, który pozdrawia Jezusa tradycyjną formułą: „Szalom, aleicha Rabbi u-Mori” (Pokój Tobie, mój Rabbi i Mistrzu) i całuje Mistrza pocałunkiem śmierci (Mk 14,45; Mt 26,49; Łk 22,47) wypełnia funkcję Anioła śmierci.[58] Ewangelista Jan pomija pocałunek, ale eksponuje fakt wydania (paradi,dwmi) Jezusa przez Judasza, który dokonuje się w ogrodzie (J 18,2.5). Słowo paradi,dwmi nie ma zasadniczo znaczenia negatywnego, które od razu sugerowałoby zdradę. Jego pierwsze znaczenie ma charakter neutralny: oddawać, przekazywać, wydawać kogoś (np. w ręce sprawiedliwości). W sensie pozytywnym oznacza czynność powierzenia kogoś komuś lub czemuś, przekazywania czegoś komuś. W Nowym Testamencie tylko raz, w Ewangelii Łukasza (6,16), pojawia się słowo zdrajca (prodo,thj) na określenie Judasza.[59] Judasz zatem opanowany przez szatana wypełnia jego funkcję z ogrodu rajskiego, ale teraz skutek będzie odwrotny, wydany na ofiarę Syn Boży przyniesie wyzwolenie z grzechu. Jezus ukrzyżowany i pochowany w ogrodzie (J 19,41) staje się źródłem nowego życia, co zapowiedział (J 11,25; 14,6). Proces wydania Jezusa zapoczątkował Judasz (J 18,2.5), kontynuował Piłat wydając (pare,dwken) Jezusa na ukrzyżowanie (J 19,16), by został uwieńczony przez Jezusa wydaniem (pare,dwken) ducha na krzyżu (J 19,30).

Piotr niemalże do końca tkwi w nadziejach mesjańskich zbudowanych na oczekiwaniach politycznych, dlatego wyciągnie miecz w obronie królestwa i Jego króla. W ten sposób walczy o królestwo tego świata. Jezus zapowiada Piotrowi: „Kogut nie zapieje, aż ty trzy razy się Mnie wyprzesz” (J 13,38). Jezus nawiązuje do formuły pierwszego błogosławieństwa modlitwy porannej: „Bądź pochwalony, Panie, Boże nasz, Królu świata, za to że dałeś kogutowi (szechwi) zdolność odróżniania dnia od nocy”, czyli kogut posiada zdolność odróżniania ciemności i światłości, jest zwiastunem światłości.[60] Piotr jeszcze nie posiada zdolności odróżniania królestwa tego świata od królestwa światłości, które zakłada Jezus. Piotr jest tak przywiązany do królestwa świata, że jest gotowy walczyć mieczem o to królestwo. Jezus rozkazuje Piotrowi „schowaj miecz do pochwy” (J 18,11), schowaj polityczne nadzieje mesjańskie, czas na złożenie ofiary. Czas na wypicie piątego kielicha wieczoru seder, który będzie kielichem cierpienia (J 18,11). Zwyczajowo w czasie wieczerzy paschalnej spożywano cztery kielichy, a piąty pozostawiano na czasy mesjańskie, nazywając go kielichem Eliasza, wierząc, że ten prorok będzie zwiastunem Mesjasza. Jezus interpretuje tradycję paschalną ukazując nowy wymiar piątego kielicha, który zostanie napełniony krwią wypływającą z Jego boku na drzewie krzyża.

Jezus jeszcze raz potwierdza wobec Piłata ideę odrzucenia walki, kiedy mówi, że królestwo Jego nie jest z tego świata i Jego słudzy (uczniowie) nie będą walczyli za króla, tak jak rzymscy legioniści walczą za Cezara. Królestwo Jezusa jest królestwem prawdy (J 18,37). Cóż to znaczy? Pytanie Piłata, jest pytaniem każdego, kto chce zrozumieć posłannictwo Jezusa. Prawda, to plan Boży wobec świata. Jezus objawia istotę tego planu, jakby najważniejszy punkt. W centrum planu Bożego wobec świata jest dar życia wiecznego dla człowieka. W tym planie spotyka się działanie Boga i człowieka. Bóg składa w ofierze swego Syna, by ludzie odzyskali życie, które mogą otrzymać na drodze wiary i miłości.

Warto zwrócić uwagę w kompozycji Ewangelii Janowej na paralelizm między sceną powołania uczniów (J 1,35-51), a sceną pojmania i procesu Jezusa (J 18,1-19,24). W pierwszej scenie Jezus pyta uczniów: Czego szukacie? (ti, zhtei/te), następnie uczniowie pytają Jezusa, gdzie mieszkasz? (pou/ me,neij). W drugiej scenie Jezus wychodzący na przeciwko aresztujących pyta: Kogo szukacie? (Ti,na zhtei/te), a w czasie procesu Piłat pyta Jezusa: Skąd Ty jesteś? (Po,qen ei= su,). Obydwie sceny zmierzają do objawienia Jezusa jako Syna Bożego i Króla. W pierwszej scenie Natanael proklamuje: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela” (J 1,49). W drugiej scenie aresztujący padają na twarz (J 18,6) oddając cześć boską Jezusowi[61], a Piłat ogłasza światu, że: Jezus jest królem (19,19).         

            W Jezusie umierającym na krzyżu wypełnia się również ofiara przebłagalna za grzechy zapowiadana przez liturgię święta Jom Kippur. Św. Jan wyjaśnia wspólnocie, że „On jest ofiarą przebłagalną (i`lasmo,j) za nasze grzechy i nie tylko za nasze grzechy, lecz również grzechy całego świata” (1J 2,2 por. 1J 4,10). W tym samym duchu wypowiada się autor Listu do Hebrajczyków: „[Jezus] musiał się upodobnić pod każdym względem do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym arcykapłanem wobec Boga dla przebłagania (i`la,skesqai) za grzechy ludu” (Hbr 2,17). Św. Paweł w Liście do Rzymian w dłuższym wywodzie uzasadnia potrzebę usprawiedliwienia zarówno pogan jak i Żydów, by ostatecznie ukazać wypełnienie nadziei odpuszczenia grzechów w ofierze Jezusa. „Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania (i`lasth,rion) przez wiarę mocą Jego krwi. Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej – za cierpliwości Bożej – wyrażała się w odpuszczeniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego sprawiedliwość i aby pokazać, że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który wierzy w Jezusa” (Rz 3,25-26).[62]    Ewangelista Łukasz prezentuje Jezusa jako ofiarę składaną za grzechy w Dzień Jom Kippur. Jezus zostaje ubrany przez Heroda Antypasa w lśniący płaszcz (lampro,j). Zgodnie z rytuałem Jom Kippur (Kpł 16,4.24) arcykapłan zamiast zwyczajnych szat przywdziewał białą szatę lnianą, aby dokonać obrzędu przebłagania. Według Miszny (Joma 7,3) w rzeczywistości były używane trzy różne szaty kultowe: Arcykapłan odprawiał oficjum czytań w szacie z bisioru, następnie obmywał ręce i stopy, rozbierał się, zanurzał się w wodzie [...] i przynoszono mu szaty złociste. Wkładał je i mył ręce i stopy, a następnie wychodził, by złożyć ofiarę z barana [...] Obmywał ręce i stopy, rozbierał się i przynoszono mu białe szaty. Jezus, tak jak arcykapłan, zmienia szaty i sam siebie składa w ofierze przebłagalnej za grzechy. Biała szata dana przez Heroda ukazywała Go jako arcykapłana (Łk 23,11), a czerwony płaszcz ukazywał Go jako króla (Mk 15,17; Mt 27,28; J 19,2-3).[63] Pojawiające się drwiny i szyderstwa z Jezusa mogą być reminiscencją liturgii Jom Kippur, kiedy drwiono z kozła ofiarnego, na którego wkładano grzechy Izraela i wypędzano go poza mury miasta, a następnie strącano z góry. Ewangelista Łukasz proklamował Jezusowe przyjęcie grzechów na wzór kozła ofiarnego już w Nazarecie, kiedy Jezusa „wyrzucili z miasta i wyprowadzili aż na stok góry [...], aby Go strącić” (Łk 4,29). Jezus wypełni podwójne oczekiwania mesjańskie, będzie ukazany jako Mesjasz Arcykapłan i jako Mesjasz Król. Ostatecznie lud zostanie postawiony przed wyborem, królestwa ziemskiego opartego na przemocy, które reprezentuje Barabasz, a Królestwem Bożym, które reprezentuje Jezus. Piłat pyta lud: „Kogo chcecie, żebym wam uwolnił, Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem?” (Mt 27,17).[64] Jeszcze mocniej sformułuje dylemat wyboru przed jakim stanął lud Ewangelista Jan. Jezus konsekwentnie jest ukazywany w opisie procesu jako król, który przejmuje władzę nad światem. Jezus odpowiadając na decyzję Sanhedrynu skazującą Go na śmierć (J 11,53) uroczyście wjeżdża do Jerozolimy jako król (J 12,12-15) i wyjaśnia, że nadeszła godzina Jego wywyższenia, czyli objęcia władzy.[65] Jak zwróciliśmy uwagę w trakcie aresztowania przybyli żołnierze i strażnicy, którzy oddają hołd Jezusowi jako królowi, padając na twarz przed Nim (J 18,6). W czasie przesłuchania wobec przedstawiciela władzy rzymskiej Jezus objawia swoje posłannictwo: „Jestem królem” (J 18, 37), które nawiązuje do objawienia Boga na Synaju: „Jestem, który jestem” (Wj 3,14). Następnie Piłat stawia wybór między „Królem żydowskim” a Barbaszem zbrodniarzem. Lud wybiera przedstawiciela królestwa tego świata, czyli zbrodniarza (J 18,39-40). Teraz Jezus jest przygotowywany do intronizacji, otrzymuje koronę z cierni (J 19,2), symbol królestwa nie z tego świata (J18,36) i płaszcz purpurowy, symbol władzy. Następnie odbiera hołd w postaci drwin w królestwie tego świata, co w królestwie nie z tego świata oznacza uznanie władzy. W królestwie tego świata jest policzkowany, a w królestwie nie z tego świata dawane Mu są pocałunki uwielbienia. Jezus ubrany w strój królewski przez przedstawiciela Imperium Rzymskiego ogłoszony zostaje władcą, słowami: „Oto Człowiek”, co odpowiada panowaniu Syna Człowieczego (Dn 7,13-27). Następnie Jan wykorzystuje dwuznaczność użycia słowa evka,qisen, które w sensie dosłownym oznacza zasiadanie Piłata na trybunale (znaczenie nieprzechodnie czasownika), ale w sensie symbolicznym może oznaczać, że Jezus został posadzony na tronie (znaczenie przechodnie czasownika) (J 19,13). Lud ma zatem do wyboru Jezusa jako króla oraz Piłata, który reprezentuje Cezara. Lud odrzuca Mesjasza-króla i wybiera Cezara-króla, który jest poganinem (J 19,15).[66]  W ten sposób lud odrzucił panowanie Jahwe, którego przodkowie nazywali jedynym Władcą i Królem narodu wybranego (por. 1Sm 4,4; 2Sm 6,2; Jr 3,16-17; Ps 99,1).[67] Teraz Piłat potwierdza na piśmie, że „Jezus Nazarejczyk, jest Królem Żydowskim”. Dekret zostaje umieszczony w miejscu widocznym i potwierdzony zwyczajową formułą: „Com napisał napisałem”. Z punktu widzenia tego świata Jezus wisi na krzyżu, z punktu widzenia nie z tego świata, Jezus znajduje się na tronie i rządzi tym światem. Warto zauważyć jeszcze jeden szczegół, że po ukrzyżowaniu żołnierze podzielili szaty Jezusa na cztery części! Jakie szaty? Ewangelista Jan wyjaśnia, że żołnierze ubrali Jezusa w płaszcz purpurowy (J 19,2). W tych szatach Jezus został przyprowadzony na miejsce ukrzyżowania i to płaszcz purpurowy został podzielony na cztery części. Jest to symbol podziału królestw tego świata i podziałów wynikających z politycznych nadziei mesjańskich. Tunika, tkana z góry na dół to szata kapłańska, która jest prawdziwą szatą królewską. Jakiż piękny obraz roztacza przed nami Ewangelista Jan, gdy spod szaty purpurowej, symbolizującej władzę tego świata, wyłania się szata kapłańska symbolizująca Kościół. Królestwa tego świata są rozrywane przez działania żołnierzy, Kościół jednoczy się wokół Chrystusa, który jest zarazem najwyższym królem i kapłanem. O tę szatę rzucono losy! Cóż oznacza rzucenie losów? To symbol zdania się na działanie Boga! To nie człowiek wybiera, ale decyduje Bóg. Królestwo, które jest teraz proklamowane jest oparte na łasce Boga. W ten sposób spełniają się słowa Prologu o chwale jaka staje się udziałem tych wszystkich, którzy żyją w królestwie opartym na prawie Bożym, które jest łaską prawdy (J 1,14). Szatę Chrystusa może ubrać każdy, kto się zda na los (wolę) Boga (J19,24).[68]       

            Pytanie postawione przez Piłata nie straciło nic ze swej aktualności, ciągle człowiek stawiany jest przed wyborem stylu życia opartego na wzorcach tego świata, a królestwem opartym na miłości, które zaczyna się w tym świecie, a swoje dopełnienie znajduje w rzeczywistości zbawionych.

Konkluzja

            Na tle „wielkiej polityki” rozgrywają się wydarzenia, które wydają się mało wpływać na kształt dziejów ludzkości. Proces Jezusa z punktu widzenia imperialnego Rzymu mógł wydawać się zaledwie małym epizodem. Jednak wielkie Imperium Rzymskie legło w gruzach, a „Skazaniec” z Golgoty ciągle wpływa na losy świata. Niniejsza próba odtworzenia procesu Jezusa uwzględnia złożoność ówczesnej sytuacji kulturowo-religijnej na terenie Izraela. Zamknięcie procesu w środowisku żydowskim w hipotetycznych pięciu posiedzeniach Sanhedrynu zmierzało do ukazania, że wystąpienie Jezusa było pod stałą obserwacją prawną.  Nie jest zatem najistotniejsze, czy tych posiedzeń było więcej, czy mniej, ale że było ich więcej niż zrelacjonowane przez synoptyków wydarzenia ostatniej nocy przed śmiercią Jezusa. Wydaje się, że Piłat, ówczesny przedstawiciel władzy rzymskiej, o toczącym się procesie Jezusa był na bieżąco informowany i ostateczny finał  jaki się rozegrał przed trybunałem rzymskim, był przez niego starannie przygotowany. Jednak proces Jezusa jeszcze nie dobiegł końca nadal toczył się w polemice teologicznej wyznawców Jezusa ze środowiskiem ówczesnego judaizmu oraz z poglądami religijnymi świata grecko-rzymskiego. W finale tego procesu teologicznego widzimy „Skazańca” na krzyżu, który jest królem świata.   

 

 

 



[1] Por. M. Cary, H. H. Scullard, Dzieje Rzymu, T.1, Warszawa 2001, 497.

[2] Por. J.  Maier, Między Starym a Nowym Testamentem, Kraków 2002, 186; S. S. Montefiore, Jerozolima biografia, Warszawa 2011, 78.

[3] Ptolemeusz XIII panował od 52 r. przed Chr. z ojcem Ptolemeuszen XII i siostrą Kleopatrą VII do śmierci w 47 r. przed Chr. Por. B. Kwiatkowski, Poczet faraonów, Warszawa 2002, 939.

[4] Szerzej na temat bitwy pod Filippi pisze: M. Milczanowski, Filippi 23 X 42 p.n.e., Zabrze 2006.

[5] Por. J.  Maier, Między Starym a Nowym Testamentem, Kraków 2002, 188.

[6] Szerzej na temat bitwy pod Akcjum pisze: A. Murawski, Akcjum 31 p.n.e., Warszawa 1986.

[7] Szerzej na temat skomplikowanej sytuacji rodzinnej Heroda, pisze: A. Krawczuk, Herod król Judei, Warszawa 1988.

[8] J. Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, XVII, 58-59; Wojna żydowska, I, 578-581.

[9] J. Flawiusz, Wojna żydowska, I, 646.

[10] Datę tę można wywnioskować po informacji Flawiusza, że Herod zmarł przed świętem Paschy, a wcześniej było zaćmienie księżyca. Por. Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, XVII, 213; XVII,167; Wojna żydowska, II,10. W 4 r. przed Chr. zaćmienie było widoczne w nocy z 12/13 marca, a Pascha w tym roku przypadała na 11 kwietnia, a więc Herod zmarł pomiędzy tymi datami. 

[11] Por. J. Ciecieląg, Polityczne dziedzictwo Heroda Wielkiego. Palestyna w epoce rzymsko-herodiańskiej, Kraków 2002, 98-115.

[12] J. Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, XVII, 355; XVIII, 2.

[13] W latach 6-41 po Chr. namiestnicy Judei nosili tytuł prefekta, zaś w latach 44-66 po Chr. tytuł prokuratora.

[14] Por. E. Dąbrowski, Prokurator, Podręczna encyklopedia biblijna, T. II, red. E. Dąbrowski,  Poznań-Warszawa-Lublin 1959, 350; A. Läpple, Od Księgi Rodzaju do Ewangelii, Kraków 1983, 386. W kwestii nominacji Tiberiusa Aleksandra wypowiada się: J. Mél?ze-Modrzejewski, Żydzi nad Nilem., dz. cyt., 233; Por. G. Vermes, Kto był kim w czasach Jezusa, Warszawa 2006, 10

[15] Por. J. Ciecieląg, Poncjusz Piłat prefekt Judei, Kraków- Mogilany 2003, 17.

[16] Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, XVIII,93; XX,106-107; Wojna żydowska, II,224; V,244.

[17] Por. E. Zwolski, Poncjusz Piłat, przyjaciel Cezara” Tyberiusza, Zeszyty Naukowe KUL 23(1980) nr 4, 46.

[18] Por. J. Ciecieląg, Poncjusz Piłat prefekt Judei, dz. cyt., 51-61.

[19] E. Dąbrowski genezę instytucji Sanhedrynu sytuuje w czasach perskich. Por. E. Dąbrowski, Proces Chrystusa w świetle historyczno-krytycznym, Poznań-Warszawa-Lublin 1965, 137.

[20] Stronnictwo faryzeuszy uzyskało swoją reprezentację w sanhedrynie w czasach rządów Aleksandry Salome (76-67 przed Chr.). Por. E. Dąbrowski, Proces Chrystusa., dz. cyt., 139.

[21] Por. C. S. Keener, Komentarz historyczno-kulturowy do Nowego Testamentu, Warszawa 2000, 116.

[22] Por. J.  Maier, Między Starym a Nowym Testamentem, dz. cyt., 194.

[23] Strój ceremonialny arcykapłana składał się z ośmiu części: tunika z bisioru, kalesony z bisioru, turban, pas, pektorał, efod (szeroka szarfa z pierścieniami), wierzchnia tunika i złoty diadem na turbanie. Każda część miała określoną symbolikę. Według Tosefty Pesahim VI 5 (165,7) złoty diadem usuwa nieczystość wiernego składającego ofiarę; jednak w przypadku ofiar nazireatu i Paschy usuwa tylko nieczystość pochodzącą z krwi ofiary i nieczystość ofiarnika spowodowaną „grobem przepaści” (nieznany brud pochodzący od trupa leżącego w ziemi).

[24] Por. J. Ciecieląg, Poncjusz Piłat prefekt Judei, Kraków-Mogilany 2003, 20n. W niektórych  okresach prawo nominowania arcykapłana posiadała dynastia herodiańska.

[25] Por. V. Loupan, A. Noël, Śledztwo w sprawie śmierci Jezusa, Kraków 2010, 163.

[26] Por. J. Flawiusz, Ant. XX, 200-203.

[27] Por. V. Loupan, A. Noël, Śledztwo w sprawie Jezusa, Kraków 2010, 169.

[28] Por. E. Dąbrowski, Proces Jezusa w świetle historyczno-krytycznym, Poznań - Warszawa – Lublin 1965, 129.

[29] Niektórzy przypuszczają, że było to święto jesienne Sukkot.

[30] Ponieważ w pierwszych zarzutach wobec Jezusa nie ma oskarżeń o wystąpienie wobec świątyni, to mogło by się wydawać, że musiało się odbyć kolejne posiedzenie Sanhedrynu uwzględniające to oskarżenie. Niestety nie wiemy, czy synoptycy relacjonując kolejne oskarżenia wobec Jezusa nie zostali zmuszeni przez przyjęcie schematu jednorocznego wystąpienia Jezusa, do przesunięcia jednego z głównych oskarżeń na finalne posiedzenie Sanhedrynu. 

[31] Por. B. Maggioni, Ewangeliczne opowieści o Męce Pańskiej, Kraków 2002, 128.

[32] Św. Jan Chryzostom komentuje te słowa Jezusa jako pouczenie skierowane do Judasza, aby nikt nie pomyślał że był narzędziem Opatrzności (MtHom 81,2; 444).

[33] Szkoła rabbiego Akiby, I wiek: Sifra Lewitów – zbiór baraitot 26,3.

[34] Tę linię interpretacyjną reprezentuje św. Jan Chrzyzostom, MtHom 85,3.

[35] Por. P. Święcicka-Wystrychowska, Proces Jezusa w świetle prawa rzymskiego, Kraków 2005, 41.

[36] Niektórzy uważają, że Sejan był inspiratorem wypędzenia Żydów z Rzymu w 19 r. po Chr. Por. A. Frova, Napis Piłata Poncjusza w Cezarei, Studia biblijne i archeologiczne, P. Benoit, Poznań  – Warszawa – Lublin 1962, 232. 

[37] Por. J. Flawiusz, Bl., II, 169-174; Ant., XVIII, 55-59. 

[38] Por. Filon, Legatio ad Gaium, 299-305.

[39] Śmierć Sejana miała miejsce 17 października 31 r. po Chr.

[40] Por. P. Święcicka-Wystrychowska, Proces Jezusa., dz. cyt., 99.

[41] Por. J. Ciecieląg, Poncjusz Piłat prefekt Judei, dz. cyt., 25.

[42] Por. P. Łabuda, Jezus jako król w Czwartej Ewangelii. „To Ty powiedziałeś, że jestem królem” (J 18,37), Seminare 24(2007),  90. 

[43] Dyskusyjna pozostaje podstawa prawna wysłania Jezusa do Heroda opierająca się na miejscu pochodzenia Jezusa. Por. R. E. Brown, The Death of the Messiah. From Gethsemane to the Grave: A Commentary on the Passion Narratives in the Four Gospels, v. 1, London 2008, 764n.

[44] Por. J. Ciecieląg, Polityczne dziedzictwo Heroda Wielkiego., dz. cyt., 113.

[45] Por. O. Betz, Der Prozess Jesu im Licht jüdischer Quellen. Herausgegeben von Rainer Riesner, Berlin/New York 2007, 71.

[46] Szerzej na temat miejsce procesu Jezusa pisze: M. B. Arnd, Lithostrotos – miejsce skazania Jezusa (J 19,13), Qaestiones Selectae VIII(2001), 27-40 oraz F. Gryglewicz, Litostrotos, RBL XIII(1960), 39-46.

[47] Por. P. Święcicka-Wystrychowska, Proces Jezusa., dz. cyt., Kraków 2005, 77.

[48] Por. E. Lipiński, Godzina ukrzyżowania, RBL XII (1959) nr 2, 126-137.

[49] Por. R. Bartnicki, Ewangeliczne opisy męki, Warszawa 2011, 29.

[50] Pesachim 7b-8a.

[51] Por. I. de la Potterie, Męka Jezusa Chrystusa według Ewangelii Jana, Kraków 2006, 78.

[52] Por. J. Drozd, Ostatnia Wieczerza nową Paschą, Katowice 1977, 55.

[53] Por. C. M. Martini, Męka Jezusa Chrystusa według czterech Ewangelii, Kraków 2003, 33.

[54] Por. H. Langkammer, Passio Domini nostri Jesu Christi. Nowy Testament o męce i śmierci Jezusa, Wrocław 1994, 70.

[55] Por. I. de la Potterie, Męka Jezusa Chrystusa według Ewangelii Jana, dz. cyt., 53.

[56] Księga Wyjścia przypisuje uśmiercanie pierworodnych bezpośrednio Bogu (Wj 12,12), natomiast tradycja żydowska wyrażona przez autora Księgi Jubileuszów oraz Ezechiela Tragika, autora dramatu o wyjściu z Egiptu Exagogé dostrzega działanie pośrednika w znaku śmierci. Por. B. Poniży, Księga Mądrości. Od egzegezy do teologii, Poznań 2000, 80.

[57] Ideę kuszenia w interpretacji decyzji Judasza eksponuje św. Augustyn. Por. E. Drzewicka, Śmierć Judasza w Biblii i tradycji chrześcijańskiej, Warszawa 2012, 137n.

[58] Gnoza w interpretacji postawy Judasza posunęła się zbyt daleko, gdy ukazywała Judasza jako powołanego do wypełnienia funkcji działania zła, by mogło objawić się dobro. Zob. Ewangelia Judasza, tłum. W. Myszor, Katowice 2006. Św. Jan Chryzostom oceniając czyn Judasza stwierdza, że nikt nie jest zły z konieczności, ludzie bowiem nie rodzą się złymi, stają się takimi z powodu swej opieszałości (MtHom 81,2).  

[59] Por. W. Hryniewicz, Wstęp, w:  J. M. Robinson, Tajemnica Judasza. Historia niezrozumianego ucznia i jego zaginionej Ewangelii, Warszawa 2006, 16.

[60] Por. V. Loupan, A. Noël, Śledztwo w sprawie Jezusa, dz. cyt., 233.

[61] Por. A. Jankowski, Teologiczne aspekty pasji Jezusa, Znak 43(1991) 430, 34.

[62] Por. J. Frey, J. Schröter, Deutungen des Todes Jesu im Neuen Testament, Tübingen 2007, 17.

[63]Por. V. Loupan, A. Noël, Śledztwo w sprawie Jezusa, dz. cyt., 323.

[64] Szerzej na temat idei Jezusa jako Króla pisze: P. Łabuda, Jezus jako król w Czwartej Ewangelii. „To Ty powiedziałeś, że jestem królem” (J 18,37), Seminare 24(2007),  83-94.

[65] Por. I. de la Potterie, Męka Jezusa Chrystusa według Ewangelii Jana, dz. cyt.,20.

[66] Por. E. Szewc, Symboliczne znaczenie notatki chronologicznej w J 19,14, Zeszyty Naukowe KUL 21(1978) nr 3-4, 13.

[67] Por. L. J. Nowak, Jezus Król Żydowski przed sądem Piłata (J18,28-19,16a), w: Prorok potężny czynem i słowem. Prace ofiarowane Profesorowi Józefowi Kudasiewiczowi z okazji 70. rocznicy urodzin, red. B. Szier-Kramarek, G. Kramarek, K. Mielcarek, Lublin 1997, 215-224.

[68] I. de la Poterie stanowczo się sprzeciwia uznaniu w tunice szaty kapłańskiej. I. de la Potterie, Męka Jezusa Chrystusa według Ewangelii Jana, dz. cyt., 117.  Jednak należy zauważyć, że gdy Piotr wyznaje wiarę po proklamacji Eucharystii przez Jezusa w synagodze w Kafarnaum, to określa Jezusa „Świętym Boga” (J 6,69). Tytuł ten był odnoszony do Aarona ((Ps 106,16; Syr 45,6) i jego następców. Zatem Piotr wyznaje wiarę w Jezusa Mesjasza – Najwyższego Kapłana. Teraz na krzyżu Jezus sprawuję Eucharystię i każdy, kto ubierze szatę Jego łaski uczestniczy w Jego ofierze i ma życie wieczne. 

 
Dzieło Biblijne


© Copyright Słowo Biblijne 2006. All rights Reserved. Made in quaint.pl