Dzieło Biblijne

Email Drukuj

Ks. Sławomir Stasiak

 Verbum cum musica

(29.04.2007)

 

Historia Józefa, syna Jakuba.

Od więzów krwi do wspólnoty wiary

 

            Przedmiotem naszego wykładu jest ukazanie przejścia grupy ludzi od więzów krwi (rodzina) do wspólnoty wiary (lud Boży – Kościół). Tekstem Starego Testamentu, który obrazuje to przejście jest „Historia Józefa Egipskiego” (Rdz 37-50). Proces ten ukażemy w czterech punkach.

 

I Różnica między Rdz 37-50 a pozostałymi opowiadaniami o patriarchach

            Możemy wyliczyć trzy podstawowe różnice, które łatwo zaobserwować porównując opowiadania o Abrahamie, Izaaku i Jakubie z narracją o Józefie, synu Jakuba. Pierwsza różnica dotyczy długości tego ostatniego opowiadania. W sumie jest to bowiem 14 rozdziałów, podczas gdy najdłuższa z narracji o patriarchach nie przekracza 1 rozdziału (zob. np. Rdz 24 – Rebeka żoną Izaaka). Druga różnica dotyczy charakteru tekstu, który wyraźnie w historii Józefa nabiera cech mądrościowych (poruszanie są takie tematy jak zadośćuczynienie, opatrzność, mądrość Józefa w administrowaniu Egiptem). Trzecia sprawa to brak wzmianek o bezpośrednim działaniu Boga, co w historiach patriarchów było niemal niezbywalnym elementem (por. np. Rdz 18 – Bóg w gościnie u Abrahama). Te rozbieżności prowokują nas do tego, abyśmy zastanowili się pokrótce nad rodzajem literackim Rdz 37-50. Nie wątpliwie jest to narracja, a więc opowiadanie. Bliżej zaś możemy te rozdziały nazwać nowelą, czyli utworem o zwartej fabule, dynamicznym, o jednotorowej akcji z podkreśloną rolą narratora oraz z mocnym akcentem postawionym na zakończenie – puentę. Taką puentę znajdujemy w końcowych wersetach – Rdz 50,20.

 

II Obraz rodziny, który wyłania się z opowiadania

            Nie wątpliwie była to wspólnota pokrewieństwa o charakterze patriarchalnym – ojciec rodu jest głową rodziny. Tu pojawiają się pojęcie Boga jako członka rodziny. Wielokrotnie powracające określenie: Bóg mego/twego ojca, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka (Rdz 26,24; 31,5.29.42; 46,2). Warto również zwrócić uwagę na termin g?’?l (odkupiciel). Zwykle tak nazywany był najbliższy krewny, który miał obowiązek między innymi wykupienia członka rodziny, który stał się niewolnikiem; wykupienia, w roku jubileuszowym (co 50 lat), ziemi należącej do rodziny, która została sprzedana; pomszczenie śmierci członka rodziny. Tym pojęciem w Rdz 48,16 Jakub nazywa Boga, widząc w Nim najbliższego krewnego, wybawiającego jego rodzinę z trudnych sytuacji życiowych.

            Rodzina ta jednak nie była wolna od konfliktów. Uderza nie tylko ich realność ale i celowość. Życie Jakuba jest naznaczone dwoma konfliktami rodzinnymi: a) z jego bratem Ezawem i b) z Labanem, bratem jego matki Rebeki. Ich celem jest przedstawienie jego głębokiej transformacji, znajdującej wyraz w zmianie imienia na Izrael. Podobnie dzieje się w historii Józefa: a) relacja Jakuba do Józefa; b) Jakub zachowuje dystans do pozostałych synów po utracie Józefa; c) zakładnikiem rodzinnym staje się Beniamin, który zastąpił Józefa w sercu Jakuba; d) Juda, który oddala się od braci i popada w konflikt ze swoimi synami a potem z synową Tamar. Właśnie Józef i Juda odegrają znaczącą rolę w zjednoczeniu rozdartej konfliktami rodziny, umożliwiając jej przekształcenie się we wspólnotę wiary.

            Na tle tak skonfliktowanej rodziny ukazane zostało działanie opatrzności Bożej, która ze zła potrafi wyprowadzić dobro. Do tego jednak zagadnienia wrócimy w dalszej części prelekcji.

 

III Orędzie płynące z opowiadania

            Zwykle poszukując orędzia danego tekstu staramy się odnaleźć jakąś główną myśl lub temat, który wyłania się z czytanego tekstu. Nie bez znaczenia jest również forma w jakiej to orędzie zostało zawarte. Tu mamy do czynienia z opowiadaniem. Nie jest to zresztą jedyny przykład takiego właśnie przekazu orędzia. Można powiedzieć, że jest to charakterystyczny dla Izraelitów sposób. „Tożsamość Izraela wyraża się właśnie w opowiadaniach, opisujących nie tyle jego przeszłość, ile wydarzenia, które uczyniły go wspólnotą, związaną przymierzem z Jahwe, jego Bogiem”[1] W naszym tekście zostało opowiedziane w jaki sposób tak Józef jak i jego bracia przechodzą transformację wzajemnych relacji. Od przestępstwa do troski o wspólnotę wiary (bracia). Od młodzieńczych ambicji do przebaczenia i ocalenia swojej rodziny (Józef).

            Jak dochodzi do pojednania się Józefa z braćmi? Narrator przedstawia nam to w trzech etapach. Każdy z nich ma swoja wagę tak pod względem miejsca jak i postawy uczestniczących w nim braci.

a. Pierwsze spotkanie (Rdz 42,1-25)

            Opisana zostaje wyprawa braci do Egiptu. Józef przyjmuje ich w pałacu, prawdopodobnie w sali audiencyjnej. Zostają rozpoznani ale oni go nie poznają (w. 7). Zostają potraktowani jak szpiedzy (ww. 9-14), z czasem jednak u Józefa odzywa się troska i miłosierdzie ze względu na bojaźń Bożą (ww. 18-20), pozostawia jednak w więzieniu w Egipcie Symeona. Bracia poczytują to jako karę za ich występek wobec Józefa (ww.21-22), kiedy go sprzedali.

b. Drugie spotkanie (Rdz 43,15-34)

            Akcja rozgrywa się w domu Józefa (w. 16). W postawie Józefa nie widać już pragnienia odwetu (ww. 23-25). Dystans pomiędzy braćmi zmniejsza się niepomiernie, tym jednak co zdecyduje o dalszym losie jego bracie jest ich stosunek do najmłodszego brata.

c. Trzecie spotkanie (Rdz 44,1-45,5)

            Najpierw czytamy o próbie, na którą wystawia Józef swoich braci (ww. 10-13). Juda podejmuje działanie. Przedstawia historię swojej rodziny, ale z pozycji zewnętrznego obserwatora (ww. 19-20). Potem jednak przedstawią ją z punktu widzenia swojego ojca (ww. 27-29). Wreszcie sam zajmuje stanowisko i pokazuje, że liczy się uczuciami ojca (ww. 30-31). Na końcu sam chce zająć miejsce Beniamina i w ten sposób wplata siebie w historię Józefa (ww. 32-34). „W ten sposób tworzy się wspólnota, połączona już nie więzami krwi, ale aktem ofiary z siebie, niemożliwym do spełnienia bez wiary w Boskie prowadzenie. Fabuła w historii Józefa i jego braci toczy się więc przede wszystkim na płaszczyźnie możliwości skruchy, wzajemnego przebaczenia i pojednania. One zaś są darem Boga” [2]

            Opowiadanie to ukazuje nam sposób działania opatrzności Bożej w często bardzo skomplikowanych stosunkach rodzinnych. Autor przedstawił to nam w znamiennej puencie: „Wy niegdyś knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród” (Rdz 50,20). Czy więc Bóg może prowokować zło, aby „wykazać się” i wyprowadzić z niego dobro? „Nie można tego rozumieć w taki sposób, że Bóg zaplanował (czy też dopuścił) spisek braci na życie Józefa po to, aby przy jego pomocy ocalić cały naród. Bóg wówczas traktowałby ludzi podobnie jak aktor porusza kukiełkami w teatrze lalek. Biblijne myślenie podchodzi z większą powagą do autonomii ludzkiego działania, przypisując ludzkiej inicjatywie zdolność sprzeciwienia się boskim zamiarom. Wszechmoc Boga polega raczej na tym, że może On wyprowadzić dobro z działań człowieka wbrew ludzkim zamierzeniom”[3].

 

IV Historia Józefa „opowiadana” przez innych

            Przynajmniej w kilku miejscach w Biblii spotykamy teksty, które opowiadają tę właśnie historię. W Ps 105 opowiada się dzieje narodu aż do uwolnienia z Egiptu. W Nowym Testamencie narracja ta zostaje rozszerzona – Szczepan opowiada dzieje narodu aż do śmierci Jezusa (Dz 7,1-16). Widzimy więc nawiązanie wprost do historii zbawienia, która nie skończyła się wraz ze śmiercią Józefa czy Mojżesza, ale która znalazła swoje dopełnienie w Jezusie Chrystusie. Nauka płynąca z omawianej przez nas historii znalazła odzwierciedlenie również w listach św. Pawła. W Rz 12,14-21 naucza on o miłości nieprzyjaciół: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (12,21). W Rz 8, 18-30 ukazuje Boga, który współdziała dla dobra człowieka: „Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według Jego zamysłu” (8,28). A w Flp 1,12-26 pisze o swoim uwięzieniu, które przynosi owoce odwagi w głoszeniu Słowa Bożego: „Bracia, chcę, abyście wiedzieli, że moje sprawy przyniosły raczej korzyść Ewangelii, tak iż kajdany moje stały się głośne w Chrystusie w całym pretorium i u wszystkich innych. I tak więcej braci, ośmielonych w Panu moimi kajdanami, bardziej się odważa głosić bez lęku słowo Boże” (1,12-14).

 

Podsumowanie

            Historia Józefa stanowi nie tylko opowiadanie o skonfliktowanej rodzinie, która ostatecznie zostaje pogodzona za sprawą działania Bożej opatrzności. Nie tylko jest przedstawieniem działania Bożego mającego na celu przekształcenie narodu we wspólnotę, związaną z Nim przymierzem. Jest również zachętą dla nas, abyśmy patrzyli na nasze rodziny, na nasze życie: a) przez perspektywę bojaźni Bożej, b) odrzucali pragnienie odwetu (jak Józef), c) podejmowali ofiarę za innych (jak Juda); d) przezwyciężali własne słabości (jak każdy z braci). Ważna jest również dla nas świadomość, że Bóg czuwa nad naszymi działaniami, to On wyprowadza dobro.



[1] Z. Pawłowski, Od więzów krwi do wspólnoty wiary. Narracyjna analiza procesu budowania wspólnoty, Verbum Vitae nr 6, ss.37-50.

[2] Tamże.

[3] Tamże.

 
Dzieło Biblijne


© Copyright Słowo Biblijne 2006. All rights Reserved. Made in quaint.pl