Dzieło Biblijne

Email Drukuj

S. Ewa J. Jezierska OSU

Verbum cum musica
(13.11.2005)

Zmartwychwstanie wiernych w Dniu Pańskim w ujęciu św. Pawła

Nadzieja pełnego zmartwychwstania wierzącego - zmartwychwstania duchowego i w nowym zmartwychwstałym ciele - opiera się na fakcie Chrystusowego zmartwychwstania i równocześnie na złączeniu wierzącego z Chrystusem w momencie przyjęcia sakramentu chrztu, który zobowiązał ochrzczonego do życia w doczesności z Chrystusem i dla Chrystusa.

Wśród autorów Nowego Testamentu zwłaszcza św. Paweł dużo uwagi poświęca zagadnieniu zmartwychwstania wierzących w Dniu Pańskim, czyli w dniu powtórnego przyjścia Jezusa. Apostoł mocno podkreśla najpierw to, że podstawa oczekiwania wskrzeszenia jest wiara w zmartwychwstanie Chrystusa. NA tej podstawie każdy wierzący może mieć nadzieję na wskrzeszenie w ciele; wskrzeszenie to obejmie wszystkich wierzących żyjących w momencie paruzji Chrystusa, także tych, którzy już umarli, oraz sprawiedliwych niechrześcijan. Problemem, które nasuwa się, gdy mówi się o wskrzeszeniu w ciele jest pytanie, jak będą wyglądać ciała ludzi po zmartwychwstaniu.

Wiara w zmartwychwstanie Chrystusa podstawą nadziei wskrzeszenia wierzących

Treścią wiary chrześcijańskiej jest fakt śmierci i zmartwychwstania Jezusa. "Chrystus umarł - zgodnie z Pismem - za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia - zgodnie z Pismem". (1 Kor 15,3-4). Paweł stwierdza także, że jeżeli niektórzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, "to i Chrystus nie zmartwychwstał" (1 Kor 15,13). A "jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest nasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich" (1 Kor 15,17). Daremna jest wiara wierzących w życie przyszłe, jeżeli nie uznają zmartwychwstania Chrystusa. Apostoł jednak dodaje zdecydowanie: "Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy [aparche] spośród tych, którzy umarli" (1 Kor 15,2 0). Aparche dosłownie znaczy "pierwociny"1, może także oznaczać pierwsze dary składane Bogu, pierworodnego; aparche w znaczeniu przenośnym to "początek", który suponuje zakończenie. Jeżeli zatem Chrystus nazwany jest "pierwszym spośród tych, co pomarli", to znaczy to, że Jego zmartwychwstanie zapoczątkowuje ciąg zmartwychwstałych ; On zmartwychwstał pierwszy, a po Nim powstaną co życia inni2.

Podobne stwierdzenia zawiera List do Kolosan: "On [Chrystus] (...) jest początkiem [arche], pierworodnym spośród umarłych" (Kol 1,18). Użyty w tym tekście rzeczownik arche podkreśla pierworództwo eschatologiczne Chrystusa, które jest następstwem dokonanego odkupienia. Janowa Apokalipsa nazywa Chrystusa "Pierworodnym umarłych" (Ap 1,5), a Dzieje Apostolskie, przypominając przepowiadania proroków i Mojżesza stwierdzają, "że Mesjasz ma cierpieć, że pierwszy zmartwychwstanie" (Dz 26,23).

W 1 Tes 4,14 wiara w fakt śmierci i zmartwychwstania Jezusa ukazana jest wyraźnie jako podstawa oczekiwania wskrzeszenia wiernych: "Jeżeli bowiem wierzymy, że Jezusa istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi (wskrzesi) wraz z Nim". Pierwsza część przytoczonego zdania warunkowego, z uwagi na użyty czasownik "wierzyć", uważana jest za wczesnochrześcijańską formułę wiary. Formuła mogła brzmieć: "Wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał". Formuła stwierdza fakt śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Wyznanie wiary słowami tej formuły, było uznaniem prawdy o śmierci i wskrzeszeniu Jezusa i równocześnie wyznaniem wiary w zmartwychwstanie wierzących w Chrystusa. Listy Pawłowe szereg razy podkreślają konieczność wyznawania wiary w życiu, w życiu nie "według ciała", lecz "według Ducha". List do Rzymian stwierdza wyraźnie: "Jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć, jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy człowieka - życie wieczne" (Rz 8,13).

Zatem Chrystus, jako pierwszy, który powstał z martwych, jest zasadą wszelkiego zmartwychwstania. On wyprzedza (poprzedza) umarłych i jako "pierwszy spośród umarłych" jest rękojmią powszechnego, eschatologicznego zmartwychwstania3. Stwierdzenie to znajduje potwierdzenie w Ewangelii św. Jana: "Ja jestem zmartwychwstanie i życie, kto wierzy we Mnie, choćby i umarł, żyć będzie, a każdy kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki" (J 11,25-26).

Problem zmartwychwstania sprawiedliwych niechrześcijan

Mieszkańcy Tesaloniki, adresaci 1. Listu do Tesaloniczan, oczekując paruzji (której rychło się spodziewali) i wierząc w swoje spotkanie z Panem i odmienienie swoje w dniu Jego powtórnego przyjścia, niepokoili się o los już zmarłych chrześcijan, o to, czy ci, którzy już umarli, także będą wskrzeszeni, gdy Chrystus powtórnie przyjdzie na ziemię. Św. Paweł wyraźnie stwierdza: "Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili" (1 Tes 4,13) i obrazowo, stylem apokaliptycznym, przedstawia wskrzeszenie wierzących, oczekujących paruzji Chrystusa, i tych, którzy już umarli: Pan zstąpi z nieba na znak, na rozkaz, gdy rozlegnie się glos archanioła, gdy zabrzmi trąba. W trym momencie powstaną umarli, ci "którzy umarli w Chrystusie" (1 Tes 4,16). Określenie "w Chrystusie" może oznaczać tych, którzy umarli jako pozostający w łączności z Chrystusem, czyli chrześcijan, albo tych, którzy umarli trudząc się "dla Chrystusa", dla Jego Ciała eklezjalnego (Kościoła). "Umarli dla Chrystusa" powstaną pierwsi. Natomiast wierni, którzy jako żyjący doczekają się momentu przyjścia Pana, nie wyprzedzą tych, którzy umarli (1 Tes 4,15). Dopiero, gdy wskrzeszeni zostaną umarli, wtedy ci, którzy byli "żywi i pozostawieni" aż do powtórnego przyjścia Pana, będą "porwani w powietrze, na obłoki naprzeciw Pana" (1 Tes 4,16); i tam pozostaną na zawsze4.

Jako słowo Pańskie przekazuje św. Paweł prawdę o żyjących, których moment paruzji zastanie przy życiu. Po wskrzeszeniu umarłych zostaną oni złączeni z Panem, by pozostawać z Nim w chwale. Zatem ci, których paruzja Chrystusa zastanie przy życiu, będą mogli przeżyć Dzień Pański, a zmarli przed paruzją połączą się z nimi w zmartwychwstaniu podczas Dnia Pańskiego. Wskrzeszenie (powstanie z martwych) należy zatem ściśle do dnia powtórnego przyjścia Jezusa5.

W podobny, apokaliptyczny, sposób przedstawia zmartwychwstanie wierzących 1 Kor 15,51-52. Wskrzeszenie nastąpi w jednym momencie, "w mgnieniu oka", "na dźwięk ostatniej trąby". Występujący w tekście rzeczownik "wszyscy" (pantes): "wszyscy pomrzemy", "wszyscy będziemy odmienieni", zdaje się wskazywać, że zmartwychwstanie obejmie wszystkich ludzi (1 Kor 15,51), każdego człowieka, jednakże zdanie (1 Kor 15,52): "my będziemy odmienieni" zacieśnia rozważania Pawła do wierzących; to, co mówi o zmartwychwstaniu ludzi, odnosi się do zmartwychwstania i odmienienia wierzących.

Można zatem zastanawiać się, czy Apostoł dopuszczał możliwość zmartwychwstania ludzi sprawiedliwych, ale nie znających Chrystusa, nie wierzących w Niego.

Przegląd tekstów Pawłowych wskazuje, że wprawdzie Apostoł zajmował się głównie problemem wskrzeszenia wierzących, to jednak wierzył w zmartwychwstanie tych, którzy, będąc sprawiedliwymi, nie znali Chrystusa. W 1 Kor 15,23-24, opisując końcową fazę królowania Chrystusa przed przekazaniem całego królestwa Ojcu Apostoł stwierdza: "Najpierw Chrystus (aparhe) jako pierwszy zmartwychwstanie, potem ci, którzy należą do Chrystusa, a wreszcie nastąpi telos, gdy przekaże królowanie Bogu Ojcu, gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. Biblia Tysiąclecia tłumaczy wyraz telos słowem "koniec". Jednakże telos w zestawieniu z aparche ma znaczenie przeciwstawne "początkowi", "pierwocinom". Użycie rzeczownika telos w tekście greckim Iż 19,15 (wg LXX) pozwala mu nadać znaczenie "reszty" dopełniającej "początek", bądź kresu (końca) tego, co "początek" zaczął. Można zatem widzieć następujący porządek zmartwychwstałych (wg 1 Kor 5,23): najpierw Chrystus zmartwychwstał (aparche), następnie ci, którzy wierzyli w Niego, potem reszta zmartwychwstałych6. Zatem wszyscy umarli byliby wskrzeszeni w momencie ponownego przyjścia Chrystusa, paruzja bowiem jest tryumfalnym przyjściem Pana i łączy się nierozerwalnie z pokonaniem "ostatniego wroga", jakim jest śmierć (1 Kor 15,26).

Dla wiernych (zmarłych oraz tych, którzy doczekają Dnie Pańskiego), pełne zmartwychwstanie będzie zakończeniem procesu zmartwychwstawania i życia z Chrystusem, jaki rozpoczął się w momencie chrztu. Natomiast dla sprawiedliwych a niewierzących ten proces złączenia z Chrystusem będzie musiał być poprzedzony wyjściem z błędu czy nieznajomości Boga i połączony jednocześnie z obdarzeniem łaska nieśmiertelności7.

Jednakże nie wszyscy wskrzeszeni przez Chrystusa w Dniu Ostatecznym powstaną z Nim do życia w chwale. Apostoł stwierdza: "Zapłata za grzech jest śmierć, a łaska przez Boga dana to życie wieczne w Chrystusie Jezusie" (Rz 6,23), czyli zapłatą za grzeszne życie będzie "śmierć", odłączenie od Boga, a za oddaną służbę Bogu - życie wieczne. Śmierć nazwana jest "zapłatą" (ofonia), Termin grecki ofonia oznacza dosłownie żołd wypłacany żołnierzowi za służbę. Tekst Rz 6,23 pokazuje więc, że człowiek grzeszny otrzyma za pozostawanie na usługach grzechu zapłatę podobną do niewysokiego żołdu żołnierskiego. Zapłatą tą będzie śmierć, oddalenie od Boga. Natomiast człowiek żyjący w łasce otrzyma po śmierci nagrodę, którą będzie "życie wieczne" w nowym ciele8.

Natura nowego ciała po zmartwychwstaniu

Solidarność wierzących z Chrystusem, wyrażająca się w zmartwychwstaniu z Nim, rozciąga się na skutek zmartwychwstanie, jakim jest podobieństwo ich ciała do chwalebnego ciała Pana. "Będziemy do Niego podobni", gdy ujrzymy Go twarzą w twarz. Pytanie "Jak zmartwychwstają umarli, w jakim ukazują się ciele", nie jest nowe, stawiali je już Koryntianie w Iw. i św. Paweł usiłował im odpowiedzieć.

Opierając się na znanych i zrozumiałych zjawiskach przyrody, apostoł próbował wyjaśnić, że człowiek w ziemskim, śmiertelnym ciele nie może osiągnąć zbawienia, "ciało i krew nie są w stanie osiągnąć królestwa Bożego" (1 Kor 15,50). Potrzebna jest tajemnicza przemiana przez śmierć, tajemnicze przejście do nowego życia, życia z Bogiem. Wzorem tej transpozycji jest dla Pawła Kyrios, Chrystus zmartwychwstały9, Ten, który umarł i zmartwychwstał. Dlatego apostoł najpierw wyjaśnia, że cokolwiek nowego miałoby powstać, najpierw musi obumrzeć stare: "To, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wprzód nie obumrze". Żeby z ziarna wyrosła roślina, ziarno musi w ziemi obumrzeć. A Bóg jest tym, który każde z nasion przetwarza w jakieś ciało - każdemu z nasion właściwe (1 Kor 15,38). Ziarno obumiera, ale z niego (jakby z jego siły wewnętrznej) powstaje nowe ciało. I apostoł przypomina, że różne są ciała niebieskie, różne ziemskie, każde ma swój odmienny blask; jak innym jest blask słońca - inny księżyca. Inne są ciała ziemskie, inne niebieskie; ciało zmysłowe nie jest ciałem duchowym. Jednakże to nowe ciało powstaje ze starego: "Zasiewa się zniszczalne - powstaje zaś niezniszczalne, sieje się niechwalebne - powstaje chwalebne, sieje się słabe - powstaje mocne, zasiewa się zmysłowe - powstaje duchowe" (1 Kor 15,43-44). Ciało ziemskie i zmysłowe pochodzi od Adama, nazwanego "duszą żyjącą", ciało niebieskie pochodzi od Chrystusa, który jest "duchem ożywiającym"; ciało zmysłowe i ciało duchowe mają więc jakiś element ożywiający. W momencie powtórnego przyjścia Pana, "to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to co śmiertelne - w nieśmiertelność" (1 Kor 15,36-53), czyli w momencie paruzji Chrystusa nastąpi radykalna zmiana ciała zmartwychwstałego. Dlatego apostoł powie, że tak jak "nosiliśmy obraz ziemskiego [człowieka], tak tez nosić będziemy obraz [człowieka] niebieskiego" (1 Kor 15,49)10.

Wszystkie te nieudolne tłumaczenia różnicy między ciałem ziemskim i ciałem nowym, jakie chrześcijanin otrzyma po zmartwychwstaniu dzięki Chrystusowi (1 Kor 15,37-48), mają na celu wskazanie, że to nowe ciało będzie inne od doczesnego - będzie duchowe, nieśmiertelne. Zastanawiające jest jednak to, że Paweł, mówiąc o ciele ludzkim sprzed i po wskrzeszeniu, używa l.mn. "my" ("nosiliśmy", "nosić będziemy"). Taki sposób wyrażania się św. Pawła pokazuje, że jest on przekonany, iż w starym i nowym ciele będzie ta sama osobowość, ten sam "nowy człowiek", który powstał w chwili chrztu w "starym ciele" (" starym człowieku") i który rozwijał się podczas całego życia ziemskiego. Zatem powstanie z martwych (wskrzeszenie) nie będzie nowym stworzeniem, ale będzie udoskonaleniem stworzenia, jego "wypełnieniem" (Schöpfungsvollendung), będzie rozwinięciem do pełni tego "zarodka" (zadatka), jaki człowiek otrzymał w momencie przyjęcia chrztu, w doczesności, od Boga11.

Powyższą myśl rozwija św. Paweł w słowach: [Chrystus] przekształci nasze ciało poniżone na podobne do swego chwalebnego ciała" (Flp 3,21). Nowe ciało chrześcijanina będzie zatem po zmartwychwstaniu "podobne" do chwalebnego ciała Chrystusa w swej cielesności (przymiotnik grecki symmorfon znaczy więcej niż polski "podobny"). Ciało zmartwychwstałego będzie miał podobny "kształt" do uwielbionego ciała Chrystusa. Nie będzie to takie samo ciało, tzn. nie będzie miało w stopniu równym takich samych cech co Chrystus, ani takiego samego blasku, co ciało Chrystusa, ale będzie miało te same elementy w liczbie (można powiedzieć) proporcjonalnej do liczby elementów ciała Chrystusowego. To podobieństwo wskrzeszonego ciała do uwielbionego ciała Chrystusa będzie zależne od wartości życia ziemskiego chrześcijanina. Na zasadzie solidarności w Chrystusem ciało wierzącego po zmartwychwstaniu będzie duchowe, przenikające przeszkody, mające możliwość przemieszczania się - podobnie jak ciało Chrystusa po zmartwychwstaniu12. Św. Paweł głosi chrystomorfizm, czyli upodobnienie się wierzącego do Chrystusa. Ten chrystomorfizm jest wynikiem przemiany rozpoczętej w wiernym przemiana chrzcielną i pogłębiającej się aż po kres życia ziemskiego.

Upodabnianie się chrześcijanina do Chrystusa jest dziełem Ducha Świętego, efektem współdziałania człowieka z Duchem Świętym. Duch Chrystusa przekształca podczas całego ziemskiego życia - i ostatecznie przekształci - poniżone ciało wierzącego (poniżone cierpieniami, trudami, niedogodnościami życia doczesnego) w ciało chwalebne (1 Kor 15,44), niezniszczalne, przekształci wierzącego w człowieka niebieskiego (1 Kor 15,47), mającego ciało podobne do Chrystusowego ciała, które określa jego bytowanie po zmartwychwstaniu13. Dokładniej wyrazi to, później piszący, św. Jan w swoim Pierwszym Liście mówiąc, że "Gdy się [Chrystus] objawi (...) będziemy do Niego podobni, ujrzymy Go takim, jaki jest" (1 J 3,2). Spotkanie Chrystusa w Dniu Pańskim, ujrzenie Go "twarzą w twarz", ostatecznie i całkowicie upodobni wierzącego do Chrystusa.

* * *

Z powyższego zatem wynika, że wszyscy chrześcijanie - zarówno ci, którzy doczekają paruzji Chrystusa, jak i ci, którzy zmarli przed powtórnym przyjściem Chrystusa, a także tzw. sprawiedliwi, czyli ci, którzy nie poznali Chrystusa, czyli uczciwie - zostaną wskrzeszeni i będą żyć z Chrystusem. Św. Paweł nie umie jednak powiedzieć, jak będą wyglądać wskrzeszeni, w jakim powstaną ciele. Prawdę o przemianie ciał usiłuje przybliżyć adresatom za pomocą obrazów różnych znanych przemian, zachodzących w życiu ziemskim. Pewne jest jednak to, że na końcu czasów, dzięki działalności Ducha Świętego, wierzący powstaną do życia z Chrystusem w nowym ciele, podobnym do zmartwychwstałego ciała Chrystusowego. Ale jak naprawdę będzie wyglądać to nowe ciało w nowym ciele - tego

"ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało"..., (tego) ?co Bóg zgotował tym, którzy Go miłują..."14, "jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (Rz 2,9).

1 R.Popowski, Słownik grecko-polski Nowego Testamentu, Warszawa 1997, 32.

2 R.Bultmann, Theologie des Neuen Tesnatment, Tübingen 19684, 349; H..Langkammer, Pierwszy i Drugi List do Koryntian (Biblia Lubelska), Lublin 1998, 89.

3 E.Szymanek, Wykład Pisma Świętego Nowego Testamentu, Poznań 1990, 284-285; J.B.Lightfoot, Commentary of the Epistles of St.Paul. St Paul's Epistles to the Colossians and Philemon, New York 1999, 157-156; J.Kremer, Enthüllungen der Zukunft. Tod Rettung-Weltgericht, Regensburg 1999, 61.

4 S.Schnaider, Vollendung des Auferstehens.Eine egsegetische Untersuhung von 1 Kor 15,51-52 und 1 Tess 4,13-18, Würzburg 2000, 222-226; J.Stępień, Listy do Tesaloniczan i Pasterskie (PNT IX), Poznań 1979, 190-191; F.Laub, 1. und 2. Thessalonischer Brief (Die Neue Echter Bibel t.13), Würzburg 19882, 26-33.

5 S.Schmeider, vollendung des Auferstehens, 291; A.Jankowski, Eschatologia biblijne Nowego testamentu, Kraków 1987, 7; F.Laub, 1. und 2. Thessalonischer brief, 27-28.

6 K.Lietzmann, An die Korinther I/II, Handbuch zum Neuen Testament, Tüubingen 1969, 80-81; E.Jezierska, Pawlowa wizja życia chrześcijańskiego, Wrocław 2003, 124-125.

7 S.Schneiden, Vollendung des Euferstehens, 208.

8 K.Romaniuk, List do Rzymian (PNT VI.1), Poznań 199 , 152; Ph.Rolland, A l'écoute de l'Epître aux Romains, Paris 1991, 77.

9 H.Langkammer, Eschatologia św. Pawła, w: Biblia o przyszłości (Materiały do wykładów z biblistyki, t.8), Lublin 1987, 82.

10 Tenże, Pierwszy i Drugi List do Koryntian, 94-95.

11 M.Hauger, Die Deutung der Auferweckung Jesu Christi durch Paulus, w: Die Wirklichkeit der Auferstehung, (red.) H.J.Eckstein, M.Werker, Neukirche 2002, 44-55.

12 H.Langkammer, List do Filipian (Biblia Lubelska), Lublin 2001, 80-81.

13 Lighfood precyzuje "With wchihich He is clothed in His glorified estate"; por. J.B.Lighfood, Epistle to the Philipians, New York 1999, 157; T.M.Dąbek, Biblijna rzeczywistość ciała zmartwychwstałęgo, "Aanalecta Cracoviensia" 16/1984, 401-403; por. tenże Duch i ciało w 1 Tes 5,23, "Ruch Biblijny i Liturgiczny" 4/1087, 2965-296; E.J.Jezierska, Pawłowa wizja życia chrześcijańskiego, 127-128.

14 E.J.Jezierska, Święty Paweł o zmartwychwstaniu wiernych w Dniu Pańskim, w: Miłość wytrwa do końca (SF dla ks.prof.St.Pisarka, opr.W.Chrostowski), Warszawa 2004, 150-162.

 
Dzieło Biblijne


© Copyright Słowo Biblijne 2006. All rights Reserved. Made in quaint.pl