Dzieło Biblijne

Biblia w Dives in misericordia

Email Drukuj

Ks. Ryszard Zawadzki

Verbum cum musica
(9 kwietnia 2006)

BIBLIJNE INSPIRACJE ENCYKLIKI JANA PAWŁA I I O BOŻYM MIŁOSIERDZIU DIVES IN MISERICORDIA

 

Na wstępie winien jestem - jak sądzę - kilka wyjaśnień odnośnie do tematu. Pierwsze i podstawowe z nich dotyczy odpowiedzi na pytanie: dlaczego z tak niezmiernie bogatego skarbca nauczania i dokumentów Sługi Bożego, papieża Jana Pawła II, wybrałem właśnie encyklikę Dives in misericordia, której ogłoszenie w dniu 30 listopada 1980 r. dla mnie - wtedy jeszcze ucznia szkoły średniej, zaabsorbowanego przygotowaniem do matury - pozostało właściwie niezauważone?

 

Na odpowiedź składają się zwłaszcza dwa wydarzenia związane z moimi osobistymi przeżyciami, które wpłynęły na rozwój mojego późniejszego zainteresowania tematem miłosierdzia Bożego oraz poświęconej temu miłosierdziu encykliki papieskiej. Tu przepraszam za pewne akcenty osobiste.

Pierwszym ze wspomnianych wydarzeń było spotkanie z grupą czcicieli miłosierdzia Bożego w Londynie, gdzie - już jako ksiądz - w lecie 1995 r. brałem udział w kursie językowym. Ludzie ci, katolicy angielscy, codziennie o godz. 15.00 gromadzili się na modlitwę z Koronką do miłosierdzia Bożego. Miejscem tej, trwającej ok. godzinę, modlitwy był nie funkcjonujący bar, który znajdował się pod sklepem z artykułami religijnymi - wszystko niedaleko katedry Westminsterskiej. Chociaż oczywiście zetknąłem się z kultem miłosierdzia Bożego już znacznie wcześniej tu, w Polsce, to jednak dopiero tamto spotkanie uświadomiło mi, jak bardzo kult ten krzewi się i rozwija w Kościele powszechnym, oraz jak wielki wewnętrzny dynamizm w sobie kryje.

Drugi subiektywny motyw, dla którego nasza dzisiejsza refleksja koncentruje się wokół encykliki Dives in misericordia, wypływa ze szczególnego przeżycia podczas ostatniej pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny. Pielgrzymki zatytułowanej tak jak encyklika: Bóg bogaty w miłosierdzie. Wtedy, na krakowskich Błoniach, wobec dwóch i pół miliona osób - największego w dziejach Polski i Europy zgromadzenia wiernych, Papież gorąco apelował o wyobraźnię miłosierdzia w naszym skołatanym świecie. Wołanie to było i pozostało wołaniem szczególnie mocno przemawiającym do każdej, nie pozbawionej wrażliwości, ludzkiej wyobraźni: wyobraźni umysłu i serca... .

Proszę pozwolić na jeszcze jedną uwagę wstępną - tym razem o charakterze formalnym.

Pochylamy się dzisiaj w duchu nad jedną z przebogatych kart nauczania Jana Pawła II. Oczywistą niemożliwością jest przedstawienie jej treści - nawet ujmowanej tylko w jednym, biblijnym, aspekcie - w sposób wyczerpujący. Dlatego temat niniejszego wykładu należałoby precyzyjniej rozumieć w sensie Niektóre - czy też Wybrane inspiracje biblijne encykliki Dives in misericordia. Bowiem jesteśmy w stanie dotknąć tylko nielicznych, może najbardziej znaczących, spośród nich. Zanim jednak przejdziemy do ich omawiania, chcemy krótko zarysować szerszą perspektywę tychże inspiracji.

 

1. Jan Paweł II - osobowość biblijna

 

Wiadomo, że Biblia może efektywnie inspirować tylko tego, kto jest jej miłośnikiem i stara się nią na co dzień żyć.

Jan Paweł II był rozmiłowany w słowie, nade wszystko zaś w natchnionym słowie Bożym, już od wczesnej młodości. Nie tylko czytał, nie tylko znał Pismo Święte, ale pozwalał mu dogłębnie przenikać swą osobowość, kształtować swe człowieczeństwo, inspirować całą swą posługę: najpierw kapłańską, potem biskupią, a wreszcie posługę Piotrową. Jakże znaczące jest, że będąc następcą św. Piotra, swoją misję utwierdzania braci w wierze (por. Łk 22,32) realizował na wzór św. Pawła. Jak on wyruszał w tak liczne podróże misyjne, zainspirowany słowami Zbawiciela skierowanymi do Apostołów: "Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!" (Mk 16,15)1. Czyż wobec tego może budzić zdziwienie fakt, że zarówno jego duchowość jak i cały jego pontyfikat cechował tak głęboki rys biblijny? Szczególnie wyraźnie i sugestywnie rys ten przejawia się w encyklice Dives in misericordia.

 

2. Encyklika o Bożym miłosierdziu

 

Ogłoszona ponad rok po Redemptor hominis (4.03.1979), pierwszej i w pewnym sensie programowej encyklice Jana Pawła II i wielokrotnie do niej nawiązująca, Dives in misericordia mogłaby w sposób całkowicie uprawniony zostać nazwana "encykliką biblijną". Nie dlatego, że traktuje o sposobach wyjaśniania i rozumienia Pisma Świętego w ujęciu teoretycznym, jak czynią to określane tym mianem encykliki innych papieży, np. Divino afflante Spiritu Piusa XII, lecz dlatego, iż Pismo Święte, ujmowane z perspektywy Bożego miłosierdzia, w sposób bezpośredni i dogłębny wyjaśnia. I co szczególnie istotne, czyni to jakby od wewnątrz, tzn. w oparciu o język i sposób myślenia samej Biblii.

Orędzie o Bożym miłosierdziu, przekazywane w tym dokumencie przez Ojca Świętego, jest niezwykle głęboko zakorzenione w natchnionym Słowie Bożym i z niego w sposób organiczny wyprowadzone.

Postawmy zatem w tym miejscu zasadnicze z punktu widzenia naszego tematu pytanie: jakie formy i rodzaje inspiracji biblijnych można wskazać w encyklice Dives in misericordia?

 

3. Cytaty i aluzje biblijne

 

Pierwszą i podstawową wśród nich, bo zauważalną niejako od zewnątrz, jeszcze przed zagłębieniem się w sam tekst dokumentu, jest inspiracja, która znalazła swój wyraz w jego tytule: Dives in misericordia - Bogaty w miłosierdziu swoim Bóg. Jan Paweł II inicjuje swą encyklikę cytatem biblijnym, pochodzącym z Listu św. Pawła do Efezjan, rozdz. 2, werset 4. A ponieważ zgodnie z utrwaloną tradycją Stolicy Apostolskiej, pierwsze słowa łacińskiej wersji wydawanych przez nią dokumentów stają się zarazem ich tytułami, encyklika o Bożym miłosierdziu otrzymała tytuł par excellence biblijny.

Pochylając się nad jej tekstem czytelnik łatwo zauważa, iż ów początkowy cytat z Listu do Efezjan staje się pierwszym ogniwem w długimi i bogatym łańcuchu obejmującym niemal dwieście(!) kolejnych cytatów i nawiązań-aluzji biblijnych2. W efekcie tekst dokumentu zyskuje swoistą biblijną osnowę, ściśle splecioną z podejmowanymi w nim wątkami tematycznymi. Przy tym odniesienia do słów Biblii pojawiają się na wszystkich etapach rozwijania wspomnianych wątków: czasami je wprowadzają, innym razem służą ich pogłębieniu, niekiedy natomiast je podsumowują i wieńczą w formie teologicznej konkluzji.

 

4. Struktura encykliki

 

Inspiracje biblijne encykliki o Bożym miłosierdziu obejmują nie tylko jej wymiar treściowy, tak obficie ubogacony natchnionym słowem Ksiąg świętych, lecz rozciągają się także na jej płaszczyznę formalną.

Nader wyraźnie przejawiają się one w strukturze papieskiego dokumentu, podzielonego na osiem rozdziałów stanowiących jego zasadnicze bloki tematyczne. Aż cztery z tychże rozdziałów, czyli połowa, otrzymały tytuły zaczerpnięte - pośrednio lub bezpośrednio - z Pisma Świętego. Tytuły rozdziałów: trzeciego i czwartego (odpowiednio: Stary Testament oraz Przypowieść o synu marnotrawnym) korespondują z podziałem Biblii na księgi Starego i Nowego Przymierza, a równocześnie z dwoma zasadniczymi etapami przekazywanej w nich historii zbawienia. Natomiast tytuły rozdziałów: pierwszego i szóstego mają postać bezpośrednich cytatów nowotestamentowych i brzmią odpowiednio: "Kto Mnie widzi, widzi i Ojca" (J 14,9 - cytat zaczerpnięty z rozmowy między Jezusem a Filipem) oraz "Miłosierdzie... z pokolenia na pokolenie" (Łk 1,50 - zapożyczenie z tekstu hymnu Magnificat).

Godne podkreślenia jest, iż użyte jako tytuł rozdziału wstępnego encykliki stwierdzenie Jezusa zaczerpnięte z Ewangelii Janowej (rozdz. 14, wiersz 9) jeszcze sześciokrotnie przytoczone zostaje w różnych miejscach dokumentu (w numerach: 1, 4, 7, 8, 13, 15), najczęściej jednak w brzmieniu "Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca", nieco odmiennym od brzmienia zastosowanego w tytule rozdziału I (które brzmi: Kto Mnie widzi, widzi i Ojca). Tłumacząc na te dwa sposoby owo mistyczne w wymowie twierdzenie Jezusa, Jan Paweł II wydobywa jego pełną treść, wyrażoną w oryginalnym języku greckim Ewangelii za pomocą formy werbalnej czasu perfectum (he?raken).

Tu dwa słowa wyjaśnienia:

Otóż czas perfectum, nazywany także czasem teraźniejszym dokonanym, wyraża w grece Nowego Testamentu czynność dokonaną, której skutki trwają w teraźniejszości3. Zatem formę (he?raken), pochodzącą od czasownika (hora?) - widzę, należałoby w tym kontekście, dla oddania jej pełnej treści, przetłumaczyć nie jednym tylko terminem, lecz całą frazą (Widzący Mnie) zobaczył i widzi nieustannie (stale, nieprzerwanie) (Ojca). Papież oddaje ową pełnię treści tłumacząc Jezusowe oświadczenie naprzemiennie: najpierw - w tytule rozdziału I - jako Kto Mnie widzi, widzi i Ojca, a następnie, w dalszej części encykliki, jako Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca4.

 

5. Język encykliki

 

W numerze 2. Dives in misericordia Jan Paweł II deklaruje: W niniejszej Encyklice [...] pragnę sięgnąć do odwiecznego, a zarazem niezrównanego w swej prostocie i głębi języka objawienia i wiary, ażeby w tym właśnie języku wyrazić raz jeszcze wobec Boga i ludzi wielkie troski naszych czasów.

Deklaracja ta stanowi chyba najdobitniejszy wyraz świadomie przyjętej przez Autora, założonej od początku i niejako programowej Jego postawy czerpania z bogactwa ksiąg natchnionych Starego i Nowego Testamentu. Wszak to właśnie ich język jest językiem objawienia i wiary.

Sięgając do tego niezrównanego w swej prostocie i głębi języka, Sługa Boży zwraca uwagę na bardzo doniosły problem znaczenia odnośnych wyrazów i treści pojęć, a nade wszystko treści pojęcia miłosierdzie (w stosunku do pojęcia miłość). Zrozumienie tych treści stanowi klucz do zrozumienia samej rzeczywistości miłosierdzia, co dla nas jest najważniejsze (n. 3). Waga tego, wskazanego przez Papieża problemu jest jego zdaniem tak doniosła, iż każe Mu podjąć, w rozdziale III, zatytułowanym Stary Testament, analizę znaczeniową (czyli semantyczną) słownictwa używanego wśród ludu Bożego Starego Przymierza dla wyrażenia idei miłosierdzia. Zaznaczyć trzeba, że podjęcie tego typu analizy stanowi wielki ewenement, czyniący encyklikę Dives in misericordia dokumentem pod tym względem zupełnie wyjątkowym na tle innych dokumentów Jana Pawła II.

W swej analizie semantycznej zwraca się On najpierw ku parze podstawowych wyrażeń hebrajskich używanych w Starym Testamencie na określenie miłosierdzia, z których każde posiada nieco inne zabarwienie treściowe5.

Pierwszym z nich jest (hesed). Termin ten wyraża ideę życzliwości i dobroci w ogólności. Gdy dotyczy wzajemnej relacji dwóch osób, akcentuje ich obopólną wierność opartą na zasadzie wewnętrznego zobowiązania, będącego w istocie wiernością każdej z tych osób sobie samej. (hesed) oznacza także łaskę lub miłość wypływającą z takiej właśnie wierności. W odniesieniu do Boga pojęcie (hesed) występuje w ST w kontekście Przymierza zawartego przez Niego z Izraelem i oznacza Bożą obdarowującą miłość potężniejszą niż zdrada6 i niewierność ludu oraz łaskę mocniejszą niż jego grzech7. Aspekt wierności Boga akcentuje występujące często w Biblii Hebrajskiej wyrażenie (hesed we’?met t - łaska i wierność)8. W oparciu o ową łaskę i wierność Boga, Izrael może i powinien niezmiennie pokładać w Nim ufność - mimo, że ma na sumieniu łamanie Przymierza9.

Drugie z podstawowych, analizowanych przez Jana Pawła II wyrażeń, którego ST używa na określenie miłosierdzia, to (rahămîm). Jawi się ono jako komplementarne w stosunku do terminu (hesed), posiadającego zabarwienie jakby cech męskich, ponieważ już w swym źródłosłowie wskazuje na miłość matczyną10: forma liczby pojedynczej od (rahămîm), brzmiąca (rehem), oznacza łono matczyne. Termin ; (rahămîm) wyraża zatem relację miłości rozumianą jako szczególne przywiązanie, jako przymus serca rodzący się z tej najgłębszej, pierwotnej bliskości, łączności i więzi, jaka łączy matkę z dzieckiem11. Taką miłość, wierną i niepokonalną dzięki tajemniczej mocy macierzyństwa12 teksty starotestamentalne odnoszą do Boga, jak czyni to np. prorok Izajasz: Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie! (Iz 49,15). Ten rodzaj przypisywanej Bogu miłości znajduje w księgach ST swój wyraz w ratowaniu przez Niego od niebezpieczeństw, w przebaczaniu grzechów jednostkom i całemu Izraelowi - a wreszcie w gotowości spełniania udzielonych mu obietnic, i to pomimo ludzkiej niewierności!13.

Obok podstawowych terminów (hesed) i (rahămîm), Jan Paweł II rozważa jeszcze krótko szereg innych wyrażeń, takich jak (h?nan - okazać łaskę), (h?mal - oszczędzić (pokonanego wroga)), czy (h?s - litość, współczucie), które rzadziej występują w tekstach biblijnych na oznaczenie miłosierdzia14.

Wydaje się, że zarówno papieskie sięgnięcie do języka objawienia i wiary, jak też podjęcie analizy semantycznej terminów hebrajskich związanych z miłosierdziem, dają podstawę do twierdzenia, iż mamy tu do czynienia z czymś więcej niż samą tylko inspiracją biblijną. Jest to raczej bezpośrednie przejęcie przez papieża o osobowości biblijnej optyki Pisma Świętego po to, by następnie wcielić ją w tworzony przez niego dokument.

 

6. Dowartościowanie Starego Testamentu

 

Podsumowując swą analizę terminologii miłosierdzia występującej w ST, Jan Paweł II stwierdza: Tak więc po Starym Testamencie dziedziczymy - jak gdyby w szczególnej syntezie - nie tylko bogactwo wyrażeń, jakich Księgi te używały dla określenia miłosierdzia Bożego, ale zarazem swoistą, oczywiście antropomorficzną psychologię Boga: przejmujący obraz Jego miłości, która w spotkaniu ze złem, a w szczególności z grzechem człowieka i ludu, objawia się jako miłosierdzie. I jeszcze: Nowy Testament buduje na tym bogactwie i głębi, jaką odznaczał się Stary.

Zauważyć trzeba, jak uderzająco to papieskie ujęcie kontrastuje ze spotykanym czasami, schematycznym i jakże bardzo spłycającym poglądem na Stary Testament; poglądem, który dostrzega w nim jedynie surowość i karzącą sprawiedliwość Boga oraz legalizm i wymuszone strachem posłuszeństwo człowieka w stosunku do Boga.

Patrząc z perspektywy owych uproszczeń i schematyczności, trudno nie dostrzec, iż encyklika o Bożym miłosierdziu niejako mimochodem staje się także wielką kartą na rzecz dowartościowania Starego Testamentu z chrześcijańskiego punktu widzenia. Niemal jako apel o takie dowartościowanie potraktować można następujące, zawarte w numerze 4. encykliki, zdanie: Chrystus objawia Ojca w tej samej perspektywie, a zarazem na tak przygotowanym gruncie, jak to ukazują rozległe obszary pism Starego Testamentu. Między innymi poprzez to stwierdzenie Jan Paweł II przygotowuje kolejną część swego nauczania o Bożym miłosierdziu, jaka znalazła się w rozdziale IV encykliki, zatytułowanym Przypowieść o synu marnotrawnym.

 

7. Ewangelia miłosierdzia

 

Chociaż we wspomnianej przypowieści (Łk 15,11-32), nazywanej czasami przez komentatorów ewangelią w ewangelii, słowo miłosierdzie nie pada ani razu(!), Papież właśnie ją uznaje za najbardziej odpowiednią dla ukazania kulminacji nowotestamentowego objawienia miłosierdzia Bożego w Jezusie i przez Jezusa. Bowiem w tej właśnie przypowieści - zdaniem Jana Pawła II - sama istota miłosierdzia Bożego wypowiedziana zostaje w sposób szczególnie przejrzysty15. Aby wydobyć i ukazać ową istotę miłosierdzia, Ojciec Święty przeprowadza pogłębioną, niezwykle profesjonalną i wyrafinowaną analizę egzegetyczną tekstu przypowieści. Analiza ta prowadzi go do wniosku, że Jezusową przypowieść cechuje szczególna koncentracja na godności człowieka. Właśnie na tej godności skupia się jej zasadnicze orędzie.

Wbrew popularnemu uprzedzeniu na temat miłosierdzia, dostrzegającemu w nim nade wszystko stosunek nierówności pomiędzy tym, kto je okazuje, a tym, kto go doznaje, przypowieść o synu marnotrawnym jednoznacznie uświadamia, że relacja miłosierdzia opiera się na wspólnym przeżyciu tego dobra, jakim jest człowiek, na wspólnym doświadczeniu tej godności, jaka jest jemu właściwa16.

Wspomniane uprzedzenie co do miłosierdzia rzekomo powodującego nierówność może prowadzić do mylnego wniosku, że w takim razie uwłacza ono ludzkiej godności tego, kto miłosierdzia doznaje. Jezus jednak - własnym nauczaniem i życiem - objawia, że w swoim właściwym i pełnym kształcie miłosierdzie jest podnoszeniem w górę, tworzącym jedność, komunię pomiędzy tymi, których łączy.

Takie właśnie miłosierdzie, zdaniem Jana Pawła II, jest naszym czasom - pomimo wszelkich uprzedzeń - szczególnie potrzebne17.

Dlatego niezmiennie aktualny pozostaje także dziś - rok po odejściu Ojca Świętego - jego gorący apel, wyrażony już nie w encyklice o Bożym miłosierdziu, ale 22 lata później, w sierpniu 2002 roku, podczas poświęcenia nowej Bazyliki Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach:

Trzeba przekazywać światu ogień miłosierdzia. W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście! To zadanie powierzam wam, drodzy bracia i siostry, Kościołowi w Krakowie i w Polsce oraz wszystkim czcicielom Bożego miłosierdzia, którzy tu przybywać będą z Polski i z całego świata. Bądźcie świadkami miłosierdzia!

 

 

1 Analogiczny tekst zawiera nakaz misyjny zawarty w Mt 28,19n: Idąc więc (u)czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, ucząc je zachowywać wszystko co wam przykazałem.

2 Mówimy tu wyłącznie o cytatach i aluzjach zaznaczonych explicite w tekście encykliki, które - jak się wydaje - wszystkich jej nawiązań biblijnych nie wyczerpują. W Dives in misericordia Jan Paweł II zdaje się myśleć biblijnie.

3 Inaczej rzecz ujmując, można powiedzieć, że formy czasu perfectum wyrażają pewien proces sprowadzający się do jakiejś zmiany: obejmują zasadnicze fazy (początkową i końcową) tego procesu, a jednocześnie jego trwały skutek w teraźniejszości.

4 Na marginesie dodać można, iż podobnie ma się rzecz z ewangelijną formą czasownikową (?ngiken (h? basileia tou theou), tłumaczoną czasami jako przybliżyło się (królestwo Boże), a niekiedy jako bliskie jest (królestwo Boże). Pełny sens formy (?ngiken) mieści w sobie oba aspekty: (Z inicjatywy Boga Królestwo Boże) przybliżyło się, jest bliskie i takim już zawsze pozostanie.

5 Nr 4.

6 Tamże.

7 Tamże.

8 Wyrażenie to bywa używane w ST także w odniesieniu do relacji międzyludzkich (zob. np. Joz 2,14 - życzliwość i wierność )) ludzi względem siebie jest tu odpowiedzią na okazaną im łaskawość Boga).

9 Tamże.

10 Tamże.

11 Tamże.

12 Tamże.

13 Por. tamże.

14 Tamże.

15 Nr 5.

16 Nr 6.

17 Tamże.

 
Dzieło Biblijne


© Copyright Słowo Biblijne 2006. All rights Reserved. Made in quaint.pl